04 marca 2003
4 marca 2003 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wraz z Małżonką przybył z dwudniową wizytą oficjalną do Republiki Węgierskiej.
Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski złożył wieńce pod pomnikiem Bohaterów Węgier, następnie odbył spotkanie w cztery oczy z Prezydentem Republiki Węgierskiej Ferencem Mádlem oraz wziął udział w rozmowach plenarnych.
Podsumowując rozmowy Prezydent RP zapewnił, iż Polska i Węgry popierają współpracę euroatlantycką i będą działać na rzecz współpracy NATO z Unią Europejską i USA. Oba państwa opowiadają się za taką jednością – podkreślił A. Kwaśniewski – za działaniem na rzecz wyjaśniania nieporozumień i dobrej współpracy z Francją, Niemcami i innymi krajami NATO i Unii Europejskiej. Odnosząc się do reakcji Francji na „list ośmiu” Prezydent RP zapowiedział, że oba kraje uczynią wszystko by było mniej napięć, a więcej zrozumienia.
A. Kwaśniewski zapewnił, że ewentualne trudności w handlu produktami rolnymi między naszymi krajami należą już do przeszłości.
Prezydent wyraził także przekonanie, że współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej ma przyszłość, gdyż choć odejdzie cel najważniejszy – wejście do Unii Europejskiej – pozostanie szereg innych zadań m.in. problemy infrastruktury drogowej, ochrona środowiska, walka z przestępczością, ochrona granic itd. A. Kwaśniewski wyraził także przekonanie, że referendum w sprawie przystąpienia Węgier do UE – planowane na 12 kwietnia – okaże się także zachętą do głosowania na „tak” dla Polaków.
W godzinach wieczornych Para Prezydencka wzięła udział w obiedzie oficjalnym wydanym na jej cześć przez Prezydenta RW z Małżonką.
Podczas oficjalnego obiadu Prezydent RP wygłosił toast:
Szanowny Panie Prezydencie, Szanowna Pani Prezydentowo, Szanowni Państwo!
Jest mi niezwykle miło gościć z wizytą na Węgrzech. W imieniu własnym, mojej małżonki i towarzyszącej mi delegacji, pragnę gorąco podziękować Panu Prezydentowi za okazywaną nam gościnność i serdeczność. Dziękuję za życzliwe słowa skierowane pod adresem Polski. Jak większość moich rodaków, odwiedziny na Węgrzech traktuję zawsze jako wizytę u wypróbowanych przyjaciół i zaufanych partnerów.
Szanowni Państwo,
Kiedy mówi się o polsko-węgierskich relacjach, nawet słowo „przyjaźń” nie wydaje się w pełni oddawać ich bogactwa. Związki te są jedynym w swoim rodzaju splotem losów dwóch narodów. Węgierscy władcy na polskim tronie, polscy królowie na tronie węgierskim, wreszcie nasza wspólna walka o pełną suwerenność i godne miejsce w Europie – wszystko to połączyło Węgrów i Polaków nadzwyczaj silną więzią. Odniesienie do Węgier stanowi niezwykle ważny wymiar polskiej tradycji, podobnie jak relacje z Polską wpłynęły znacząco na węgierskie dzieje. Nawet wznosząc uroczyście kielich trudno nie wspomnieć o tym, że ulubionym winem XVII-wiecznej Polski był „węgrzyn”, docierający z kraju naszych szanownych gospodarzy.
Dla podkreślenia szczególnego charakteru związków polsko-węgierskich, wystarczy przywołać choćby dwa przykłady: króla Stefana Batorego i generała Józefa Bema. Batory – o którym poeta Mikołaj Sęp Szarzyński powiedział pięknie, że był królem nie tylko z korony, lecz i z natury – to dla Polaków nie tylko siedmiogrodzki książę na polskim tronie, lecz cieszący się szacunkiem polski władca, wsławiony bitwą pod Pskowem i reformami usprawniającymi państwo polskie. Bem to także bohater tyleż polski, co węgierski, walczący „za waszą i naszą wolność”, człowiek, który wedle słów Lajosa Kossutha, choć urodzony w Polsce, stał się „synem” węgierskiej ojczyzny.
Ta wielowiekowa, przysłowiowa już przyjaźń Polaków i Węgrów znajduje świetną kontynuację w najnowszej historii. Zmiany w Europie Środkowej, jakie przyniosła ze sobą „Jesień Ludów” pod koniec lat osiemdziesiątych, umożliwiły naszym narodom budowanie i umacnianie wolności, demokracji, bezpieczeństwa. Nasze kraje razem przystąpiły do NATO i razem zmierzają do członkostwa w Unii Europejskiej. Wspólnie też, w ramach Grupy Wyszehradzkiej, działają na rzecz umocnienia współpracy i bezpieczeństwa w całym regionie. Mamy w tym względzie znaczący dorobek – stabilność i bliskie współdziałanie krajów „wyszehradzkich” oraz ich sąsiadów, to niezaprzeczalne wartości, jakie możemy wnieść do europejskiej wspólnoty.
Dynamicznie rozwijają się również stosunki gospodarcze między Węgrami i Polską. Węgry są naszym drugim partnerem handlowym w ramach CEFTA. Niedosyt budzi brak znaczących inwestycji polskich firm na Węgrzech. Cieszy natomiast rosnący udział małych i średnich przedsiębiorstw w naszej wymianie handlowej.
Panie i Panowie!
Najnowsze wydarzenia na arenie międzynarodowej potwierdziły bliskość poglądów i celów politycznych Polski i Węgier. Nasz kraj konsekwentnie opowiada się za rozszerzeniem Sojuszu Północnoatlantyckiego, jego reformą i dostosowaniem do współczesnych wyzwań, jak również za umacnianiem więzi transatlantyckich. Uważamy, że bliska współpraca Europy i Stanów Zjednoczonych jest konieczna dla zapewnienia światu bezpieczeństwa, stabilności i rozwoju.
Wielkie nadzieje Polska wiąże z procesem rozszerzenia Unii Europejskiej. Wierzymy, że czekające nas – kraje unijne i kandydujące – referenda i decyzje parlamentów w tej sprawie przyniosą w najbliższych miesiącach dobre wiadomości. I że poszerzona Unia będzie strukturą partnerską, nowoczesną i otwartą.
Bardzo zależy nam na kontynuowaniu współpracy regionalnej po rozszerzeniu Unii Europejskiej i NATO. Nie tylko z udziałem państw-członków tych organizacji, ale i krajów sąsiedzkich. Dotyczy to zwłaszcza naszej współpracy z Ukrainą i Rosją. Musimy zrobić wszystko, aby w Europie nie powstawały już nowe mury i kurtyny, aby żadne państwo podejmujące trud reform demokratycznych i gospodarczych nie czuło się opuszczone czy izolowane. Pragnąc dobrze wykorzystać dorobek naszego dotychczasowego współdziałania, umocnić regionalną solidarność, wystąpiłem w ubiegłym roku w Rydze z inicjatywą nowej, szerokiej płaszczyzny współpracy państw naszego regionu. Cieszę się, że spotkała się ona z szerokim zainteresowaniem i poparciem, także ze strony Węgier. Za tydzień w Warszawie spotkają się przedstawiciele 17 państw, aby dyskutować o konkretnych przedsięwzięciach w tej sprawie.
Szanowny Panie Prezydencie, na zakończenie pragnę przywołać słowa wybitnego węgierskiego poety, bohatera, adiutanta generała Bema – Sandora Petöfiego. Los dwóch narodów tu się zespolił, Polski i Węgier. Cóż trzeba więcej? Na pewno wspólne wywalczą cele, ująwszy się za ręce. Odwaga i determinacja naszych narodów przyniosły nam czasy, w których marzenia poetów się spełniają. Dziś Polska i Węgry skutecznie, ramię w ramię, zmierzają do celów, których osiągnięcie będzie dobrze służyć ich narodom, Europie i światu.
Wznoszę toast:
- za zdrowie i pomyślność Pana Prezydenta i Pani Prezydentowej!
- za dobrą przyszłość naszych państw!
- za przyjaźń między Polakami i Węgrami!