Menu rozwijane

08 czerwca 2003
8 czerwca 2003 roku w Pałacu Prezydenckim odbyło się z udziałem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego z Małżonką uroczyste spotkanie, związane z zakończeniem referendum europejskiego. W spotkaniu wzięli udział politycy różnych partii, którzy jako goście brali udział w kampanii referendalnej Prezydenta RP, osobistości życia publicznego oraz ministrowie i pracownicy Kancelarii Prezydenta zaangażowani w kampanię unijną Prezydenta RP. Bezpośrednio po zakończeniu głosowania i podaniu pierwszych szacunków wyników i frekwencji w referendum, Prezydent RP, Aleksander Kwaśniewski oświadczył: Mam poczucie, iż przed chwilą uczestniczyliśmy w wydarzeniu historycznym. Długo czekaliśmy na taką chwilę. Nie ukrywam wzruszenia, jestem przekonany, że to wzruszenie podzielają miliony moich rodaków, a na pewno wszyscy, którzy są tutaj, w Pałacu Prezydenckim. Dokonała się rzecz wielka! Polacy w najbardziej demokratycznej formie, w ogólnonarodowym referendum powiedzieli „Tak” dla przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Możemy dziś pełny głosem powiedzieć: wracamy do wielkiej europejskiej rodziny. Wracamy na miejsce, które Polsce i Polakom się należy za tysiąc lat historii. Za wielką dzielność, którą Polacy wykazali w ostatnich kilkunastu latach, kiedy zmienili nie tylko tej ziemi, ale oblicze europejskiego kontynentu. Jestem przekonany, że dzisiejsza decyzja otwiera dobre perspektywy dla narodu, dla państwa i dla młodego pokolenia i że ta decyzja to dla Europy również dobra nowina. Oto do struktur europejskich, do Unii przystępuje duży, dumny i ambitny naród. Polska o tysiącletniej tradycji i wielkich nadziejach na przyszłość, na tę przyszłość, którą razem z naszymi europejskimi partnerami, sąsiadami, w tej wielkiej europejskiej rodzinie, chcemy wspólnie budować. Chcę tego szczególnego dnia serdecznie podziękować wszystkim naszym rodakom, którzy głosowali, obywatelom Rzeczypospolitej, którzy oddali głos w referendum. To była decyzja o wielkim znaczeniu. Chcę podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w kampanii przed referendum. Ta kampania różniła się od wszystkich pozostałych swoim społecznym wymiarem. Było czymś naprawdę fascynującym widzieć organizacje pozarządowe, społeczne, regionalne i młodzieżowe w różnych miejscach Polski. Ludzi bardzo młodych, ludzi bardzo dojrzałych, którzy walczyli o to samo, używali bardzo podobnych argumentów, a przede wszystkim z nadzwyczajną energią i zaangażowaniem agitowali na rzecz Unii Europejskiej. Chcę wszystkim tym, którzy w tej kampanii wzięli udział podziękować. Ona miała również wymiar ponadpartyjny. Udało nam się stworzyć front proeuropejski, front, który jest ponad podziałami historycznymi, ponad różnymi życiorysami, które nas przywiodły do tego samego celu, ponad przynależność do różnych partii politycznych. Proszę Państwa, to nie przypadek, to świadomy wybór, to podjęta wiele lat temu decyzja, aby w tym ruchu uczestniczyć. To ona spowodowała, że dzisiaj, tu w Pałacu Prezydenckim są obok siebie Tadeusz Mazowiecki i Mieczysław Rakowski, Bogdan Lis i Leszek Moczulski, Piotr Nowina – Konopka i Krzysztof Piesiewicz, Artur Balazs i Marek Borowski, Marek Wagner i Pani Marta Fogler. Mówię tylko o tych, którzy w tej kampanii wzięli udział na różnych spotkaniach, ale ta lista nie jest pełna. Chcę wszystkim tym, którzy wnieśli swój jakże istotny wkład do przekonania polskiego społeczeństwa o wadze referendum, przekazania całej informacji, która dotyczy naszej akcesji – z całego serca podziękować. I Drodzy Państwo mamy dziś szansę, żeby rzeczywiście nasze oklaski trafiły do każdego, który na te oklaski zasługuje. Chcę serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy są dzisiaj gośćmi w Pałacu i którzy również mają ogromny wkład. A więc przedstawicielom organizacji społecznych, instytutów naukowych, Grupie Refleksyjnej, która ze mną pracowała. I Drodzy Państwo zanim przejdę do osób znanych, którym te słowa uznania należą się w szczególności, chcę również takie słowa szczególnego uznania wyrazić wobec polskich mediów, wobec polskich gazet, czasopism, polskiego radia zarówno niepublicznego, jak i publicznego, polskiej telewizji niepublicznej i publicznej, wszystkich tych, którzy z informacją referendalną docierali, z informacją o Unii Europejskiej trafiali naprawdę wszędzie, wykazali się ogromną pracą w ostatnich tygodniach i ostatnich dniach, także tych dwóch ostatnich dniach. Proszę państwa to nie jest zdawkowy komplement, ja to widziałem, ja to słyszałem, myśmy to wszyscy odczuwali. Za to Drodzy Państwo ogromne podziękowania, macie powody do satysfakcji, że ten wynik jest taki, jaki obserwowaliśmy. Chcę wyrazić moje słowa największej wdzięczności do człowieka, który patronował temu wielkiemu wydarzeniu od wielu, wielu lat. Wspominałem już jego słowa wypowiedziane w Gnieźnie w 1979 roku, ale warto i dzisiaj podziękować Papieżowi Janowi Pawłowi II, za to, że cały czas był z nami, że dodawał nam otuchy, że dawał nam jakże cenne rady, że przestrzegał nas również przed różnymi niebezpieczeństwami, które są związane z tymi nowymi perspektywami dla Polski. Ale za wszystko, co Polak – Papież uczynił dla nas, w tej sprawie, a wiem o tym być może najwięcej z tu obecnych, bo miałem okazję do dziesiątków rozmów, chcę z całego serca w imieniu Polski i Polaków podziękować. Chcę serdecznie podziękować Kościołowi katolickiemu i wszystkim Kościołom za zaangażowanie, za list Episkopatu, który był ważnym wydarzeniem dla tego referendum i za dotarcie z tym punktem widzenia do naszych rodaków. Chcę wszystkim duchownym z różnych Kościołów, którzy włączyli się do poważnej dyskusji społecznej, do poważnej debaty z naszymi rodakami – również wyrazić słowa wdzięczności. Drodzy Państwo, trzeba również z najgłębszym przekonaniem podziękować wszystkim rządom, parlamentom, politykom, którzy tę drogę dawno temu rozpoczęli. Jest wraz z nami Pan premier Tadeusz Mazowiecki, jego rząd w 1989 roku, po wielkim przełomie spowodowanym Okrągłym Stołem i wyborami czerwcowymi 1989 roku rozpoczynał tę drogę. Później było to kontynuowane przez kolejne ekipy rządowe, przez kolejne parlamenty, z różnymi wątpliwościami, czasami z różnym tempem, ale jak widać dzisiaj skutecznie. Chciałbym, więc, żeby stąd, z Pałacu Prezydenckiego, usłyszane zostały słowa podziękowania dla polskich rządów – od rządu Tadeusza Mazowieckiego poczynając, a kończąc na rządach Jerzego Buzka i Leszka Millera, tym rządzie, który doprowadził do udanego jakże zakończenia negocjacji w Kopenhadze. Dla wszystkich ludzi władzy, dla wszystkich parlamentarzystów, którzy uczestniczyli w tym wielkim i jakże trudnym procesie ogromne słowa wdzięczności. I na koniec Drodzy Państwo uwaga na przyszłość – to referendum jest kolejnym dowodem, że Polacy wykazują się nadzwyczajną umiejętnością dobrego finiszu. Po wczorajszym dniu przyznam szczerze, moje serce dygotało i nie byłem optymistą, żeby wierzyć, że ten wynik, który wyświetli się na ekranie będzie tak dobry. Szykowały się chwile nerwowe, ale pamiętam jak było z negocjacjami – one również zaczynały się w różnym tempie, a finisz okazał się znakomity. Tak dzisiaj możemy ocenić również referendum, które na finiszu okazało się jakże zwycięskie. Wierzę, że podobnie będzie z polskimi przygotowaniami do akcesji od 1 maja 2004 roku, że również ten finisz, który proszę Państwa już trwa, chcę powiedzieć – ten finisz już trwa, zostało nam 11 miesięcy, nawet mniej do dnia, w którym staniemy się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. To nakłada na nas wszystkich ogromny obowiązek, aby to tempo bardzo wysokie utrzymać, a nawet jeszcze je zwiększyć w tych dziedzinach, gdzie nie jesteśmy jeszcze tak przygotowani jak należy, żeby od 1 maja przyszłego roku Polska stała się w Unii Europejskiej nie tylko krajem nowym, ale również krajem liczącym się, ważnym na miarę swoich możliwości i ambicji, I wierzę, i to już ostatnie słowo, które chcę dziś powiedzieć, że kiedy już będziemy w Unii Europejskiej, to nauczymy się nie tylko świetnie finiszować, ale nauczymy się również codziennie ciężko pracować, wypełniać obowiązki, realizować zadania, być konsekwentnymi od początku do końca. Aby było może mniej emocji, ale za to było wiele efektów wynikających z takiej codziennej, czasami żmudnej, ale przede wszystkim twórczej pracy. Oto Drodzy Państwo stała się rzecz wielka – wracamy do europejskiej rodziny, Polska w Unii Europejskiej. Czy ktoś kilkanaście lat temu mógł o tym marzyć, czy śnić? Proszę Państwa, to jest fakt – jesteśmy w Unii Europejskiej. Brawa dla moich rodaków, brawa dla Polski. Nie zapominamy również o naszych europejskich przyjaciołach, którzy byli z nami cały czas, którzy byli z nami w czasie referendum, którzy wiem, że za chwilę chcą do nas dzwonić z gratulacjami, bo im również kamień z serca spadł, bowiem Europa czeka na Polskę. Taką właśnie Polskę – dynamiczną, aktywną, pełną energii, nowych idei, Polskę, która będzie miała swoje znaczące miejsce w europejskiej wspólnocie. Drodzy Państwo zakończył się ważny etap, od jutra rana zaczynamy kolejny oznaczający ostatnie miesiące przed polską akcesją do Unii. Dziękuję bardzo.