23 września 2003
23 września 2003 roku w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w uroczystości otwarcia dwóch nowowybudowanych budynków, w których mieszczą się Wydziały: Leśny, Technologii Drewna, Inżynierii i Kształtowania Środowiska, Rolniczy, Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu oraz nowego Domu Studenckiego nr 9 „Limba”.
Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in.:
Być patronem tutaj, na tej uczelni, jest prawdziwą radością, ponieważ sukcesy ostatnich lat, gdy chodzi o rozwijanie, rozbudowywanie bazy materialnej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego są naprawdę godne najwyższego szacunku. Tu nawet już najwięksi zazdrośnicy muszą po prostu pochylić głowy i skłonić się i uznać naprawdę fantastyczny zupełnie dorobek, a ponieważ już 8 rok wypełniam swoje prezydenckie obowiązki, a kolejny rok jestem patronem różnych inicjatyw budowlanych, inwestycyjnych w SGGW, no to jestem żywym świadkiem, naprawdę pod ogromnym wrażeniem tego, co tutaj się dzieje. Jak tak dalej pójdzie, szanowni Państwo, to trzeba będzie wnioskować o zmianę nazwy szkoły, ponieważ ona powinna się nazywać Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego i Budownictwa. I myślę, że to jest dowód uznania dla naprawdę osiągnięć kolejnych senatów, kolejnych rektorów, którym serdecznie gratuluję. Nawet nie wymieniam tego, co Pan rektor przed chwilą mówił. Kolejne obiekty, które zdobywają nagrody i „Budowa roku 2002”, i obiekty dydaktyczne i laboratoryjne i sportowe z halą i pływalnią. Proszę Państwa, to wszystko jest znakomite, a ja cieszę się tym bardziej, że te budowle są z tak wielkim smakiem wykonane, że one rzeczywiście przenoszą nas już w ten XXI wiek, w którym żyjemy. Mogą stanowić inspirację zarówno dla studentów, jak kadry naukowej, która tu pracuje, ale także dla innych architektów i mam nadzieję, że budownictwo SGGW będzie również zachętą, aby właśnie na tak wysokim poziomie budować w Warszawie i w Polsce.
Niedawno była uroczystość w Centrum Olimpijskim w Warszawie, zawieszenie wiechy, i także cieszyłem się, że mamy obiekt na wybrzeżu Wisły, który będzie piękny, który będzie przyciągał ludzi, który będzie stanowił o urodzie miasta. A w moim przekonaniu obcowanie ze wspaniałą architekturą nas ulepsza, daje nam tą dodatkową wartość, jaką jest obcowanie w środowisku pięknym, estetycznym. Jestem absolutnie przekonany, że uczelnia, która ma piękne gmachy może lepiej kształcić i wychowywać swoich absolwentów, bo wychowuje ich w kontakcie z czymś znakomitym wybitnym i pięknym, a więc również kształci ludzi lepszych.
Drodzy Państwo, chcę również wyrazić radość, że przy tej nowoczesności kolejnych budowli nie zapominacie o tradycji i dobrze, że właśnie tradycją SGGW jest to, że poszczególne gmachy otrzymują imiona wybitnych polskich uczonych. Dzisiaj są to Jan Kraszewski i Józef Mikułowski-Pomorski. To znakomite, że w ten oto sposób oddajemy hołd ich wielkiemu dziełu, wielkiemu poświęceniu, pracy, dorobkowi, który pozostawiali nam wszystkim, a jednocześnie zapisujemy ich w pamięci młodego pokolenia, które będzie wiedziało, że oto z ich dziedzictwa, z ich dorobku korzystamy i że bez nich nie bylibyśmy w tym miejscu polskiej nauki, nie tylko w dziedzinie gospodarstwa wiejskiego czy rolnictwa, ale w ogóle polskiej nauki, w jakim jesteśmy.
Raz jeszcze, więc chcę pogratulować wszystkim, którzy swój wkład mają w tym absolutnie nadzwyczajnym rozwoju uczelni. Gratuluję, jak powiedziałem rektorom, gratuluję senatom, gratuluję wykonawcom, których znakomite firmy są tutaj reprezentowane i cieszę się, że sprawdzają się te firmy nie tylko na budowach, które ja finansuję ze środków prezydenckich, ale także na tych budowach, którym patronuję, więc okazuje się, że mamy w Polsce znakomitych wykonawców, którym można powierzać tak trudne zadania.
Chciałbym również skorzystać z nadzwyczajnej okazji, jaką jest dzisiaj ta uroczystość odbywająca się bardzo niedługo przed inauguracją kolejnego roku akademickiego, aby uczelni, Panu rektorowi, władzom uczelni, kadrze naukowej i dydaktycznej i wszystkim studentom SGGW w Warszawie, życzyć wszelkiej pomyślności. Ten rok będzie dla Was ważny jak każdy, ale szczególny. Szczególny dlatego, że będziecie podejmować naukę i studia w nowych gmachach, ale będzie szczególny również dlatego, że zaczniecie ten rok akademicki jako studenci Rzeczpospolitej Polskiej a skończycie ten rok akademicki jako studenci czy absolwenci Rzeczpospolitej Polskiej, członka UE.
To będzie ta jakościowa zmiana, która może nawet nie do końca jeszcze jest uświadamiana, ale która przecież będzie bardzo dotykalna szczególnie w takich dziedzinach, do których Wy kształcicie, a więc w rolnictwie, a więc w zagospodarowaniu obszarów wiejskich, w tym wszystkim, do czego przygotowujecie młodych ludzi.
Życzę, aby nowy rok akademicki na SGGW był na miarę tych obiektów, które otworzyliśmy, aby spełniały się ambicje, aby badania naukowe zakończyły się sukcesem, aby młodzi ludzie tu kształcący się wychodzili z uczelni z przekonaniem, że zdobyli wiedzę i użyteczną i otwierającą im dobre perspektywy i wzmacniającą ich w tej konkurencji, w której będą musieli się znaleźć w Polsce i w Europie w najbliższych latach.
Cieszę się również, że troszczycie się, aby student wychodził stąd nie tylko silny wiedzą, silny duchem, ale także silny fizycznie. Doceniam bardzo wszystkie inwestycje związane ze sportem, z wychowaniem fizycznym, z kulturą fizyczną. To jest bardzo ważne. Młodzi ludzie nie mogą być skazani wyłącznie na komputery, które są dzisiaj częścią naszego codziennego życia. Oni muszą również mieć kontakt ze sportem. Dobrze, że ta uczelnia tak znakomicie tym się zajmuje, podobnie jak bardzo cenię kultywowanie tradycji. Zespoły znane ze znakomitych występów, śpiewające i chóry i tańczące, wszystko to jest również wielkim dorobkiem SGGW. Dobrze, że ta tradycja jest kultywowana, a jak warto być, włączać się w tą działalność właśnie taką zespołową, związaną z muzyką, tańcem i pieśnią to wiedzą niektórzy politycy, a nawet liderzy ważnych partii politycznych, ponieważ nie ma w Polsce lepiej tańczącego i śpiewającego polityka od Jarosława Kalinowskiego. Wam zawdzięcza tę właśnie również edukację.
Drodzy Państwo! I ostatnia uwaga. Jak już wspomniałem, wchodzimy do UE. Jest to wyzwanie wielkie i myślę, że takie uczelnie, jaką jest SGGW mają nadzwyczajną rolę do spełnienia. Jestem przekonany, że polskie rolnictwo nie jest przeszkodą w naszym członkostwie w UE, a odwrotnie - jest szansą. Jest szansą, o ile będzie zmieniać się, modernizować i o ile wykorzystamy te ogromne atuty, jakie przed polska wsią, polskim rolnictwem mamy. Chodzi zarówno o jakość polskiej żywności, o technologie, które powodują, że polska żywność ma nie tylko wysoką jakość, ale ma ten specyficzny smak i przyjemność daje konsumentom.
Wierzę, że potrafimy wykorzystać naturalne zasoby, które w Polsce mamy i które istotnie odróżniają, a wręcz wyróżniają nas w porównaniu do innych krajów europejskich. Wierzę, że skorzystamy z wielkiego bogactwa, jakim są polskie lasy - tu patrzę na lożę znakomitych leśników przede mną i wierzę również, że ta mądra polityka dotycząca polskiego leśnictwa, spowoduje, że będzie tam również i zwierzyna oraz że myśliwi, którzy są również w tej loży, będą starali się, aby równowaga w lasach została utrzymana.
Polska naprawdę dysponuje wielkim potencjałem, który o tyle będzie wykorzystany, o ile wieś będzie wzbogacana o wiedzę, o dobre kadry, o dobre doradztwo. Ja sam byłem zdumiony, kiedy na jednym ze spotkań usłyszałem, że dzięki doradztwu rolniczemu można zwiększać, to nie jest tylko przykład polski - to jest przykład europejski, można zwiększać wydajność z osiągnięciem prawie że w stosunku 5-6 do 1; że wiedza jest tym czynnikiem, który nie tylko podwaja, ale wręcz dokonuje rewolucyjnych zmian, gdy chodzi o wydawałoby się tradycyjne uprawy, o tradycyjne hodowle, czy o to wszystko, co jest związane z setkami lat historii. A więc macie wielką rolę do odegrania, aby polską wieś unowocześniać, aby była ona odpowiednio silna, konkurencyjna i zachowywała również te wartości, które mogą stanowić o naszym miejscu we wspólnej Europie.
Bardzo również liczę na to, że dzięki kształceniu młodych ludzi na SGGW, będziemy dawać wiele impulsów dotyczących rozwoju cywilizacyjnego wsi i obszarów wiejskich. Że stąd będą płynąć wzory zachowań, wzory kulturowe, że ktoś, kto odbędzie studia na takiej uczelni jak SGGW, już nigdy nie zgodzi się żeby jego wieś była brudna, zaniedbana, żeby nie miała odpowiedniego poziomu; że to będzie zmieniało również i świadomość i potrzeby ludzkie, to jest niezwykle ważne.
Jestem przekonany, bo wiem o tym, iż kadra naukowa SGGW jest w pełni przygotowana do takiej właśnie roli, przewodnika polskiej wsi, polskich rolników na drodze do mocnego miejsca w UE, tego z całego serca życzę.
Chciałbym zakończyć taką myślą, drodzy Państwo. Jesteśmy pod wrażeniem tego, co widzimy tutaj na Ursynowie, co widzimy w tej części Warszawy. Chciałbym życzyć tu wszystkim obecnym, niezależnie od wieku, abyśmy doczekali chwili, kiedy cała polska wieś będzie wyglądała tak jak Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.
Wszystkiego dobrego!