01 marca 2003
1 marca 2003 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w uroczystości z okazji jubileuszu 30-lecia "Sygnałów Dnia" Polskiego Radia S.A, która odbyła się w warszawskim Hotelu "Gromada".
W spotkaniu wzięli udział m. in. Marszałek Sejmu Marek Borowski, Marszałek Senatu Longin Pastusiak, Szef Kancelarii Prezydenta RP Jolanta Szymanek - Deresz, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Dariusz Szymczycha, przedstawiciele parlamentu, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, członkowie Zarządu i Rady Nadzorczej Polskiego Radia S.A. oraz dziennikarze współtworzący "Sygnały dnia".
Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m. in.:
Ta audycja, która rozpoczyna każdy poranek, przynosi wiadomości, przynosi komentarze i informacje, które powodują, że zazwyczaj szybciej zrywamy się z łóżka, jesteśmy gotowi podjąć obowiązki. Za Waszą obecność każdego dnia przy najważniejszych wydarzeniach, z tymi wydarzeniami, jesteśmy Wam wdzięczni. Cieszymy się, że jest w Polsce ceniona, słuchana i budująca opinię audycja, która łagodzi obyczaje, która dostarcza informacji, komentarza i która jest rzeczywiście audycją bardzo obiektywnej opinii.
Za to wszystko w 30-lecie chciałbym "Sygnałom dnia" podziękować, a jednocześnie przypomnieć nazwiska osób, których zasługi wymagają wspomnienia właśnie dzisiaj, w taki dzień i ze strony Prezydenta. O jednym już mówiliśmy, to był nieżyjący już dzisiaj twórca "Sygnałów dnia" Aleksander Tarnawski. To on stworzył ten program, ale przecież wokół siebie miał takich ludzi jak Magdalena Brudnicka, Jadwiga Paprocka, Rafał Brzeski, Tadeusz Cichomski, Grzegorz Dziemidowicz, Janusz Link, Mieczysław Marciniak, Andrzej Matul, Mieczysław Smugarzewski, Tadeusz Sznuk, Andrzej Turski. Nie sposób nie wspomnieć o Michale Rybczyńskim, który odpowiadał za muzyczną oprawę audycji, a także o współpracownikach "Sygnałów", których pamiętamy, jak Krystyna Czubówna, Stefan Stelmaszczuk czy Aleksander Żyzny. Chcę również przy tej jubileuszowej okazji przypomnieć nazwiska realizatorów audycji - m. in. Krystyny Styrylskiej, Wandy Sztyber, Zbigniewa Głodkowskiego, Romana Łazickiego, Wojciecha Nowaka i wielu, wielu innych, których nie sposób wymienić, ale których zasługi dla stworzenia tradycji "Sygnałów dnia" i tego dorobku, o którym dzisiaj z taką dumą mówimy, są bezsporne. Wśród prezenterów, dziennikarzy, redaktorów "Sygnałów dnia" są tak wielkie nazwiska jak Sławomir Szof, Lesław Nowak, Antoni Mielniczuk, Jerzy Tomaszewski czy Krzysztof Grzesiowski i wielu godnych ich następców.
Mówię o tych ludziach dlatego, że nie ma takiej audycji, która powstawałaby bezimiennie. Za to wszystko chcę serdecznie wszystkim podziękować i pogratulować. Chcę podziękować za moją współpracę z Wami, a jest to współpraca dalece wykraczająca poza codzienną rutynę, ponieważ miałem okazję dla "Sygnałów dnia" udzielać wypowiedzi z różnych zakątków świata - od Chile i Brazylii poczynając, przez Kazachstan, Davos, a także różne miejscowości w Polsce.
Chcę serdecznie podziękować wszystkim, którzy przez 30 lat stworzyli instytucję, bowiem "Sygnały dnia" w polskich warunkach to dużo więcej niż program, to jest instytucja, informacja, komentarz i to jest swoista aura, którą udało się Wam stworzyć, aura obiektywizmu i życzliwości. To jest audycja, której się słucha i która nie wywołuje zdenerwowania ani agresji. Jest z Waszej strony wielki szacunek dla słuchacza - partnera, przyjaciela. Za to, że traktujecie słuchacza jako człowieka, odbiorcę godnego szacunku, życzliwości, przyjaciela, należy się Wam podziękowanie i prośba, żeby tak było dalej.
"Sygnałom dnia" za minione 30 lat serdeczne dzięki! Życzę, aby kolejne lata i dekady były nie mniej udane, żeby Wasza pozycja wśród słuchaczy i w naszym życiu publicznym była równie mocna jak do tej pory. Wszystkiego dobrego!