19 lutego 2003
19 lutego 2003 roku w Belwederze, pod przewodnictwem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego i Prezesa Rady Ministrów Leszka Millera, odbyło się wspólne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Kolegium ds. Służb Specjalnych.
Posiedzenie poświęcone było ocenie stanu przygotowania państwa do przeciwdziałania i neutralizacji zagrożeń związanych z międzynarodowym terroryzmem.
Po zakończeniu posiedzenia odbyło się spotkanie Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i Premiera Leszka Millera z dziennikarzami.
Oświadczenie Prezydenta RP
To było szczególne spotkanie, bo w tym gronie - Rada Bezpieczeństwa Narodowego, organ doradczy Prezydenta RP i Kolegium ds. Służb Specjalnych nigdy się nie spotykały. Przeprowadziliśmy rozmowę na temat zagrożeń płynących z sytuacji międzynarodowej, ze zjawiska terroryzmu. Z informacji, która została nam bardzo wszechstronnie przedstawiona wynika, że żadne bezpośrednie zagrożenia dla Polski, dla naszego społeczeństwa w tej chwili nie wynikają. Sytuacja jest bardzo precyzyjnie kontrolowana, monitorowana zarówno jeśli chodzi o granice państwa, jak i przestrzeń powietrzną. Trwa bardzo bliska współpraca naszych wyspecjalizowanych służb z partnerami w Europie i w Stanach Zjednoczonych.
Dokonaliśmy również oceny stanu przygotowań poszczególnych agend do ewentualnych zagrożeń. I muszę powiedzieć, że w ostatnich miesiącach dokonała się tutaj istotna zmiana na lepsze, co jest zasługą działań rządu, premiera, a także przyjętych przez Parlament ustaw. Mamy bardziej precyzyjne, spoiste prawo, które także mówi o zagrożeniach terrorystycznych i przeciwdziałaniu temu. Mamy dobrą koordynację poszczególnych służb, koordynację prowadzoną przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Ministerstwo Obrony Narodowej. Jest dobre rozeznanie, jeśli chodzi o działania służb sanitarnych i przeciwdziałanie zagrożeniom biologicznym i bakteriologicznym. Jest również istotnie poprawiona współpraca wszystkich służb zarówno na szczeblu centralnym jak i lokalnym. To, co chciałbym po dzisiejszej wymianie opinii powiedzieć państwu to, że analizujemy tę sytuację, która ma miejsce w świecie, ale jestem przekonany, że struktury państwa polskiego są przygotowane na wszelkie potencjalne zagrożenia należycie, poprawia się współpraca poszczególnych agend. Polacy mogą z ufnością patrzeć w przyszłość.
Oświadczenie Premiera RP
W trakcie tej dyskusji podkreślono, że ani źródła wewnętrzne, ani zewnętrzne nie informują, że Polska jest przedmiotem zagrożenia terrorystycznego, ale to nie zwalnia odpowiedzialnych służb w państwie za stałe monitorowanie i stały przegląd sytuacji, bowiem sytuacja spójna, dynamiczna może się zmieniać. Stąd też główny wysiłek służb, które odpowiadają w Polsce za nasze bezpieczeństwo dotyczy prewencji, wyobrażenia potencjalnych zagrożeń i przygotowywania różnych wariantów na każde z tych zagrożeń. Z tego punktu widzenia stwierdziliśmy, że koordynacja tych wszystkich służb wygląda bardzo dobrze. Wymieniają się one nieustannie informacjami. Część informacji napływa także do Polski ze źródeł zagranicznych. To wszystko pozwala na kształtowanie pewnego obrazu, który umożliwia właściwe zachowania w odpowiedniej sytuacji
Prezydent Aleksander Kwaśniewski pytany o to na jakie konkretne zagrożenia nastawiają się nasze służby, nasza obrona cywilna powiedział:
Na wszystkie zagrożenia, przede wszystkich atakami terrorystycznymi, zagrożeniem bronią biologiczną i bakteriologiczną, a także na te scenariusze, które są trudne do przewidzenia. Jak pokazują wydarzenia ostatnich miesięcy w świecie wszystkie muszą być rozpatrywane. Stąd szkolenia, stąd praca, współdziałanie poszczególnych służb i stąd też bardzo bliska współpraca naszych służb od wywiadu poczynając, poprzez służby sanitarne, straż graniczną, z partnerami zarówno ze wschodu np. ostanio były ważne rozmowy z partnerami ukraińskimi, także z partnerami z UE , z naszymi partnerami ze Stanów Zjednoczonych. Nie ma dziś zagrożenia, które można byłoby zdefiniować wobec Polski jako bardziej prawdopodobne od innych. Natomiast generalnie - to jest przekonanie pana premiera, moje, a także osób, które pełnią ważne urzędy w Polsce, iż takiego zagrożenia, które można byłoby dzisiaj precyzyjnie określić nie ma. Ale nie zwalnia nas to z czujności i obowiązku bycia przygotowanym na każdy, nawet bardzo nieprawdopodobny scenariusz.
Nasz apel do społeczeństwa jest taki, aby nie działać w sposób pochopny, czy panikarski, bo nie ma do tego powodów. Wydarzenia militarne, jeżeli będą miały miejsce, oczywiście będą miały przede wszystkim swoje skutki polityczne. Na pewno spowodują podniesienie stopnia dyżurów oraz zapewnienia bezpieczeństwa, gotowości, kontroli dla wszystkich właściwych służb. Ale podkreślam, nie ma żadnych powodów do paniki, ani do jakichś reakcji innych, niżeli codzienne typowe, naturalne. Jeśli chodzi o służby to muszą to być zachowania w pełni profesjonalne, wynikające z sytuacji bez jakichkolwiek działań nadzwyczajnych.
Dziennikarze pytali również Prezydenta i Premiera o zakup szczepionek na wypadek wojny lub ewentualnego ataku terrorystycznego.
Premier Leszek Miller: Owszem są zakupione. Chodzi głównie o szczepionki przeciwko ospie. Pierwsza partia ponad 100 tysięcy i potem ponad milion tego typu preparatów niebawem będzie dostarczonych polskiej służbie medycznej. Także są dodatkowe środki na rozmaite środki dezynfekujące, czyszczące. Jeśli resortom wyspecjalizowanym zabraknie środków zostaną użyte z rezerwy celowej rządu.
Prezydent RP: Chcę wyrazić wdzięczność, że rząd podjął tę decyzję. Dzisiaj zostaliśmy poinformowani, że procedury zostały już zakończone, że te szczepionki zaczną dochodzić do laboratoriów, a są to szczepionki o tyle ważne, że pozwalają na przeciwdziałanie w ciągu trzech dni od momentu ewentualnego zakażenia. To nie są szczepionki, które trzeba przyjmować wcześniej. Mogą działać w takich miejscach, gdzie doszłoby do tego zagrożenia bezpośrednio po wykryciu. Zostały pod tym względem przeszkolone również służby ratownicze. Jak już mówiłem 700 lekarzy otrzymało certyfikaty w kwestii pierwszego kontaktu w takich sytuacjach. Są szkoleni kolejni pracownicy służby zdrowia. Myślę, że to wszystko dzieje się właściwie i wynika to z odpowiednio podjętych wcześniej decyzji przez rząd.
Podczas konferencji prezydent RP poproszony o opinię dotyczącą tzw. sprawy Rywina powiedział:
W tej sprawie chcę złożyć oświadczenie, iż oczekuję, że wszystko co znamy pod nazwą sprawy Rywina zostanie wyjaśnione i przekazane opinii publicznej ze wszystkimi konsekwencjami prawnymi. Wyrażam nadzieję, że polska demokracja wyjdzie z tego silniejsza a nie słabsza, że sprawdzą się mechanizmy demokratyczne, które działają. Z tego powodu wnikliwie przyglądam się pracy Komisji Śledczej, która działa w Sejmie. Wierzę również, że swoje zadanie w pełni wykona Prokuratura i nie sądzę, żeby tutaj były jakiekolwiek przeszkody, także natury finansowej. Wszystkie organa powinny działać zgodnie ze swoimi kompetencjami, a więc zarówno KRRiTv , jak i Rada Nadzorcza Telewizji Publicznej i odmawiam jakichkolwiek komentarzy w tej sprawie do zakończenia prac przez oba te ciała tzn. Komisję Śledczą oraz Prokuraturę. Uważam, że wypowiadane komentarze przez ważnych polityków, przez osoby publiczne w tej chwili utrudnią pracę, zadanie dla Komisji, wprowadzą niepotrzebne wątki, zamieszanie, dlatego chcę dać dobry przykład i do czasu zakończenia prac odmawiam jakichkolwiek komentarzy w tej sprawie.