Menu rozwijane

06 września 2004
5 września 2004 roku na zaproszenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego z trzydniową oficjalną wizytą do Polski przybył Prezydent Republiki Armenii Robert Koczarian z Małżonką. 6 września po ceremonii oficjalnego powitania na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego odbyło się spotkanie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z Prezydentem Republiki Armenii w wąskim gronie, a następnie Prezydenci objęli przewodnictwo rozmów plenarnych z udziałem delegacji Polski i Armenii. Po zakończeniu rozmów plenarnych nastąpiła ceremonia podpisania dokumentów. Podpisane zostały: „Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Armenii o współpracy w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej i innego rodzaju przestępczości” „Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Armenii o współpracy w dziedzinie obronności” „ Wspólna deklaracja Ministra Gospodarki i Pracy Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ministra Handlu i Rozwoju Gospodarczego Republiki Armenii” „ Porozumienie o współpracy pomiędzy Fundacją „Narodowe Centrum Małej i Średniej Przedsiębiorczości Armenii” a Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości”. Następnie Prezydenci spotkali się z dziennikarzami i wygłosili oświadczenia. Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.: Pan Prezydent Koczarian po raz drugi odbywa oficjalną wizytę w Polsce. Jest to rewizyta za moją wizytę w Armenii w roku 2001 i chcę powiedzieć, że mieliśmy wspaniałą możliwość omówienia wszystkich spraw, zarówno dwustronnych i wielostronnych. Ponieważ wizyta zaczęła się wczoraj w Gdańsku, a popołudnie spędziliśmy nad pięknym polskim morzem na Helu, mając wreszcie tyle czasu ile potrzeba, żeby o trudnych sprawach międzynarodowych porozmawiać. Dzisiaj na rozmowach plenarnych skupiliśmy się na kwestiach dwustronnych. W największym skrócie chcę powiedzieć, że stosunki polityczne Polski i Armenii są w znakomitym stanie. Jest to wielka zasługa Pana Prezydenta Koczariana, władz Armenii i Rzeczpospolitej Polskiej i mamy wolę kontynuowania tych kontaktów na najwyższych szczeblach. Po drugie stworzyliśmy niezbędną bazę traktatową dla współpracy polsko-armeńskiej, a dowodem tego niech będą podpisane dzisiaj porozumienia w tak ważnych dziedzinach, jak walka z zorganizowaną przestępczością, jak współpraca w dziedzinie wojskowej, jak współpraca gospodarcza, a także bardzo ważna umowa dotycząca Agencji Rozwoju Przemysłu Rzeczpospolitej oraz organizacji małych i średnich przedsiębiorców Republiki Armenii. Chcemy, żeby te traktaty podpisane między naszymi krajami dały jeszcze większy impuls do współpracy gospodarczej, do wymiany handlowej. Chcemy, żeby Armenia skorzystała z faktu, że Polska stała się członkiem Unii Europejskiej i żeby Armenia, która uczestniczy w Programie „Nowe Sąsiedztwo”, mogła z tego jak najpełniej korzystać. Wielkie znaczenie ma współpraca wojskowa, tym bardziej, że jesteśmy wdzięczni Armenii za deklarację udziału wojsk, żołnierzy ormiańskich w Wielonarodowej Dywizji, którą Polska kieruje w Iraku. Doceniamy ten fakt, wiemy, że są to decyzje bardzo trudne, ale niezbędne w dobie wspólnej solidarnej walki z terroryzmem. Chcę również powiedzieć, że mieliśmy okazję do rozmów o sprawach regionu. Wspólnie z prezydentem Koczarianem wyrażamy nasz ból w związku z wydarzeniami, które miały miejsce w Osetii. Nie ma usprawiedliwienia dla takich aktów terrorystycznych. Użycie dzieci jako swoistych tarcz dla własnych celów jest zbrodnią, która przekracza ludzką wyobraźnię. Solidaryzujemy się z rodzinami, solidaryzujemy z całą Rosją w tej trudnej chwili w dniach żałoby narodowej, która została ogłoszona dziś i jutro w Federacji Rosyjskiej. Rozmawialiśmy o sytuacji w Nagornym Karabachu i Polska konsekwentnie chce wspierać wszystko to, co będzie służyło pokojowemu regulowaniu tego problemu. Jesteśmy przekonani, że rozmowy, które Pan Prezydent Koczarian prowadzi, które prowadzi minister spraw zagranicznych Armenii, taki efekt przyniosą. Polska na miarę swoich możliwości jest do dyspozycji w poszukiwaniu jak najlepszego rozwiązania dla tego problemu. Raz jeszcze chcę wyrazić radość, że Pan Prezydent odwiedza nasz kraj ponownie. Ostatnio był uczestnikiem Europejskiego Forum Gospodarczego tu w Warszawie i to także jest dowód jego sympatii, jego życzliwości wobec naszego kraju. Zwracając się do zebranych Prezydent Armenii powiedział m.in.: Bardzo dziękuję za ciepłe i serdeczne słowa. Panie Prezydencie chciałbym wyrazić wdzięczność za zaproszenie, za bardzo serdeczne przyjęcie i za tę bezpośrednią atmosferę, która została stworzona podczas tej wizyty. Myślę, że format wizyty i organizacja były oryginalnie zaplanowane. Wczoraj rzeczywiście mieliśmy bardzo dobry dzień. Mieliśmy możliwość omówienia całego bloku spraw, także dotyczących stosunków międzynarodowych. Poinformowałem o sytuacji w Armenii, o problematyce regionalnej, kaukaskiej. Sytuacja Kaukazu jest bardzo złożona. Poinformowałem o przebiegu uregulowania konfliktów w Nagornym Karabachu. A teraz skoncentrowaliśmy się na stosunkach dwustronnych. Ostatnio często bywam w Polsce. Rzeczywiście przywiązujemy duże znaczenie do naszych stosunków dwustronnych, uwzględniając potencjał Polski, geografię Polski, z uwzględnieniem tej roli, jaką Polska powinna i może odgrywać na tej przestrzeni. Wejście Polski do Unii Europejskiej stwarza nowy wymiar dla naszych stosunków dwustronnych. Wszystkie reformy realizowane w Armenii generalnie ukierunkowane są na doprowadzenie do zgodności ze standardami europejskimi naszego ustawodawstwa regulującego gospodarkę, nasz system polityczny. Doświadczenia Polski, jako kraju będącego liderem w procesach reintegracji są bardzo ważne. Mówiliśmy o wielu sprawach, mówiliśmy o tym, że strona polska udzieli nam odpowiedniej pomocy uwzględniając tę pomoc, którą przeszli. Omawialiśmy politykę „Nowego Sąsiedztwa”, do której włączony jest Północny Kaukaz. Myślę, że nasze stosunki z Polską będą się ściśle przeplatać, będą to elementy ściśle dwustronne, jak również elementy związane z członkostwem Polski w Unii Europejskiej. Chciałbym powiedzieć, że zaprosiłem Pana Prezydenta Kwaśniewskiego do ponownego odwiedzenia Armenii, do złożenia wizyty oficjalnej w moim kraju. Powiedział, że musi się spieszyć, żeby zdążyć. Bardzo byłbym rad i rząd Armenii również byłby zadowolony, byśmy mogli raz jeszcze podjąć w Armenii naszego prawdziwego przyjaciela Prezydenta Polski Pana Aleksandra Kwaśniewskiego.