Menu rozwijane

05 maja 2003
5 maja 2003 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski udał się w ramach kampanii przedreferendalnej z wizytą do Jędrzejowa. Prezydentowi RP towarzyszyli m.in.: Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Szef Gabinetu Prezydenta RP Marek Ungier, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Dariusz Szymczycha oraz posłowie: Jerzy Jaskiernia z SLD, Artur Balazs z SKL. Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski spotkał się z członkami Świętokrzyskiej Rady Integracji Europejskiej oraz uczestniczył w europejskim festynie, w którym wzięło udział kilka tysięcy mieszkańców Jędrzejowa i okolic. Podczas spotkania ze Świętokrzyską Radą Integracji Europejskiej Prezydent RP podziękował jej członkom za działalność na rzecz informowania o szansach wynikających ze wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Członkami Rady powołanej przez Wojewodę Świętokrzyskiego są lokalni politycy, przedstawiciele środowisk samorządowych, kulturalnych, Kościoła oraz organizacji pozarządowych. Prezydent RP apelował by wejście Polski do UE nie było przedstawiane jedynie jako domena polityków, ale jako ważna decyzja, która dotyczy losu wszystkich Polaków, przede wszystkim młodzieży. "Integracja nie może być jedynie sprawą elit, musi być wielkim jak najszerzej oddziałującym wydarzeniem społecznym" - powiedział Prezydent. "Trzeba apelować do ludzi młodych i starszych aby głosowali w referendum. To będzie szansa dla najmłodszych pokoleń. Nie mamy prawa zabierać młodzieży przepustki do przyszłości" dodał. Podczas spotkania z mieszkańcami Jędrzejowa Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski stwierdził, że wejście naszego kraju do UE będzie jedną z najważniejszych decyzji w historii Polski: "Będzie to zwięczenie wieloletniego procesu polskiej transformacji" powiedział Prezydent. "Wejście Polski do UE również jest szansą na rozwiązanie problemu bezrobocia. Oznacza bowiem stały wzrost gospodarczy, a to daje szansę na powiększenie miejsc pracy w Polsce" - stwierdził. "Również inwestycje związane z akcesją naszego kraju do Unii będą oznaczać więcej miejsc pracy" powiedział Prezydent RP. Rozwiewając obawy rolników Prezydent RP stwierdził, że nie powinni oni bać się integracji gdyż są tą grupą społeczną, która skorzysta na wejściu do Unii od początku i najwięcej.