Menu rozwijane

27 maja 2003
27 maja 2003 roku w siedzibie „Gazety Wyborczej” Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w uroczystości wręczenia Günterowi Verheugenowi nagrody „Człowiek Roku” przyznawanej przez redakcję „Gazety”. W wystąpieniu gratulacyjnym Prezydent RP powiedział m.in. Z radością przekazuję Panu Günterowi Verheugenowi gratulacje z powodu przyznania nagrody „Człowieka Roku”. Jeśli sprawą roku było podpisanie Traktatu Akcesyjnego w Atenach, jeśli sprawą roku jest referendum akcesyjne w Polsce to niewątpliwie wybór ten „Człowieka Roku„ jest najwłaściwszy i godny tych wszystkich, wielkich wydarzeń, w których uczestniczymy. Pana zasługi dla procesu rozszerzenia są trudne do przecenienia. Od samego początku negocjacji akcesyjnych Günter Verheugen nie żywił najmniejszych wątpliwości, że Polska wraz z pozostałymi kandydatami powinna wejść i wejdzie do europejskiej wspólnoty. Gdy pojawiały się wahania, trudności, niełatwe przecież w procesie negocjacyjnym, głos Komisarza Verheugena uspokajał emocje i przypominał o historycznym wymiarze obecnego rozszerzenia Unii. Stał się Günter Verheugen niewątpliwie jedną z najbardziej znanych wśród Polaków postaci reprezentujących i symbolizujących Unię Europejską. Jesteśmy wdzięczni, że znaleźliśmy w Panu przyjaciela życzliwie odnoszącego się do naszego kraju i jego mieszkańców. Pamiętamy wszyscy pełne emocji wystąpienie Güntera Verheugena przez Parlamentem Europejskim gdy podniósł zasługi Polaków dla demokratycznej przemiany Europy Środkowej i Wschodniej a tym samym dla zjednoczenia całego kontynentu. Günter Verheugen i inni politycy zachodniej Europy wspominają Westerplatte, „Solidarność”, Stocznię Gdańską, Lecha Wałęsę, Karola Wojtyłę – Papieża Jana Pawła II. Traktujemy to nie jako komplementy czy znaki rozpoznawcze Polski, ale powtórzę to co powiedziałem kilka tygodni temu w Starsburgu: „traktujemy to jako pamięć Europy”. I taką pamięć Europy doceniamy, i takiej pamięci Europy nie tylko Polacy, ale my wszyscy w Europie i o Europie potrzebujemy. Doceniamy jednoznaczną, konsekwentną postawę Güntera Verheugena – była ona dla nas wielkim wsparciem i dziś mam okazję serdecznie za to podziękować. Wiemy również, że w sukcesie dziejowych przedsięwzięć decydują nie tylko negocjacje, uzgodnienia, kwoty i limity, ale ludzie. I trudno wyobrazić sobie istotną przemianę, ambitne projekty czy reformy, bez takich właśnie ludzi wielkiego formatu. Bez osób, które swoich zadań nie traktują zdawkowo, ale angażują w nie całą energię. Günter Verheugen jest takim właśnie człowiekiem i chcę to szczególnie podkreślić przed zbliżającym się polskim referendum. Eurosceptycy często kreślą przed Polakami wizję bezdusznej maszyny biurokratycznej, która zza biurka w Brukseli, ponad głowami ludzi, podejmuje niezrozumiałe decyzje i niejasne; Günter Verheugen jest całkowitym zaprzeczeniem tego mitu. Angażuje się w pełni w sprawy europejskiej jedności umysłem i sercem. Dzięki niemu Polacy dowiedzieli się, że Unia to nie tylko struktury, przepisy i procedury, ale przede wszystkim osobowości, ludzie pełni pasji. Cieszę się, że w tym ważnym dla nas momencie jest z nami – do polskiego referendum pozostało już zaledwie 11 dni – jest to ważny egzamin i wierzę, że go zdamy. Jestem także przekonany, że spełnią się marzenia i oczekiwania, które tak wielokrotnie wyrażał Günter Verheugen: nie dość, że Polska wykorzysta swoją ogromną szansę, ale razem wzbogacimy i umocnimy jednoczącą się Europę. Günter Verheugen powiedział kiedyś: w rozszerzeniu nie chodzi o normy, kontyngenty czy dopłaty do eksportu – chodzi o strategiczny wybór, który pozwoli osiągnąć spokój i bezpieczeństwo, wymazać istniejące jeszcze w Europie linie podziałów. To jest właśnie ten wielki, ambitny projekt ze swoją siłą i mocą tej wizji. Jeśli 1 maja 2004 roku Polska, a wraz nią dziewięciu pozostałych kandydatów, znajdzie się w obrębie UE – a jestem głęboko przekonany, że tak właśnie będzie – to będzie to sukces naszego kraju, wszystkich państw przystępujących, będzie to ogromny sukces Europy, ale także wspaniałe, osobiste osiągnięcie Güntera Verheugena za co jesteśmy mu wdzięczni, dziękujemy i wierzymy, że tak jak wspomniał profesor Geremek razem będziemy przeżywać te wspaniałe chwile.