16 stycznia 2003
16 stycznia 2003 roku w ośrodku Kościoła Ewangelicko - Augsburskiego Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w spotkaniu noworocznym Polskiej Rady Ekumenicznej.
W spotkaniu uczestniczyli m.in.: Premier Leszek Miller, Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej abp Jeremiasz, nuncjusz apostolski w Polsce arcybiskup Józef Kowalczyyk oraz Sekretarz Stanu, Szef Gabinetu Prezydenta RP Marek Ungier.
Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.:
Cieszę się, że tradycyjnie mogę spotkać się w Radzie Ekumenicznej z gronem moich dobrych znajomych - znakomitych ludzi, duchownych, osób świeckich - żeby zastanowić się nad tym co udało nam się uczynić w roku minionym i co jest zadaniem na rok, który rozpoczęliśmy. Chcę podziękować wszystkim polskim Kościołom za służbę Ojczyźnie i człowiekowi przez ostatnie dwanaście miesięcy. To był czas jak zwykle w losach i historii Polski niełatwy, ale jestem przekonany, że będziemy wspominać go dobrze. I ze względu na to o czym Biskup wspominał czyli zakończone negocjacje z UE i rozszerzenie NATO, które daje nam jeszcze więcej bezpieczeństwa bo nasi sąsiedzi są członkami tej samej koalicji, i ze względu na wizytę Papieża w Polsce, i ze względu na inne ważne wydarzenia, które miały miejsce, rok 2002, trudny rok, możemy uznać za udany i być razem szczęśliwi, że pomagaliśmy sobie nawzajem i że możemy odczuwać uzasadnioną radość z tego co osiągnęliśmy.
Polska pozostaje krajem i narodem z wieloma problemami, i słusznie mówimy także przy okazji rozpoczęcia Nowego Roku o biedzie, o bezrobociu, niedostatku, kłopotach, które przezywają liczne polskie rodziny, o niepokojach, które są wyrażane choćby także i wobec akcesji do UE. Powinniśmy sobie złożyć tutaj właśnie solenne zobowiązanie, obietnicę, że będziemy czynić wszystko razem niezależnie od podziałów religijnych, niezależnie od kwestii stanowisk, które wypełniamy, że będziemy pomagali tym, którzy znaleźli się w potrzebie, będziemy wspierali tych, którzy przezywają dzisiaj największe kłopoty i którzy mają prawo patrzeć na rządzących i na tych, którzy są wokół nich jako na ludzi, którzy wykażą ludzką solidarność, ludzkie miłosierdzie, o którym Papież tak dużo mówił w czasie swojej wizyty. Tak powinniśmy pracować w tym roku, powinniśmy zapewnić powodzenie dla wielkich projektów politycznych, jakim niewątpliwie jest wejście do UE, ale powinniśmy wykazać również, że ten rok 2003 jest rokiem solidarności i miłości i tak bardzo ważne jest żeby duchowni, Kościoły, wszyscy zgromadzeni w Radzie Ekumenicznej działali na tej płaszczyźnie, pomagali nam w uzyskaniu sukcesu na tej niełatwej drodze.
Chcę w imieniu władz Rzeczypospolitej podziękować wszystkim tu obecnym za ich zrozumienie wielkich spraw Polski i Polaków, za ich wielce odpowiedzialną postawę. Głos duchowieństwa niezależnie od wyznania w Polsce jest ważny i być może to nas różni od innych państw, że on jest słuchany i dobrze, że jest słuchany i cieszymy się także my jako władze świeckie, że jest słuchany. Tu nie ma kontrowersji, tu nie ma konkurencji, tu nie ma walki o to kto będzie lepiej i bardziej wysłuchany. Tu chodzi tylko i wyłącznie o to żebyśmy razem potrafili najlepiej służyć ludziom, społeczeństwu, narodowi w całym jego zróżnicowaniu i Polsce. Rzeczpospolita ma za sobą już ponad tysiąc lat historii, historii, która miała bardzo wzniosłe ale także tragiczne chwile. Nasze pokolenie, tu zgromadzeni mają nadzwyczajną okazję ale także wyjątkową odpowiedzialność uczynić los Polski pewniejszym, lepszym, zapewniającym ludziom więcej bezpieczeństwa ale także to co jest wartością, którą wnosimy do wspólnoty europejskiej i światowej - właśnie tradycji, solidarności, wzajemnego szacunku, miłości, więc tego wszystkiego co jest potrzebne nie tylko narodom, ale także każdej osobie. Wierzę, że tak będziemy pracować w roku 2003, wierzę, że uda nam się osiągnąć te cele, które sobie stawiamy i wierzę, że Polska będzie wielce interesującym i zachęcającym przykładem dla wszystkich w Europie, że nasze wejście do Unii to nie będzie tylko dołączenie do struktur europejskich polskich problemów ale to będzie przede wszystkim pokazanie naszych wartości, pokazanie naszej siły, pokazanie tego co jest interesujące także dla innych. Kościoły mają tu ogromną rolę do odegrania, wierzę, że tak się stanie i w nowym roku wszystkim Polakom, wyznawcom różnych konfesji i wszystkim moim rodakom chcę tu w Radzie Ekumenicznej życzyć pomyślności, szczęścia, wzajemnego szacunku, tolerancji i obyśmy mogli ten rozpoczęty rok zakończyć w poczuciu satysfakcji i wielkiej nadziei, która nam Polakom nie tylko jest potrzebna, ona nam się - Polakom i Polsce - należy.