Menu rozwijane

13 grudnia 2003
13 grudnia 2003 roku w godzinach wieczornych Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski spotkał się w Belwederze z Premierem Leszkiem Millerem, który wrócił z Konferencji Międzyrządowej Unii Europejskiej w Brukseli. W spotkaniu wzięli również udział Marszałek Sejmu Marek Borowski oraz Minister Spraw Zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz. Rozpoczynając spotkanie Prezydent RP powiedział m. in.: Konferencja Międzyrządowa zakończyła się decyzją o przesunięciu debaty dalej. Myślę, że była to decyzja słuszna – potrzebujemy czasu, potrzebujemy większego zrozumienia, dojrzałości w podejmowaniu decyzji. Nie ma kraju, który tego czasu by nie potrzebował, nie ma więc jednego kraju, o którym można byłoby powiedzieć, iż uniemożliwił osiągnięcie porozumienia. Sądzę, że jesteśmy na dobrej drodze, żeby w dialogu i przy większym zaufaniu niż do tej pory zastanowić się nad koncepcją silnej Europy, a my – jako reprezentujący władze Rzeczypospolitej – nad silną Polską w silnej Europie, bo to powinien być nasz nadrzędny i zasadniczy cel. Chcę skorzystać z okazji, żeby podziękować Panu Premierowi za wysiłek, który był szczególny wobec kontuzji, którą odniósł. Chcę podziękować Panu Ministrowi Włodzimierzowi Cimoszewiczowi i jego zespołowi za naprawdę bardzo merytoryczną i wartościową intelektualnie pracę przez ostatnich wiele miesięcy. Pracujemy dalej. Nie ma dramatu, nie ma powodów ani do świętowania sukcesu, ani opłakiwania jakiejś porażki. Natomiast jest czas na refleksję, na pracę domową, która oznacza jak najlepsze przygotowanie Polski do wejścia 1 maja przyszłego roku do Unii Europejskiej. Jest czas również na dobrą dyplomację z naszymi partnerami. Jesteśmy gotowi współpracować ze wszystkimi, a przede wszystkim z tymi, z którymi mamy największą różnicę poglądów – to jest w największym skrócie moje przesłanie.