Menu rozwijane

05 grudnia 2003
5 grudnia 2003 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskie Aleksander Kwaśniewski odwiedził Prezesa Rady Ministrów Leszka Millera oraz pozostałe osoby poszkodowane we wczorajszej katastrofie śmigłowca MI-8 pod Warszawą. Po spotkaniu Prezydent powiedział m.in.: To jest naprawdę szczęście w nieszczęściu, bo wypadek był bardzo niebezpieczny i dramatyczny, a stan poszkodowanych jest co najmniej stabilny. W przypadku Premiera można nawet powiedzieć, że stan jest niezły, choć wymagał będzie obserwacji i pewnej rehabilitacji. Wierzę jednak, że w ciągu kilku dni Pan Premier będzie mógł już stanąć na własne nogi i pod koniec przyszłego tygodnia pojechać na finał Konferencji Międzyrządowej do Brukseli. Chcę podkreślić znakomitą opiekę medyczną ze strony Szpitala na Wołoskiej, a także podziękować innym szpitalom, szczególnie szpitalowi na Szaserów, gdzie znajdują się pozostali poszkodowani. Wszystko to co się wydarzyło jest na pograniczu cudu i szczęśliwe dla poszkodowanych wszystko jest na dobrej drodze. Teraz najważniejszy głos mają lekarze, Pan premier obiecał mi, że będzie postępował tak jak lekarze mu każą i będzie najbardziej sumiennym pacjentem jakiego można sobie wyobrazić, gdyż bardzo mu zależy, aby kuracja ta przebiegła skutecznie i tak szybko jak to możliwe. Prezydent bardzo wysoko ocenił także profesjonalizm pilotów i całej załogi, akcję ratowniczą Biura Ochorny Rządu, podobnie jak działania pozostałych służb – straży pożarnej, policji, pogotowia.