Menu rozwijane

26 lutego 2003
26 lutego 2003 roku podczas wizyty oficjalnej Prezydenta Republiki Łotewskiej Vairy Vike-Freibergi przebywającej w Polsce na zaproszenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego odbyło się Forum Gospodarcze Polsko-Łotewskie zorganizowane przez Krajową Izbę Gospodarczą. Otwierając Forum Prezydent RP powiedział: Z prawdziwą przyjemnością spotykam się już po raz kolejny z przedstawicielami polskiego i łotewskiego biznesu. Takie spotkania są bardzo potrzebne, ponieważ stanowią dobrą okazję do dokonania pewnego bilansu i dyskusji o tym, co jeszcze należałoby uczynić, by nasze stosunki gospodarcze były coraz lepsze, by dawały nam więcej korzyści i satysfakcji. Kiedy w maju 2001 roku wspólnie z Panią Prezydent uczestniczyliśmy w Rydze w otwarciu Polskiej Wystawy Narodowej wyraziłem życzenie, by stała się ona mocnym impulsem do zdynamizowania wzajemnych kontaktów. Minęły prawie dwa lata i z zadowoleniem chciałbym podkreślić, że ta współpraca rzeczywiście nabiera tempa. W ubiegłym roku wzajemne obroty wyniosły około 320 mln dolarów i były prawie o 58 mln dolarów wyższe niż w roku 2001. Jednak mimo coraz większego zainteresowania i aktywności polskich przedsiębiorców na łotewskim rynku oraz zwiększającego się importu z Łotwy do Polski, poziom wymiany handlowej wciąż daleki jest od oczekiwań i możliwości obu krajów. Także współpraca inwestycyjna pozostawia wiele do życzenia, chociaż i tu obserwuje się niewielką poprawę. W 2000 roku polskie inwestycje na Łotwie wyniosły zaledwie 456 tys. dolarów. W ubiegłym roku - w pierwszych trzech kwartałach - suma ta wzrosła do około 724 tys. dolarów. W analogicznym okresie, trzech kwartałów, inwestycje łotewskie w Polsce wyniosły jedynie niecałe 93 tys. dolarów. Przyznają Państwo, że dane te nie są imponujące. Na rynku łotewskim polskich inwestorów wyprzedzają zarówno USA, Wielka Brytania, Niemcy, Rosja, Dania czy Szwecja, jak i Estonia. Dlatego uważam, że mamy tu sporo do nadrobienia. Apeluję więc do obu stron o większą aktywność i pomysłowość w poszukiwaniu atrakcyjnych form współpracy. Są ku temu sprzyjające warunki. Osiągnięte przez łotewską gospodarkę w ubiegłym roku wyniki budzą w Polsce uznanie i chciałbym, korzystając z okazji, serdecznie ich łotewskim gościom pogratulować. Wysoka stopa wzrostu PKB - 7,5 procent,, stosunkowo niskie bezrobocie - 7,7 procent i inflacja - 2 procent, przy sprawnie działającym systemie bankowym i postępujących procesach prywatyzacyjnych, powinny stanowić dla polskich przedsiębiorców mocną zachętę do większego zainteresowania się tym rynkiem. Także i w polskiej gospodarce po okresie spowolnienia widoczne są już wyraźne symptomy ożywienia. Rośnie produkcja w przemyśle, utrzymuje się bardzo niska inflacja /0,4 proc. w styczniu tego roku/, wzrasta eksport. Niepokoi co prawda wysokie bezrobocie, które w styczniu tego roku wyniosło aż 18,7 procent, ale podejmowane przez rząd działania stwarzają realną szansę na jego zahamowanie i stopniowy spadek. Firmy zagraniczne zainwestowały już w Polsce około 60 mld dolarów, z czego około połowę stanowią tzw. inwestycje typu greenfield, czyli tworzone od podstaw. Duże, niewykorzystane wciąż możliwości polsko-łotewskiej współpracy kryją się w wielu dziedzinach, między innymi w energetyce, transporcie, telekomunikacji, rolnictwie, bankowości, ochronie środowiska oraz turystyce. Mówiłem już o tym na spotkaniu z przedstawicielami biznesu obu krajów podczas mojej oficjalnej wizyty na Łotwie, latem 1998 roku. Do takiej współpracy namawiałem dwa lata temu, spotykając się z uczestnikami Polskiej Wystawy Narodowej w Rydze. I będę przypominał o tym przy każdej okazji, bo chodzi o sprawy ważne dla przyszłości obu naszych krajów. Drodzy Państwo! Więcej śmiałości, więcej otwartości i przedsiębiorczości, czasami może i więcej ryzyka, ale to się naprawdę opłaci. Polska i Łotwa zawarły stosowne umowy, które dają szerokie możliwości. Mam, tu na myśli umowę o wzajemnym popieraniu i ochronie inwestycji oraz o unikaniu podwójnego opodatkowania, a także porozumienie o współpracy między regionami i samorządami lokalnymi. Szczególnym bodźcem dla zdynamizowania polsko-łotewskiej współpracy gospodarczej powinna być nieodległa już perspektywa członkostwa naszych krajów w Unii Europejskiej. Mamy szansę pokazać unijnym partnerom przykład wzorcowej współpracy państw regionu Morza Bałtyckiego i powinniśmy tę szansę jak najlepiej wykorzystać. Chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować wszystkim, którzy nie szczędzą wysiłków i przyczyniają się do rozwoju polsko-łotewskich stosunków gospodarczych. Mam tu na myśli zwłaszcza Polsko - Litewską Izbę Gospodarczą Rynków Wschodnich, która czyni wiele dobrego na rzecz promocji polskich produktów na Łotwie. Dziękuję również utrzymującym ze sobą kontakty polskim i łotewskim firmom, zarówno tym dużym, jak i małym, bo to one na co dzień nadają tej współpracy sens i praktyczny wymiar. Jestem wdzięczny za to, co już udało się Państwu dokonać i proszę o więcej. Im lepiej będzie się nam współpracowało, tym większe będą obopólne korzyści. Tym skuteczniej przyczynimy się do wzrostu dobrobytu naszych państw i zamożności naszych społeczeństw, do zacieśnienia integracyjnych więzi w tym regionie Europy. Życzę Państwu, by dzisiejsze spotkanie umocniło istniejące i przysłużyło się nawiązaniu nowych kontaktów biznesowych, by wyzwoliło determinację i wolę współdziałania po obu stronach. I właśnie do tej determinacji, chęci pogłębiania naszych stosunków serdecznie wszystkich zachęcam. Cieszę się, że te słowa mogę kierować do Państwa w obecności Pani Prezydent - naszego Drogiego Gościa. Jestem przekonany, że znane Pani Prezydent zaangażowanie na rzecz popierania polsko-łotewskiej współpracy gospodarczej przyczyni się do osiągnięcia sukcesu także i w tej dziedzinie.