Menu rozwijane

09 sierpnia 2004
9 sierpnia 2004 roku w Centrum Olimpijskim w Warszawie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w ceremonii ślubowania polskiej ekipy olimpijskiej na Igrzyska XXVIII Olimpiady w Atenach. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele rządu, władze Polskiego Komitetu Olimpijskiego, sponsorzy oraz sportowcy i trenerzy, którzy wezmą udział w rozpoczynających się w piątek Igrzyskach Olimpijskich w Atenach. Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m. in. Z każdą chwilą zbliżamy się do bardzo wzruszającego momentu – otwarcia Igrzysk w historycznych Atenach. Igrzyska wracają do źródeł, tych antycznych, ale także tych nowożytnych, bowiem w 1896 roku tam właśnie miały miejsce pierwsze nowożytne Igrzyska Olimpijskie. Dzisiejsze spotkanie, nominacje, hymn Rzeczypospolitej i hymn olimpijski są ostatnim krokiem w budowaniu nastroju i napięcia jednocześnie, jakie zwykły towarzyszyć Igrzyskom. Chcę wszystkim Wam życzyć, aby spełniły się Wasze marzenia, aby Wasz trud znalazł odbicie w jak najlepszych rezultatach, w udanej konkurencji z innymi oraz w Waszej osobistej satysfakcji. Chciałbym życzyć polskim sportowcom, aby na tych Igrzyskach byli najlepsi w swoim życiu, a więc, żeby bili swoje rekordy życiowe, rekordy Polski, Europy, ale także i świata. Ta szansa jest wyjątkowa, powtarza się raz na cztery lata, trzeba ją wykorzystać jak najlepiej. Wierzę, że mimo wszystkich trudności wyjeżdżacie dobrze przygotowani, umotywowani, wyposażeni i pewni nie tylko swojej formy, ale także wielkiego społecznego poparcia, jakie jest z Wami. Igrzyska Olimpijskie za chwilę, od piątku, skupią uwagę milionów Polaków. I to będą bardzo życzliwe spojrzenia, będzie bardzo szczere, dobre kibicowanie. To będzie radość z każdego polskiego sukcesu, z każdego pobitego przez Was rekordu, z każdego osiągnięcia. Chcę w imieniu tej wielomilionowej rzeszy Polaków, a należę do nich od zawsze, powiedzieć, że tak będziemy Was oglądać, tak będziemy Wam życzyć, tak będziemy ściskać za was kciuki, tak będziemy z Wami każdego dnia Waszych zmagań na ateńskich arenach. Od momentu wejścia do wioski olimpijskiej i od pierwszego treningu na olimpijskim obiekcie zobaczycie, że nie da się tego wydarzenia z niczym innym porównać, że jest to coś zupełnie unikalnego, coś, co na zawsze zapisze się w Waszej pamięci. Dlatego życzę Wam koncentracji, determinacji, odwagi i tego, żebyście tego dnia kiedy będzie Wasza próba byli najlepsi w swoich dotychczasowych sportowych występach. Do tego trzeba też bowiem podejść bardzo osobiście, bardzo się skoncentrować. Ufam, że tak właśnie będzie. Jestem przekonany, że pomogą Wam w tym Wasi trenerzy, lekarze, fizykoterapeuci, psychologowie i wszyscy, od których również zależy sukces pojedynczego sportowca. Stanowicie wielką polską reprezentację, która jest jednością. Reprezentujecie 21 dyscyplin, ale to jest dokładnie jedna polska reprezentacja, która musi się wzajemnie wspierać, która musi być ze sobą codziennie, w wiosce olimpijskiej, wzajemnie kibicować sobie, cieszyć się ze wspólnych sukcesów i pomagać tym, którzy potrzebują wsparcia przed kolejnym startem. Te Igrzyska będą wielkim wydarzeniem dlatego, że odbywają się w Grecji i dlatego, że stanowią szansę powrotu do źródeł. Igrzyska w ostatnim czasie musiały borykać się z wieloma zagrożeniami – gigantomanii, korupcji, komercjalizacji, dopingu. Wierzymy wszyscy razem, że od Aten będzie można mówić o ruchu olimpijskim, który właśnie jest na miarę ludzkich potrzeb, ludzkich ambicji, możliwości. Że nie produkujemy sztucznych gladiatorów, że nie staramy się być poprzez sztuczne metody lepszymi aniżeli naprawdę jesteśmy, że Igrzyska będą mogły być organizowane nie tylko przez wielkie mocarstwa czy bardzo bogate miasta, ale także przez miejscowości, które kochają sport, które mają kibiców, które potrafią stworzyć atmosferę olimpijską, jeżeli nawet nie jest ona związana z gigantycznymi wydatkami czy arenami, na których te Igrzyska się odbywają. Igrzyska powinny również w tym bardzo niebezpiecznym świecie dać sygnał, że ogromna większość ludzi jest za pokojem, że chce takiej właśnie rywalizacji – rywalizacji na sportowych boiskach, a nie rywalizacji na wojnach, na polach walki, że jesteśmy tymi, którzy wierzą, iż człowiek może być życzliwy wobec innego, że być patriotą oznacza być również otwartym na inne nacje, że potrafimy cieszyć się z sukcesów sportowców, niezależnie od ich nacji czy religii. To jest też wielkie zadanie tych Igrzysk Olimpijskich 2004 roku, bowiem odbędą się one w wyjątkowo trudnym momencie historii świata i Wy, młodzi ludzie, i kibice, i wszyscy, którzy tworzą wielki ruch olimpijski, mamy tutaj swoją istotną rolę do spełnienia. Chcę podziękować wszystkim, którzy spowodowali, że ta reprezentacja może być tak liczna, że jest w niej 201 sportowców, że mimo kłopotów, które były, udało nam się – dzięki wysiłkom władz, sponsorów – doprowadzić do takiego finału, a więc liczne i obiecującej obecności polskich olimpijczyków w Atenach. Chcę również wyrazić przekonanie, iż sponsorzy reprezentacji pozostaną wierni duchowi olimpijskiemu i Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu w przyszłości. Chcę trzymać za słowo premiera Marka Belkę, również wielkiego kibica i człowieka bardzo sportowo zaangażowanego, że po Igrzyskach spotkamy się i porozmawiamy o sposobie finansowania i organizowania spraw sportu, byśmy mogli wyjść z tego dość prowizorycznego stanu, jaki od wielu lat w polskim sporcie trwa. Ale to zostawiamy na czas po Igrzyskach. Wierzę, że Wasz udany występ w Atenach będzie również powodował, że sympatii, życzliwości i konkretnych decyzji na rzecz polskiego sportu i ruchu olimpijskiego będzie dużo więcej. Jest tak, jak kiedyś powiedziałem – naprawdę sport jest lepszy niż nasze codzienne życie. Uczestniczycie w jednym z najpiękniejszych wydarzeń, jakie zna ludzkość – i nie są to słowa przesadzone. Igrzyska Olimpijskie nas wszystkich cieszą i wzbogacają, są dla nas radością. Dla Was jednocześnie są zadaniem, ale także i satysfakcją, bo spotkacie się w równej walce, w konkurencjach sportowych, zgodnie z obowiązującymi zasadami, z przedstawicielami blisko 200 krajów. Będziecie mogli sprawdzić, co jesteście naprawdę warci. Jestem przekonany, że potwierdzicie w sportowej, pięknej, czystej konkurencji swoje walory, talenty, że znajdziecie dobrą cenę za swój dotychczasowy wielki wysiłek na treningach, w dotychczasowej karierze sportowej, że razem będziemy mogli się cieszyć z Waszych sukcesów, medali – także złotych i z tej zupełnie unikalnej chwili, która nawet po dziesiątkach lat wywołuje łzy wzruszenia u każdego, który choć trochę lubi sport, nie mówię nawet o tych, którzy sport kochają – kiedy biało-czerwona flaga jest na najwyższym maszcie, kiedy te piękne areny olimpijskie zastygają stojąc w milczeniu i słuchając Mazurka Dąbrowskiego. To jest obraz, za który zawsze jesteśmy wdzięczni tym, którzy już nam go przysporzyli. Wam życzę, żeby takich radości, takich łez szczęścia mieli jak najwięcej w czasie Igrzysk Olimpijskich 2004 w Atenach. Wszystkiego najlepszego! Jedźcie, walczcie, wracajcie z sukcesami!