08 listopada 2004
8 listopada 2004 roku w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył nominację na stopień generała brygady księdzu biskupowi Tadeuszowi Płoskiemu – Ordynariuszowi Polowemu Wojska Polskiego.
W uroczystości wzięli udział m. in. Prezes Rady Ministrów Marek Belka, Wicemarszałek Senatu Jolanta Danielak, Minister Obrony Narodowej Jerzy Szmajdziński, przedstawiciele parlamentu, Sztabu Generalnego WP, członkowie Rady Bezpieczeństwa Narodowego oraz ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP.
Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m. in.
Oto w przededniu Święta Niepodległości, wręczyłem nominację na stopień generała brygady nowemu ordynariuszowi polowemu Wojska Polskiego, Księdzu Biskupowi Tadeuszowi Płoskiemu. To jest dowód, jak bardzo szanujemy miejsce i działalność Ordynariatu Polowego, jak bardzo państwo polskie i siły zbrojne są wdzięczne za to wszystko, co uczyniliście do tej pory dla budowania bojowego ducha, odpowiedzialności za podejmowane zadania w Wojsku Polskim. Nie jest więc to przypadek, że przed tym wielkim świętem polskiej niepodległości odbywa się ta uroczystość. Jest to również dowód uznania dla Waszej Ekscelencji, dowód szacunku i chciałbym, żeby osobiście Ksiądz Generał przyjął te słowa, ale także chciałbym, żeby były one odebrane jako wyraz uznania dla dorobku całego środowiska duszpasterstwa wojskowego, dla tego wszystkiego, co przez ostatnie kilkanaście lat a także wcześniej – w bogatej przecież tradycji – miało miejsce. Nie miałem okazji uczestniczyć w ingresie Biskupa Polowego, pozwólcie więc, że wyrażę swoją satysfakcję, że wysoka godność Biskupa Polowego Wojska Polskiego przypadła właśnie temu człowiekowi, osobie dla duszpasterstwa tak bardzo zasłużonej. Ksiądz Biskup był bowiem jednym z tych, którzy tworzyli podwaliny pod wielkie dzieło organizacji Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. Oddelegowany w 1992 roku z duszpasterstwa akademickiego w Olsztynie do chlubnej, ale zarazem niezwykle trudnej i odpowiedzialnej misji w naszej armii, dał się poznać jako duchowny, który chce rozumieć i rozumie problemy tego środowiska.
Dzisiejszy akt nominacyjny proszę traktować jako dowód uznania dla osobistych osiągnięć, które stały się udziałem Księdza Biskupa na licznych polach działań podejmowanych z myślą o naszej armii. Świetnie przecież Ksiądz Biskup odnalazł się w roli naczelnego redaktora pisma „Nasza Służba”, które promuje uniwersalne i ponadczasowe wartości, umacnia duchową posługę kapelanów wojskowych oraz morale żołnierzy i oficerów. Wzorowo wypełniał obowiązki kapelana w Biurze Ochrony Rządu. Ostatnio był powszechnie szanowanym i lubianym kanclerzem Kurii Polowej w Warszawie. Ale też warto dodać, że Ksiądz Biskup Tadeusz Płoski jest absolwentem studium operacyjno-strategicznego Akademii Obrony Narodowej. Opanował więc zasady i reguły, którymi rządzi się nowoczesne wojsko i przenosi tę wiedzę do służby naszych kapelanów wojskowych.
W siłach zbrojnych nie jest łatwo zdobyć autentyczny szacunek i zaufanie podwładnych. Księdzu, jeszcze nie jako biskupowi, do tej pory to się udało. Życzę więc dzisiaj, aby już jako biskupowi, jako generałowi, udawało się to jeszcze bardziej, aby ten stan dobrego kontaktu, zaufania, wzajemnej życzliwości ze środowiskiem wojskowym pogłębiał się i rozszerzał.
Trzeba kochać wojsko, aby głęboko wejść w trudne sprawy dnia codziennego naszych garnizonów i tylko nieliczni to potrafią. Ale dzięki tej umiejętności, dzięki walorom serca i umysłu zdobywa się właśnie ten niezbędny autorytet moralny, staje się kolegą, bratem i powiernikiem żołnierzy, na którego mogą liczyć w każdej sytuacji. Wierzę, że tak właśnie Ksiądz Biskup Generał wyobraża sobie swoją misję.
Kilka dni temu Ksiądz Biskup powiedział bardzo skromnie, że do nowego wyzwania musi dojrzewać, pilnie uczyć się bycia ojcem diecezji polowej. Zgadzam się z tymi słowami i całym sercem jestem z Księdzem Biskupem i niech również w tym trudnym powołaniu towarzyszy Księdzu Generałowi pamięć sławnych poprzedników – biskupów Władysława Bandurskiego, Stanisława Galla i Józefa Gawliny, a przede wszystkim - arcybiskupa gen. dywizji Sławoja Leszka Głódzia, który stworzył ten najwspółcześniejszy, najbardziej adekwatny model działalności Ordynariatu.
Jestem przekonany, że kontynuacja jest koniecznością, bowiem gdy widzimy, jak bardzo arcybiskup zaskarbił sobie sympatię kadry wojskowej i żołnierzy, ale także osób, które z życiem publicznym i obywatelskim w Polsce są związane – niewątpliwie należy nawiązywać do jego dorobku i tego, co pozostawił. Ale – wierzę, że Ekscelencja Arcybiskup się nie pogniewa za te słowa – trzeba pamiętać, że człowiek o tyle jest ważny, o ile pozostawia swój własny ślad, o ile potrafi być twórczy, otwarty, gotowy wobec nowych zadań. Przed nami jest wiele trudnych spraw, które już znamy i które trzeba będzie wspólnie rozwiązywać. Ale przecież będą i te, które są jeszcze nieznane, zupełnie nowe wyzwania, które przynosi współczesny świat. I tym wyzwaniom trzeba sprostać, będąc bogatym doświadczeniem poprzedników, ale przede wszystkim silnym własną pracą, własną gotowością, twórczością, odpowiedzialnością oraz umiejętnością organizowania ludzi wokół siebie i tych ważnych spraw, które będą nas czekać. Jestem przekonany, że Ksiądz Biskup Generał jest gotowy, jest przygotowany i że podejmuje te zadania z niezbędnym doświadczeniem, ale także i tą świeżością, która jest potrzebna, żeby na wiele spraw spojrzeć po nowemu. Z całego serca jako Prezydent Rzeczypospolitej i Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP życzę Księdzu Generałowi sukcesów. Wierzę, że pod jego kierownictwem Ordynariat Polowy będzie dalej się rozwijał, że będzie wypełniał jak do tej pory znakomicie swoje obowiązki, ale także będzie umiał odpowiedzieć na to nowe i trudne, które jeszcze jest przed nami. Wszystkiego dobrego!