14 grudnia 2004 w Pałacu Prezydenckim Związek Harcerstwa Polskiego przekazał Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandrowi Kwaśniewskiemu „Światełko Betlejemskie”.
Związek Harcerstwa Polskiego podjął zapoczątkowany przez skautów austriackich zwyczaj i od 1991 roku Betlejemskie Światło Pokoju trafia na polskie stoły wigilijne, do kościołów, szkół, szpitali, domów opieki społecznej oraz do władz lokalnych i państwowych.
Za pośrednictwem polskich harcerek i harcerzy światło niesione jest też na Litwę, Białoruś, Ukrainę i do Rosji.
Zwracając się do uczestników uroczystości prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.:
Czternasty raz „Światło Betlejemskie” przybyło do Polski i po raz dziewiąty mam honor odbierać go tu w Pałacu Prezydenckim. Chcę za to serdecznie podziękować Związkowi Harcerstwa Polskiego, za ideę i za wszystko, co w kolejnym roku uczynił dla Polski i polskiej młodzieży, dla ruchu skautowego w Polsce. Wiem, że był to kolejny trudny rok, ale też wiem, że daliście sobie radę i że jest to godne szacunku, a nawet podziwu, iż w tak trudnych warunkach można zorganizować tyle obozów, prowadzić tak wiele różnych działań, różnych akcji, mieć tak zróżnicowany, bardzo bogaty projekt skierowany do młodych Polek i Polaków. Na ręce Druha Naczelnika chcę, jako protektor Związku Harcerstwa Polskiego, serdecznie podziękować i zaprosić już na początku roku na spotkanie poświęcone tym zamierzeniom, które będziecie podejmować w roku 2005. Chcę również wyrazić podziękowanie za przesłanie „Światła Betlejemskiego” dla Polski, dla Europy, dla świata, dlatego że rzeczywiście żyjemy w wyjątkowo trudnych czasach. Nikt z nas nie spodziewał się, że początek XXI wieku będzie pełen tylu niebezpieczeństw i zupełnie nierozpoznanych zagrożeń, z którymi nie mieliśmy do czynienia nigdy wcześniej – z terroryzmem, konfliktami etnicznymi, wojnami regionalnymi, czy głodem - nieszczęściami, które spadają na całkiem potężne obszary globu. To są wszystko kwestie, które trudno było przewidzieć, ale które wymagają naszego wspólnego wysiłku, wymagają walki. To Światło przychodzi z Betlejem. Pamiętam, kiedy w 2000 roku - bardzo symbolicznym- odwiedzałem Betlejem, była wtedy wielka nadzieja na pokój na Bliskim Wschodzie, odbywałem oficjalną wizytę do Izraela i odwiedzałem również Autonomię Palestyńską, spotkałem się wtedy z nieżyjącym już Jasserem Arafatem i byliśmy pełni nadziei, że oto w tym roku 2000, w tym roku przełomu nie tylko wieków, ale i tysiącleci będzie można choćby w tym miejscu zapewnić pokój. Po czterech latach wiemy, że do tego pokoju jest dalej a nie bliżej. Wiemy również, że tych miejsc zapalnych na świecie jest całkiem wiele, w niektórych są nasi żołnierze, z którymi też tym „Światłem Betlejemskim” łączymy się dzisiaj, a szczególnie w Dniu Wigilijnym. Prawie 5 tysięcy polskich żołnierzy, oficerów, policjantów jest w Afganistanie, w Kosowie, w Macedonii, w Bośni i Hercegowinie, w Syrii, w Libanie i w Iraku. Służą również w mniejszym grupach jako obserwatorzy Narodów Zjednoczonych w Afryce i na kontynencie azjatyckim. A więc to tylko część tych trudnych obowiązków, które musimy wypełniać na rzecz pokoju, na rzecz bezpieczeństwa nie tylko tam daleko, ale przede wszystkim bezpieczeństwa naszego tutaj, nad Wisłą, w Polsce. Cieszę się, że młodzi ludzie, że Związek Harcerstwa Polskiego jest bardzo wrażliwy na ten rodzaj aktywności i dziękuję za te słowa skierowane pod adresem Waszych Rodziców, Waszych Ojców, którzy właśnie gdzieś w tej chwili służą daleko za granicą. Mówię o tych Ojcach symbolicznie, bo przecież to jest pokolenie w istocie Waszych Ojców, którzy dzisiaj tę służbę wypełniają. Potrzebujemy pokoju, potrzebujemy bezpieczeństwa, potrzebujemy jak najwięcej ludzi dobrej woli, potrzebujemy życzliwości, dialogu od Ukrainy poczynając a kończąc na Sudanie, na Rwandzie, na różnych zakątkach w Afryce i w Ameryce Łacińskiej, gdziekolwiek jeszcze toczą się walki, konflikty. I wierzę, że właśnie młode pokolenie tak ukształtowane jak skautowie, jak harcerze są wspaniałą rękojmią tego, że będzie na świecie więcej zrozumienia, więcej pokoju, a mniej wojny, mniej napięć, mniej tych niebezpieczeństw, które przeżywamy. Wy jesteście stworzeni do niesienia dobra, Wy jesteście stworzeni do niesienia pokoju, do pomocy dla tych , którzy jej potrzebują, do wspomagania słabszych i wierzę, że ta wielka idea, która legła 100 lat temu u podstaw ruchu skautowskiego i która tak wspaniale jest realizowana przez Związek Harcerstwa Polskiego będzie waszym przesłaniem i w harcerstwie i poza nim, żeby tak właśnie pracować, żeby tak działać, żeby tak kontaktować się z innymi ludźmi, żeby tak spełniać swoją rolę jako człowieka i obywatela. Niech to „Światło Betlejemskie” będzie naszym najlepszym wspomnieniem i będzie przesłaniem i zachętą, żeby tak właśnie postępować, żeby tak czynili młodzi Polacy i wszyscy młodzi ludzie na całym świecie. Dziękuję Wam za to światło. Będzie ono w naszej prezydenckiej kaplicy i jak co roku będzie budowało nastrój tych zbliżających się Dni Wigilijnych i Bożego Narodzenia. Wam składam najlepsze życzenia, wszelkiej pomyślności, zdrowia Waszym Rodzicom, Waszym Najbliższym, całemu Związkowi Harcerstwa Polskiego, a za Waszym pośrednictwem wszystkim młodym Polakom. Niech to Boże Narodzenie upłynie spokojnie, rodzinnie, a kolejne lata niech będą spełnieniem waszych marzeń, niech będą udaną próbą budowania siebie wobec tych wyzwań, które niesie współczesny świat. Wszystkiego dobrego, spokojnych, wesołych świąt. Najlepsze życzenia dla Związku Harcerstwa Polskiego, dla wszystkich polskich harcerzy, także zorganizowanych w Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej, dla całej polskiej młodzieży. Wszystkiego najlepszego.