03 kwietnia 2003
3 kwietnia 2003 roku na zaproszenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego rozpoczął dwudniową wizytę w Polsce Prezydent Republiki Czeskiej Vaclav Klaus z Małżonką. Po ceremonii powitania pary prezydenckie odbyły krótkie spotkanie, po którym Prezydent RP i Prezydent RCz rozpoczęli spotkanie w cztery oczy.
Po zakończeniu spotkania Aleksander Kwaśniewski i Vaclav Klaus objęli przewodnictwo rozmów plenarnych delegacji polskiej i czeskiej.
Następnie Prezydenci Polski i Czech spotkali się z dziennikarzami na konferencji prasowej, na początku której obaj prezydenci wygłosili krótkie oświadczenia. Prezydent RP powiedział:
Przede wszystkim witam Pana Prezydenta Vaclava Klausa w Warszawie i chcę powiedzieć, że jako Polska i ja osobiście jesteśmy bardzo pod wrażeniem decyzji, że druga wizyta zagraniczna Pana Prezydenta Klausa po objęciu urzędu odbywa się w Warszawie. Traktujemy to jako dowód jego przywiązania do Polski, do jak najlepszych relacji między Polską a Republiką Czeską, traktujemy to jako gest, który ma bardzo głęboką treść, bardzo duże znaczenie dobrze wróżące nam w kontaktach na przyszłość.
Chcę Państwu powiedzieć, że z Panem Prezydentem Klausem w różnych rolach, i jego różnych rolach i w moich różnych rolach, spotykamy się co najmniej od trzynastu lat, od gdzieś roku dziewięćdziesiątego w Polsce, w Czechach, na różnych forach międzynarodowych i zawsze nasze spotkania były bardzo przyjacielskie, bardzo szczere, nawet wtedy gdy w pewnych kwestiach poglądy nie do końca były identyczne. Jestem przekonany, że jako prezydenci - do końca mojej kadencji taki sposób współpracy i taką przyjaźń utrzymamy i będziemy ją rozwijać. W każdym bądź razie ilekroć widzę Vaclava Klausa to wiem że widzę nie tylko znakomitego polityka, nie tylko człowieka o ogromnej wiedzy i talentach, ale także przyjaciela Polski. Dziękuję za to.
Nasze rozmowy skupiły się wokół kilku kwestii - przede wszystkim sytuacji międzynarodowej, konfliktu w Iraku. Respektujemy stanowiska, które przyjęły władze Republiki Czeskiej I władze Rzeczypospolitej Polskiej. Mamy nadzieję, że ten konflikt będzie mógł być zakończony tak szybko jak to możliwe, z pożytkiem dla świata i bez niepotrzebnych strat. Mam nadzieję, że będziemy potrafili skutecznie walczyć z terroryzmem, a jednocześnie zapewnić, i temu regionowi, i światu tak dużo bezpieczeństwa, jak to możliwe oraz rozsądny plan rekonstrukcji i rozwoju w przyszłości.
Mówiliśmy o Unii Europejskiej, do której wspólnie wejdziemy 1 maja roku 2004. Polskę i Czechy czekają referenda niemalże w tym samym czasie. Prawdopodobnie polskie referendum będzie 8 czerwca, czeskie - 15 i 16, bo w Czechach referendum jest dwudniowe. Jesteśmy pewni, że te referenda wygramy i że nasze narody potwierdzą decyzje polityczne o wejściu do Unii Europejskiej. Mówiliśmy także, że jesteśmy przekonani, iż w długim terminie wejście do Unii Europejskiej będzie przynosiło naszym krajom pożytek, ale naiwnością jest sądzić, że cuda i szczęście przyjdzie od razu, w pierwszej chwili, od pierwszego dnia. Jest to proces, który otwiera szansę dla nas wszystkich, natomiast na pewno niczego nie daruje od razu. Rozpatrywanie tego poprzez pryzmat środków finansowych to jest bardzo istotne zawężenie tej perspektywy europejskiej.
Mówiliśmy o współpracy regionalnej, potwierdzając, iż nie może być ona zamiast naszej obecności w strukturach europejskich, natomiast może być istotnym uzupełnieniem. Jesteśmy przekonani, że będzie potrzeba na nowo zdefiniowania zasad współpracy regionalnej, także w ramach Grupy Wyszehradzkiej, ale jesteśmy przekonani jako prezydenci, że ten rodzaj współpracy powinniśmy kontynuować i podkreśliliśmy bardzo dobre stosunki dwustronne pomiędzy Polską i Czechami. Wizyta Pana Prezydenta jest tego znakomitym dowodem.
Mówiliśmy o potrzebie rozwiązania pewnych problemów o charakterze ekonomicznym, wraz z choćby zakończeniem działania CEFTY, której współtwórcą był Pan Prezydent Klaus, wtedy jeszcze jako premier. Ale jestem przekonany, że gdy robimy listę spraw polsko-czeskich, to jest ona pełna celów już osiągniętych oraz nowych zadań wynikających ze współpracy w ramach Unii Europejskiej, spraw tranzytowych, projektów infrastrukturalnych, współpracy kulturalnej i współpracy na płaszczyźnie społecznej.
Jestem absolutnie przekonany, że Polska i Czechy w rozszerzonej Unii Europejskiej mają istotną rolę do odegrania, że jesteśmy przygotowani aby taką rolę, pozytywną rolę, wziąć na siebie. Jestem również pewny, że w rozszerzonej Unii Europejskiej będzie można liczyć na jak najlepszą współpracę nie tylko miedzy Polską a Republiką Czeską, ale także między Prezydentem Republiki Czeskiej a Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej.
Prezydent Republiki Czeskiej Vaclav Klaus powiedział:
Przede wszystkim chciałbym bardzo podziękować za zaproszenie do Warszawy oraz podziękować za bardzo miłe, przyjacielskie przyjęcie. Pan Prezydent Kwaśniewski był jednym z pierwszych, który zadzwonił do mnie po wyborze mnie na Prezydenta Republiki Czeskiej. Ani chwili nie wahałem się co do decyzji, że jedną z pierwszych wizyt będzie wizyta w Polsce. Rad jestem, że podróż ta mogła dojść do skutku i jestem przekonany, że potwierdzimy nasze bardzo przyjacielskie stosunki między nami i naszymi krajami.
W Polsce byłem już wielokrotnie, mimo, że w różnych rolach. W końcu lat 50 - tych i 60 - tych przyjeżdżałem tutaj jako sportowiec, potem przez dziesiątki lat przyjeżdżałem jako ekonomista, pracownik szkoły wyższej. Teraz jeżdżę jako polityk. Nie wiem jak będę jeździł za 10 lat ale myślę, że jakaś nowa rola znajdzie się dla mnie w tej dziedzinie.
Chciałbym potwierdzić, że mówiliśmy o tematach o których wspomniał tu Pan Prezydent, mówiliśmy o problemach kryzysu irackiego. Myślę, że nasza ocena problemu i sytuacji, która tam jest, jest bardzo bliska mimo, że Republika Czeska i Polska wybrały trochę odrębny stopień zaangażowania się w ten konflikt iracki. Jak Państwu wiadomo Republika Czeska nie jest częścią koalicji walczącej w chwili obecnej w Iraku, ale jest jednak obecna w tym regionie również pod względem wojskowym i jest przygotowana ze swoimi żołnierzami interweniować w wypadku problemów humanitarnych, zwłaszcza gdyby doszła do użycia broń masowego rażenia. Także nasza ocena tej sytuacji jest ewidentna. Myślę, że obaj z Panem Prezydentem wiemy dobrze, że nie wolno nam dopuścić do tego, aby konflikt ten doprowadził do destabilizacji świata, nie możemy dopuścić, aby spowodował destabilizację stosunków między Europą i Ameryką. Obydwaj wiemy dobrze, że oba nasze kraje muszą obydwoma nogami stać równo na ziemi i nie wyszukiwać jakiejś szpary żeby przysunąć się bardziej do jednego czy innego kontynentu. Mamy świadomość jakie są nasze obowiązki w tej sprawie.
Jeżeli chodzi o referendum do Unii Europejskiej, to rzeczywiście nasze referenda będą tydzień po sobie, będziemy bardzo dokładnie śledzić wyniki polskie mimo, że nasza sytuacja jest lepsza, bo nie mamy obowiązku 50% udziału. Także nie sądzimy, żeby nasze referendum miało być dla nas wielkim problemem.
Jestem przygotowany, żeby w maksymalnym stopniu popierać stosunki bilateralne na różnych poziomach i w różnych dziedzinach. Bardzo dobrze jestem świadomy jakie jest znaczenie współpracy regionalnej dlatego, że znajdujemy się w tej, a nie innej części świata i myślę, że nie powinniśmy rozwijać, rozstrzygać problemów innych kontynentów , bo te bardzo dobrze też już sobie uświadamiamy. Ja będę brał udział w różnych działaniach - regionalnych, których prezydent Kwaśniewski jest takim pozytywnym współtwórcą, budowniczym- i mimo, że w tej chwili powiedziałem to być może z pewną przesadą, uważam za swój obowiązek i wielokrotnie to potwierdzałem w swoich wypowiedziach, że chodzi o to aby maksymalnie troszczyć się o sąsiadów Republiki Czeskiej. Dlatego mówiłem z pewną przesadą, że najbardziej interesuje mnie grupa S-4, tzn. Polska, Słowacja, Austria i Niemcy, to są sąsiedzi i czuję odpowiedzialność, za zapewnienie Republice Czeskiej optymalnych stosunków sąsiedzkich z tymi właśnie krajami.
Cieszę się na resztę naszej wizyty, cieszę się na spotkanie z reprezentantami polskiego życia politycznego, których wielu znam ze swoich poprzednich funkcji, cieszę się również na to, że będę mógł zobaczyć ewidentnie rozwijającą się piękną Warszawę, cieszę się, również na jutrzejszą podróż do Gdańska.