Menu rozwijane

19 listopada 2004
19 listopada 2004 roku w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką wręczy stypendia w ramach Funuszu Pomocy Młodym Talentom. Stypendia odebrali: Marzena Banach, Przemysław Berk, Joanna Bogdanowicz, Edyta Chmielewska, Przemysław Czaplicki, Kamila Angelika Dembowska, Emilia Fijałkowska, Anna Filochowska, Paulina Gil, Krzysztof Gil, Marcin Miłosz Grzegorczyk, Aleksandra Jabłszyńska, Dominik Jefmański, Mateusz Jończyk, Rafał Kabunguwe, Anna aszyńska, Błażej Kociuban, Oiotr Konieczny, Marcin Koziak, Gabriel Listowski, Kamil Luma, Agata Marek, Wojciech Moranda, Marcin Nietupski, Małgorzata Ochender, Klaudyna Ochwat, Krzysztof Pachacz, Karol Wiktor Pahulak, Paweł Pasteczka, Sebastian Plewiński, Katarzyna Popek, Janusz Pyrkosz, Beata Rolak, Karolina Rucińska, Judyta Rybak, Mateusz Samuel, Paweł Schulz, Bartłomiej Seklecki, Dawid Siuta, Marcelina Siwiec, Maja Skrońska, Malwina Stępień, Marta Syrwid, Aleksandra Świgut, Paweł Tomasik, Agnieszka Wąsik, Grzegorz Więcław, Marlena Witkowska. Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in. Chcę przede wszystkim powiedzieć, że jest to radosny i bardzo świąteczny dzień, kiedy możemy tutaj, w Pałacu Prezydenckim, wraczyć odznaczenia i nominacje, ale jest jeszcze bardziej odświętne, kiedy możemy wręczać tego rodzaju laury dla uzdolnionych uczniów polskich szkół, dla wspaniałej polskiej młodzieży. Wielokrotnie w tej sali mówiliśmy o tym, że edukacja, kształcenie i wiedza, jest największym kapitałem, który mamy, i o który powinniśmy w Polsce walczyć. Siła państw nie zależy dzisiaj bowiem od zasobów naturalnych, od ilości wojska, nawet nie od pozycji politycznej, jaką te kraje zajmują. Tak naprawdę siła każdego państwa to jest siła umysłów, siła intelektów, umiejętności twórczych, talentów, które możemy sprawdzać w globalnej, międzynarodowej konkurencji. Bardzo chcielibyśmy, i myślę, że to jest jeden z wielkich sukcesów ostatnich lat w Rzeczpospolitej, że tak wielu młodych ludzi podjęło kształcenie, podjęło studia wyższe, i chciałbym żeby nasz kraj zapewniał wszystkim młodym ludziom jak najlepsze warunki do rozwoju, a przede wszystkim równy dostęp do edukacji, a później do uzyskania dobrej pracy. To jest zadanie, które od początku Pani Prezydentowa, która tę ideę codziennie wdraża w życie, założyła jako podstawę dla fundacji, i dla stypendiów, które przyznajemy. Chcemy, aby pomogły one przede wszystkim osobom, które są w trudniejszych warunkach, które mieszkają poza wielkimi ośrodkami, i które wykazują tak wiele umiejętności i determinacji, że warto Wam pomóc, warto na Was stawiać. Wiemy także, z Panią Prezydentową, że ponad 50 stypendiów, które otrzymujecie dzisiaj dzięki Fundacji Porozumienie bez Barier to tylko kropla w morzu potrzeb, ale jestem przekonany, że inni pójdą za naszym przykładem. To jest ósma edycja, jak Pani Prezydentowa mnie informowała, ponad milion złotych zostało już dzięki Fundacji i sponsorom rozdane dla młodych ludzi, ale co ważniejsze, docierają do nas informacje, że stypendyści wspaniale wykorzystują swoje talenty, że odnoszą sukcesy w swoich dziedzinach – nie tylko w Polsce, ale także na arenie międzynarodowej. To jest kolejny dowód, że inwestowanie w młodych, w dobrze wykształconych obywateli, to jest wielka, bezpieczna i potrzebna lokata długoterminowa. W czasach globalnej gospodarki, w czasach informatyzacji, o sile państwa, jak mówiłem, stanowi przede wszystkim potencjał intelektualny. Antoni Słonimski, w czasach jeszcze przedkomputerowych pisał, że świat się podbija głową, głową, głową! A ciąg był taki: „A nie piłką futbolową”. Dzisiaj jestem dumny, że za te głowy, za Wasze umiejętności, za Waszą pracowitość, wręczyliśmy stypendia obywatelom Polski należącej już do UE. A w tej właśnie Unii Europejskiej to zawołanie, że „głową, głową, głową”, znaczy jeszcze więcej. Wspólnota przygotowała Strategię Lizbońską i postawiła przed państwami członkowskimi nie lada zadanie – budowę gospodarki opartej na wiedzy, która do 2010 roku powinna wyprzedzić swoim potencjałem inne obszary gospodarcze na świecie. A więc to jest zadanie dla Was. I wierzę, że pracując, rozwijając się, wykorzystując wszelkie możliwości, będziecie mieli swój udział w realizacji Strategii Lizbońskiej, w budowaniu pozycji wspólnej Europy, w zapewnieniu, aby w tej silnej, solidarnej Europie była również silna Polska i abyśmy mieli znaczenie jako kontynent, jako dziedzictwo europejskie, w tworzeniu świata XXI wieku. Drodzy moi! Każdy z Was zaczyna swoją drogę życiową. Już coś zrobiliście, zostało to docenione, ale przecież jeszcze nie jesteście ani wybitnymi artystami, ani plastykami, poetami, matematykami, architektami, informatykami, sportowcami, czy politykami, jakimi chcielibyście być. Stąd gratuluję tego wszystkiego co macie w sobie, co jest zapisane w Waszych charakterach i życzę abyście szli naprzód do tych celów, które wyznaczacie sami sobie. Nie ma piękniejszej postawy, aniżeli człowiek, który realizując przez siebie wyznaczone cele, spełnia się. Który dokonuje wielkich dzieł, i który ma z tego powodu satysfakcję, a ta satysfakcja staje się również radością otoczenia, radością społeczeństwa, radością Narodu, a także sukcesem własnego kraju. Jestem przekonany, że stać Was na to i gratuluję tych stypendiów. Życzę, abyście osiągnęli jeszcze więcej. Chcę pogratulować także Waszym rodzicom, opiekunom, nauczycielom, wszystkim tym, z którymi współpracujecie codziennie, i chcę serdecznie podziękować tu obecnym członkom Rady, która podjęła się niebywałego trudu – bowiem jak słyszałem wniosków było 565, a wyłoniliśmy piędziesiątkę stypendystów. A więc tym bardziej trzeba docenić pracę, i chcę zarówno nieobecnej Danucie Raczko, która wraz z mężem jest już w Waszyngtonie i pomaga mu w wypełnianiu ważnej roli przedstawiciela Polski w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, ale chcę też podziękować wszystkim Państwu za pracowitość. Pozwólcie – ponieważ wszystkich Was nie dam rady wymienić, to te słowa uszanowania złożę na ręce prof. Henryka Samsonowicza i wszystkich, którzy w tym gronie są, bo naprawdę wybór nie był łatwy, ale jest wyborny. Za to serdeczne dzięki. Teraz przed Wami kolejne etapy. Otrzymaliście wielką zachętę, otrzymaliście stypendia oraz dyplomy tu, w Pałacu Prezydenckim, jednym z najważniejszych miejsc w RP. Jeżeli uznacie to za impuls, jeżeli uznacie to za zachętę, jeżeli uznacie to za dobry początek, to wierzę, że będziemy z Was mogli być dumni, i że przysporzycie chwały zarówno sobie, jak i Polsce. Wszystkiego dobrego! Zwracając się do zebranych Jolanta Kwaśniewska powiedziała m.in. Szanowny Panie Prezydencie, Pani Minister, Szanowni członkowie Kapituły, nasi wspaniali sponsorzy, moi Kochani. Ogromnie cieszę się z naszego, ósmego już spotkania. Jest nam, z Panem Prezydentem, ogromnie miło, że tak wiele wniosków co roku dociera do naszej Fundacji, i że mamy ogromny zaszczyt i przyjemność spotkać się z Wami, w połowie listopada, właśnie tu, w Pałacu Prezydenckim. Pan Prezydent bardzo pięknie dziękował Kapitule, ja jestem jeszcze bardziej wdzięczna wszystkim tym, którzy pracują na co dzień, ponieważ uczestniczę w spotkaniach Kapituły i wiem jak zaciekłe, jak zażarte są dyskusje o każdym z Was. Jak dziarsko każdy z tu obecnych broni swoich, przedstawianych kandydatur, a każdy z członków kapituły ma w zasadzie ok. 5-7 miejsc, na które powinien wytypować zwycięzców. Ale przedtem, zanim te wnioski trafią do członków Kapituły, pracują nad nimi nasi wspaniali wolontariusze – studenci. Pewnie zauważyliście, że w tym roku wśród laureatów jest nie tylko grupa tych wybitnych młodych ludzi, którzy już osiągnęli sukcesy na arenie międzynarodowej w przeróżnych dziedzinach – zauważcie jak niesamowita jest paleta tych, którzy zostali wyróżnieni. Ale wśród Was są przede wszystkim ci, którzy borykają się z własnymi ułomnościami, z chorobami, i tym bardziej chcielibyśmy to ogromnie docenić – jesteście wspaniali, że mimo tych przeciwności losu, jesteście tak doskonali w dziedzinach, które wybraliście. Na ręce rodziców, wychowawców i nauczycieli składamy najserdeczniejsze podziękowania i gratulacje. Jesteśmy głęboko przekonani, że to także Wasza determinacja, wspieranie dzieciaków, powoduje, że sięgają tak wysoko. Przy tej okazji chciałam, po raz kolejny – ósmy już, podziękować naszym wspaniałym sponsorom. Mówię to otwarcie, przed kamerami, bo mam wrażenie, że niektórzy zapominają, że dokładnie siedem kolejnych razy podkreślamy i pokazujemy tych, którzy otwierają swoje serca na potrzeby dzieci utalentowanych. Bardzo pięknie dziękuję, że niezmiennie mamy niektórych, wciąż tych samych sponsorów. Kochani, sięgajcie do gwiazd, realizujcie Wasze marzenia, ku chwale Ojczyzny i wszystkich tych, którzy Was kochają. A my kochamy Was – o tym wiecie na pewno. Wszystkiego dobrego!