22 września 2004
22 września 2004 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski przyjął w Pałacu Prezydenckim przedstawicieli europejskich władz Międzynarodowego Związku Spółdzielczego oraz delegację polskiej spółdzielczości.
Tematem spotkania była aktualna sytuacja i perspektywy ruchu spółdzielczego w kontekście rozszerzenia Unii Europejskiej.
Prezydent RP zwracając się do zebranych powiedział m.in.
Witam wszystkich bardzo serdecznie w Pałacu Prezydenckim. Z wielką satysfakcją przyjąłem wybór Warszawy na miejsce obrad tego Zgromadzenia, które uświetnia dziesiątą rocznicę powołania Regionu Europejskiego Międzynarodowego Związku Spółdzielczego. Traktuję tę decyzję jako wyróżnienie i jako wyraz uznania dla olbrzymiego dorobku polskich spółdzielców i dla ich wkładu w rozwój ruchu spółdzielczego w Europie, ale także dla tej już ponad stuletniej struktury, która odegrała istotną rolę dla odzyskania niepodległości Polski i stworzenia podstaw racjonalnej gospodarki w trudnym czasie, kiedy nasz kraj znalazł się w strefie wpływów Związku Radzieckiego.
Przez wiele lat, po II wojnie światowej ruch spółdzielczy był swoistą enklawą, racjonalnego gospodarowania, enklawą myślenia w kategoriach odbiorców, spółdzielni, a nie ideologii czy polityki. Wiem, że nasi koledzy z Europy Wschodniej świetnie to rozumieją. W świecie silnie zideologizowanym istnienie takich organizacji jak spółdzielnia stanowiło pewien pokojowy ruch oporu.
Drodzy państwo, znacie historię naszego ruchu spółdzielczego, która sięga XIX wieku. Ruch spółdzielczy przetrwał najtrudniejsze lata politycznych zawirowań, scentralizowanej gospodarki. Przetrwał atmosferę podejrzliwości po reformach i rozpoczęciu nowego etapu w historii Polski w latach dziewięćdziesiątych.
Chcę podkreślić, że bez względu na okoliczności, spółdzielczość zawsze była przestrzenią dla ludzkiej aktywności i przedsiębiorczości, była miejscem, w którym zaradność i szacunek dla pracy miały najwyższą wartość, była miejscem, gdzie troszczono się o tradycję i kultywowano ją.
Chcę w Waszej obecności podziękować polskim spółdzielcom, którzy w minionych latach byli wierni idei swojego ruchu, którzy nie szczędzili sił, by spółdzielczość w Polsce mogła nie tylko przetrwać, ale także rozwijać się, sprostać nowym wyzwaniom, aktywnie odpowiadać na zmieniające się warunki gospodarcze. Żeby wyjść naprzeciw nowej sytuacji i potrzebom postanowiliśmy, tak jak już pan przewodniczący Jankowski wspominał, podjąć pracę nad nowym prawem spółdzielczym. Ten projekt został przygotowany przez zespół, którym kierował prof. Krzysztof Pietrzykowski. Prace zostały zakończone. W poniedziałek nastąpi uroczysta prezentacja tego projektu i przekazanie go do Sejmu.
Chcę podziękować obecnym tu naszym polskim spółdzielcom za Wasz wkład w przygotowanie tego projektu. Bardzo to doceniam i chcę powiedzieć, że to nie jest nowelizacja, czy zmiana dotychczasowych ustaw. To jest nowy projekt, który dostosowuje spółdzielczość i zasady ruchu spółdzielczego do standardów europejskich. Jestem przekonany, że mój projekt, który przedkładam jest zgodny z Waszymi europejskimi doświadczeniami, z których zresztą korzystaliśmy.
Chciałbym, aby Wasza konferencja była możliwością apelu do polskiego Sejmu, nie tylko ze strony polskich spółdzielców, ale także ze strony międzynarodowej organizacji spółdzielczej o to, żeby się tym zająć. Polska spółdzielczość potrzebuje nowoczesnego dobrego prawa, czytelnej ustawy, która będzie regulowała wszystkie kwestie prawno-organizacyjne oraz, która umożliwi sprawne działanie i rozwój.
Taki apel przez Was przyjęty byłby bardzo istotnym argumentem, aby zmobilizować naszych posłów.
Drodzy Państwo jesteście w kraju, który od 1 maja tego roku stał się członkiem Unii Europejskiej. Tu, przed Pałacem, 3 - ego maja, w dniu polskiego święta narodowego przeżywaliśmy wzruszającą chwilę, gdy przy dźwiękach hymnu polskiego i europejskiego wciągaliśmy na maszt flagę europejską. Dla nas ta akcesja była zwieńczeniem lat starań, ale nie tylko rozumianych w sensie czysto technicznym, negocjacyjnym, ale także była spełnieniem swoistego testamentu wielu pokoleń Polaków, którzy marzyli o Polsce wolnej, bezpiecznej i zasobnej, i obecnej w strukturach europejskich, tak jak Polska obecna jest w Europie od tysiąca lat. Dla wielu pokoleń „żelazna kurtyna” to nie była tylko trudność techniczna do pokonywania granicy. To było zabranie im ich wolności, ich marzeń, możliwości działania i rozwoju. To było zabranie im tej szansy, która należy się każdemu człowiekowi na świecie, żeby mógł samodzielnie decydować o swoim losie. To na szczęście zostało ostatecznie przełamane. Jesteśmy we „wspólnym domu”. Jestem przekonany, że będzie to obecność bardzo owocna, że będzie ona korzystna zarówno dla Polski, jak i naszych europejskich partnerów. Tu nie chodzi wyłącznie o likwidowanie barier handlowych, o zmianę prawa. Nie chodzi nawet o pomoc z funduszy strukturalnych. Tu chodzi o to, że możemy działać wspólnie, możemy wzbogacać się wzajemnie, możemy korzystać z dorobku i bogactwa Zachodniej Europy.
Jestem przekonany, że wejście do Unii Europejskiej jest szansą na cywilizacyjny postęp i modernizację w naszych krajach. Jest to szansa dla tysięcy małych i średnich zakładów, które nie boją się ryzyka, które znają swoją wartość, które chcą się rozwijać dynamicznie. Jestem przekonany także, że jest to dobra informacja i dobra zmiana dla polskiej spółdzielczości, że ona świetnie da sobie radę w zmienionych warunkach i więcej, są tego już dowody. Z dumą patrzę na to, co się stało w polskich spółdzielniach mleczarskich. To jest naprawdę najwyższy poziom europejski. Chcę powiedzieć, że również sukcesy odnosi spółdzielczy sektor bankowy, który przeżywał bardzo trudne chwile i już wyszedł na prostą. Cieszę się, że ożywia się spółdzielczość w handlu i rolnictwie. Jestem rad, że przy tych zmianach, które się dokonują spółdzielczość nie tylko bierze udział, ale jest twórcza. Proponuje nowe rozwiązania i stanowi mocny element w tym wszystkim, co dzieje się w Polsce.
Działalność spółdzielczości jest również ważna z innego punktu widzenia - jako istotny czynnik rozwoju regionalnego. Często spółdzielnie w swoich lokalnych środowiskach odkrywają bardzo ważną rolę, nie tylko jako miejsce zatrudniania ludzi, organizowania produkcji, ale także jako miejsce, które promuje kulturę i pewne wzorce. To jest wielka rola edukacyjna, którą spółdzielczość spełnia w swoich środowiskach. Ona również proponuje nowoczesne metody w hodowli i uprawach. Wierzę, że pod tym względem w jeszcze większym stopniu będziemy korzystać z doświadczeń Unii Europejskiej, gdzie właśnie ta działalność jest tak prowadzona.
Na koniec chcę powiedzieć, że jestem przekonany, że ruch spółdzielczy ma przyszłość w Europie, w świecie i w Polsce. Ruch spółdzielczy ma istotne znaczenie dla terenów słabiej rozwiniętych, mniej uprzemysłowionych, które powinien ożywiać, tworzyć nowe miejsca pracy, promować aktywność zawodową. To jest wielka rola do spełnienia.
Dziękuję Wszystkim Państwu za to, co do tej pory uczyniliście. Mam nadzieję, że będziecie pracować dalej w tym właśnie duchu i kierunku, że będziecie pielęgnować te wartości, które sprawiają, że od ponad stu lat spółdzielczość pozostaje nie tylko tradycyjna i bogata w doświadczenia, ale ciągle młoda i atrakcyjna.
Życzę powodzenia w dalszych pracach i w waszej współpracy. Oby spółdzielczość w Europie i świecie rozwijała się jak najlepiej z pożytkiem nie tylko dla spółdzielców i dla ruchu spółdzielczego, ale również dla nas, dla obywateli, którzy chcą widzieć spółdzielczość rozkwitającą i korzystać z jej dobrych owoców.
Dziękuję Państwu za wizytę i życzę wszelkiej pomyślności.
Prezydent RP przyjął puchar pamiątkowy z rąk Wiceprezesa Międzynarodowego Związku Spółdzielczego Pauline Green i Prezesa Zarządu Krajowej Rady Spółdzielczej Jerzego Jankowskiego.