W depeszy czytamy:
Szanowny Panie Prezydencie,
Proszę przyjąć moje wyrazy szczerego współczucia i żalu z powodu straty, jaką Stany Zjednoczone poniosły wczoraj w wyniku ataku terrorystycznego na ziemi irackiej. Z dużą troską i zaniepokojeniem przyjąłem tę, kolejną już w ostatnich dniach, smutną wiadomość, jaka dotarła do nas z Iraku.
Tragedia ta, podobnie jak niedawna śmierć polskich żołnierzy w katastrofie śmigłowcowej w Iraku, nie może jednak osłabić woli i determinacji naszych państw, ani też odwieść nas od celu, jaki przyświeca międzynarodowej misji w Iraku.
Jeszcze raz składam Panu Prezydentowi szczere kondolencje i myślami łączę się w bólu z rodzinami poległych amerykańskich żołnierzy i pracowników cywilnych.