Menu rozwijane

27 czerwca 2003
27 czerwca 2003 roku w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski uroczyście podpisał Ustawę z dnia 13 czerwca 2003 roku o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. W uroczystości wzięli udział m. in. Minister Sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk, Wicemarszałek Sejmu RP Janusz Wojciechowski, Szef Kancelarii Prezydenta RP minister Jolanta Szymanek - Deresz oraz przedstawiciele parlamentu. Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział: Podpisałem przed chwilą Ustawę o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Uchwalony akt - będący efektem prac parlamentu nad projektem rządowym, wniesionym do laski marszałkowskiej dziewięć miesięcy temu - wejdzie w życie 1 lipca 2003 roku. Waga ustawy polega na tym, że jej zapisy dają wymiarowi sprawiedliwości skuteczny oręż w walce z nieprawością wyjątkową - z korupcją. To zjawisko uniwersalne: istnieje we wszystkich krajach, także w najbardziej rozwiniętych, obecne jest w życiu publicznym i prywatnym, spotyka się je nawet w organizacjach non-profit czy charytatywnych. To zło samo w sobie, niemniej szczególny charakter ma korupcja w sektorze administracji publicznej. Godzi bowiem w fundament państwa, niwecząc zaufanie obywateli do jego organów. Definicja Banku Światowego określa korupcję jako nadużywanie stanowisk publicznych dla osiągania prywatnych korzyści. Według badań, jakie w ramach programu przeciw korupcji przeprowadziła Fundacja im. Stefana Batorego, ponad 90 procent rodaków uważa, że zjawisko to jest problemem dużym bądź bardzo dużym. Respondenci są zdania, że najczęściej "biorą" politycy i lekarze. Na dalszych miejscach lokują urzędników szczebla centralnego, prokuratorów, sędziów, policjantów, urzędników gminnych, powiatowych, wojewódzkich. Jak widać - na tej liście niestety nikogo nie brakuje. Sprzedajności, czyli przestępstwa łapownictwa biernego, dopuścić się może jedynie osoba pełniąca funkcję publiczną. W dotychczasowej praktyce wciąż pojawiał się problem, czy np. przyjmującego korzyść majątkową lekarza lub prezesa spółdzielni można uznać za sprawcę przestępstwa. Uwzględniając orzecznictwo sądowe, w nowej ustawie wprowadzono do Kodeksu karnego stosowną, właściwą definicję. Po wejściu w życie nowelizacji, osobą pełniącą funkcję publiczną będzie funkcjonariusz publiczny, członek organu samorządowego, osoba dysponująca środkami publicznymi z racji zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji, a także inna osoba podejmująca na podstawie ustawy - lub wiążącej Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej - czynności o znaczeniu publicznym. Podpisany dziś akt wprowadza również nowe czyny do katalogu przestępstw. Pierwszy to płatna protekcja - chodzi o objęcie karą czynnej strony handlu wpływami. Dokonując tej zmiany wykonujemy postanowienia ratyfikowanej przez Polskę Prawnokarnej Konwencji Rady Europy o korupcji. Czyn drugi to przekupstwo wyborcze i sprzedajność wyborcza. Trzecią kategorią jest korupcja w obrocie gospodarczym. W toku negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską Polska zadeklarowała, że obejmie karą korupcję w sektorze prywatnym. Sprawcą łapownictwa biernego będzie osoba pełniąca funkcję kierowniczą w jednostce organizacyjnej wykonującej działalność gospodarczą lub mająca - z racji zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji - istotny wpływ na podejmowanie decyzji. Czyn czwarty to korupcja w dziedzinie profesjonalnych zawodów sportowych, czyli nieuczciwe zachowanie, które może wpływać na ich wynik. Wprowadzenie tego przepisu jest reakcją na patologiczne zjawiska w sporcie zawodowym. Głośno dzisiaj w gazetach o tych przypadkach także w Polsce. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym, nowa ustawa zwiększa możliwość pozbawiania korzyści, które sprawcy przestępstw osiągnęli w wyniku działań sprzecznych z prawem. Mówiąc najkrócej - udowodnienie łapownictwa wiąże się również z obligatoryjnym przepadkiem osiągniętych dzięki niemu zysków. Dziękuję wszystkim posłom, ekspertom, którzy brali udział w pracach nad przygotowaniem i uchwaleniem nowej ustawy. Jestem przekonany, że to była praca potrzebna, ważna i dobrze służąca Polsce i obywatelom. Moje zadowolenie z przyjęcia nowych regulacji jest tym większe, że jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wielokrotnie wyrażałem troskę o jak najbardziej skuteczne działanie wymiaru sprawiedliwości. Pragnę przypomnieć, że w grudniu 2001 roku skierowałem do parlamentu trzy projekty ustaw nowelizacji kodyfikacji karnych. Opracowana na podstawie tego przedłożenia Ustawa o zmianie Kodeksu postępowania karnego wejdzie w życie również 1 lipca 2003 roku. Przygotowana według prezydenckiego projektu Ustawa o zmianie Kodeksu karnego wykonawczego jest rozpatrywana przez Senat i najprawdopodobniej zacznie obowiązywać od 1 września. Zaproponowana przeze mnie zmiana prawa karnego materialnego - Kodeksu karnego - jest zaś przedmiotem prac sejmowej podkomisji, która pracuje pod przewodnictwem posła Ryszarda Kalisza. Przyjmując Ustawę o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, po raz kolejny wzmocniliśmy gmach państwa prawa, państwa godnego szacunku swoich obywateli. Mam nadzieję, że to przekonanie potwierdzi codzienna praktyka, że rzeczywiście od 1 lipca, od wejścia w życie tej ustawy będziemy mogli skuteczniej walczyć z korupcją, stawić czoła tej batalii, która jest długotrwała, niełatwa, ale potrzebna. Chciałbym raz jeszcze za Panu Ministrowi, Panu Marszałkowi, Paniom i Panom Posłom serdecznie za pracę nad tą ustawą podziękować.