19 lutego 2003
19 lutego 2003 roku w Pałacu Prezydenckim odbyła się promocja książki Krzysztofa Zanussiego pt. „Bigos nie zginie!... w rodzinnej Europie”.
W uroczystości udział wzięli m.in. autor Krzysztof Zanussi, Szef Kancelarii Prezydenta RP Jolanta Szymanek-Deresz, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Dariusz Szymczycha, apb Henryk Muszyński oraz przedstawiciele świata kultury, nauki, korpus dyplomatyczny.
Książka ukazała się nakładem Prymasowskiego Wydawnictwa Gaudentinum oraz Studio Emka i stanowi początek serii „Odnawianie Starego Konstynentu”. Kolejnymi pozycjami będą wywiady z abp Henrykiem Muszyńskim, prof. Tadeuszem Mazowieckim i prof. Janem Kułakowskim.
We wstępie do książki, który napisał Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, czytamy:
To znamienne, że wraz z wkraczaniem naszego kraju do zjednoczonej Europy rozwija się debata Polaków nad własną tożsamością. Nasze uczestnictwo w Unii Europejskiej pojmujemy także jako rodzaj samooceny i porównania. To, czym jest współczesna, jednocząca się Europa – zestawiamy z polskim dorobkiem i potencjałem. Tak ważnemu dziś pytaniu o europejskość – towarzyszy zarazem nasze pytanie o polskość.
Ta debata nie może być powierzchowna. A staje się tak, gdy umykają nam z oczu wielkie wyzwania i szanse związane z członkostwem w Unii, skupiamy się natomiast tylko na zagrożeniach. Jeśli więc pytamy o to, jak pośród europejskich żywiołów ochronić polską tożsamość, to stawiamy pytanie, owszem, ważne – ale niepełne. Znacznie ważniejsze i głębsze jest dociekanie głównych składników tej tożsamości. Nasza polskość obejmuje przecież nie tylko to, co w nas specyficzne i odrębne, ale również to, co łączy nas z innymi europejskimi narodami; to, co buduje cywilizacyjną wspólnotę.
Od ponad tysiąca lat nasza kultura wrośnięta jest korzeniami w krąg europejski. To jest nasz duchowy dom – do którego zawsze, niezależnie od zawiłych splotów naszej historii, czuliśmy się przynależni. Teraz możemy wziąć udział w wielkim przedsięwzięciu: wspólnie budować nie tylko kulturową, ale także polityczną i gospodarczą jedność naszego kontynentu. Jedność, która po raz pierwszy w dziejach sięga tak daleko poza Karoliński kształt Europy; poza obszar, który w latach powojennych przywykliśmy nazwać „Zachodem”.
Zauważmy, że Polska – poprzez swe położenie i historyczne doświadczenia – wydaje się być szczególnie predystynowana aby w tym dziele odegrać znaczącą rolę. Tu, w geograficznym centrum kontynentu, byliśmy obszarem przenikania się różnych kultur i tradycji, spotkania i współżycia różnych nacji. Żyje w nas pamięć Unii Lubelskiej, żyje przesłanie wielowiekowej tolerancji, Mamy jedną z najstarszych w Europie tradycji demokratycznych i parlamentarnych, poszanowania ludzkich wolności. Współcześnie dopisaliśmy do tego osiągnięcia polskiej „Solidarności” i porozumień „Okrągłego Stołu”, które tak przemożny miały wpływ na europejskie przemiany. Dopisaliśmy także sukcesy dialogu i pojednania z naszymi sąsiadami, które od uwikłania w dziejowe rachunki pozwoliły nam przejść do wspólnego budowania przyszłości.
To wszystko są składniki polskiej tożsamości. Podobnie jak świadomość stojących przed nami wyzwań. Jak modernizować Polskę i naszą gospodarkę? Jak pobudzać rozwój społeczeństwa obywatelskiego? Jak wykorzystać potencjał młodego pokolenia, wzmocnić ofensywę edukacyjną? Jak wspierać polską naukę i kulturę, aby zawsze były naszą chlubą w europejskim świecie?
To są pytania o Polskę i polskość, a zarazem o nasz wkład w dzieło europejskiego zjednoczenia. Powinniśmy je zadawać sobie wszyscy – to nie jest temat tylko dla polityków i ekspertów. Zachęcam do lektury tej serii wydawniczej, do refleksji i do… odważnego działania.
Włączając się do Unii Europejskiej, wychodzimy ze swojskich opłotków, ale nie wkraczamy bynajmniej na terra incognita. Europa była i pozostaje nasza. To my – także my – będziemy nadawać jej kształt.