11 września 2004
Biuro Informacji i Komunikacji Społecznej Kancelarii Prezydenta RP przekazuje oświadczenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego w trzecią rocznicę ataku terrorystycznego na Stany Zjednoczone:
Dzisiaj przypada trzecia rocznica ataków terrorystycznych na Stany Zjednoczone Ameryki. Ze smutkiem, żalem i utrwalonym w pamięci szokiem wspominamy tysiące ofiar, które zginęły w Nowym Jorku, Waszyngtonie i Pensylwanii. W tym szczególnym dniu ponownie łączymy się w bólu z ich rodzinami, bliskimi i przyjaciółmi.
W ciągu bieżącego roku byliśmy świadkami kolejnych zamachów terrorystycznych – w Madrycie, Moskwie, Dżakarcie, w przestworzach nad Rosją, w Izraelu i Iraku. Przed tygodniem sumieniem całego świata wstrząsnęła zbrodnia najbardziej nieludzka i tragiczna, wymierzona w dzieci - w Biesłanie. Miliardy ludzi poraziła skalą nienawiści i wyrafinowanego barbarzyństwa. Wzbudziła strach i przypomniała, jak dalecy jesteśmy od normalności, jeżeli za obiekt swojej nienawiści terroryści wybierają tych najbardziej kruchych i bezbronnych wśród nas.
W trzy lata po tragicznych wydarzeniach w Stanach Zjednoczonych wojna z terroryzmem nie przyniosła nadal spodziewanych rezultatów. Zbrodnia w Biesłanie uświadomiła raz jeszcze, jak nieobliczalny jest terroryzm, którego przejawów nie można uzasadnić działalnością tylko jednej organizacji czy trwaniem jednego konfliktu. Rok 2004 przyniósł także potwierdzenie strasznego przypuszczenia, że sięgający do aktów samobójczych, masowy terroryzm nakierowany na zagładę jak największej liczby ludzi chce nas przerazić i sparaliżować. Stał się on narzędziem zbrodniarzy i szaleńców, wyrzuconych poza nawias akceptacji społecznej w każdym narodzie, społeczności międzynarodowej i każdej bez wyjątków religii.
Pomimo eskalacji zamachów i liczby ofiar, przed światem jest nadzieja. Wraz z każdym zamachem kurczy się bowiem poparcie dla terrorystów i rośnie determinacja państw i narodów do zwalczania terroryzmu. Dzięki rozszerzającej się współpracy i podejmowaniu przez społeczność światową wspólnych działań na rzecz walki z terroryzmem, jesteśmy w stanie bardziej efektywnie zwalczać jego przejawy i eliminować czynniki sprzyjające jego powstawaniu. Terroryści wiedzą już, że popełnione przez nich zbrodnie będą ścigane i karane z całą surowością i nie mogą przynieść oczekiwanych przez nich rezultatów. Żaden cel, przekonanie czy idea nie mogą bowiem stanowić usprawiedliwienia dla mordowania niewinnych ludzi.
Polska dotrzymuje swoich zobowiązań sojuszniczych. Bierzemy współodpowiedzialność za pokój i bezpieczeństwo w strefie euroatlantyckiej i w innych częściach świata. Popieramy działania koalicji antyterrorystycznej. Działamy aktywnie w systemie narodów Zjednoczonych i bierzemy udział w operacja pokojowych ONZ. Polscy żołnierze pełnią trudną i niebezpieczną służbę w Iraku, gdzie polska misja stabilizacyjna przynosi efekty w postaci wzrostu poziomu stabilności i bezpieczeństwa. Postępuje proces przekazywania odpowiedzialności za te zadania w gestię nowych irackich sił policyjnych i wojskowych, które umacniają się i krzepną. Polacy służą także na Bałkanach, Bliskim Wschodzie i w Afganistanie, wzorowo wypełniając swoją misję, przyczyniając się do utrzymania pokoju i stabilności.
Podobnie jak w ubiegłych latach, rocznica wydarzeń z 11 września 2001 roku powinna stać się dla wszystkich narodów i ludzi dobrej woli okazją do wzmożenia wysiłków, aby świat jutra odzwierciedlał najważniejsze wartości naszych cywilizacji – pokój, współpracę i solidarność. Niech ostatnie tragiczne zamachy terrorystyczne wzmocnią naszą determinację i wolę walki o bezpieczniejszą teraźniejszość i przyszłość wszystkich mieszkańców naszej planety.