Menu rozwijane

06 września 2004
6 września 2004 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką wydał w Pałacu Prezydenckim obiad na cześć Prezydenta Republiki Armenii Roberta Koczariana z Małżonką. Podczas obiadu Prezydent RP i Prezydent Armenii wygłosili toasty. Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in.: Z prawdziwą radością witam w Polsce tak znakomitych ormiańskich gości. Wciąż wspominam serdeczność i liczne dowody przyjaźni, z którymi spotkałem się w 2001 roku podczas mojej wizyty w gościnnej Armenii. Pragnę wyrazić nadzieję, że obecny pobyt nad Wisłą przyniesie Państwu wiele satysfakcji i niezapomnianych chwil. Ormianie i Polacy bliscy są sobie od wieków. Nasze kontakty zawsze cechowała ogromna otwartość i życzliwość. Ormiańskie pułki walecznie wspierały polskie wojska w 1410 roku w bitwie z Zakonem Krzyżackim pod Grunwaldem. Ormiańscy kupcy – m.in. Sefer Muratowicz, dostawca towarów orientalnych na dwór króla Zygmunta III Wazy – występowali w roli posłów z Polski. Pańscy rodacy, Panie Prezydencie, piastowali też znaczące stanowiska w otoczeniu naszych władców – Ormianin Stefan Serbowicz był sekretarzem króla Władysława IV. Warto dodać, że w Armenii tkwią rodzinne korzenie wielu polskich luminarzy, m.in. poety Juliusza Słowackiego, malarza Teodora Axentowicza, czy też współczesnego kompozytora Krzysztofa Pendereckiego. Polacy także zapisali liczne ślady pod Araratem, a nawet – na jego szczycie. Pierwszy stanął na nim, w 1850 roku, geodeta i topograf Józef Chodźko. XIX-wieczny badacz przyrody Ludwik Młokosiewicz wzbogacił wiedzę o około 60 gatunkach miejscowych roślin. Stanisław Korwin-Pawłowski organizował przed 85 laty na jeziorze Sewan ormiańską marynarkę wojenną. Jesteśmy dumni, że mieszkający w Armenii Polacy i potomkowie dawnych osiedleńców – lekarze, naukowcy, muzycy, inżynierowie, ekonomiści – wnoszą znaczący wkład w dorobek tego wspaniałego kraju. Życzliwość i otwartość towarzyszy naszym relacjom również w czasach obecnych. Z radością przyjęliśmy wprowadzenie przed trzema laty w Erewańskim Państwowym Uniwersytecie Lingwistycznym im. Walerija Jakowlewicza Briusowa lektoratu języka polskiego. Cieszy nas też, że od dwóch lat polski jest obowiązkowym językiem obcym w jednej ze szkół w stolicy Armenii (Szkoła nr 24 im. Surena Spandariana). Pragnę z zadowoleniem podkreślić, że i w Polsce rośnie krąg osób poznających język ormiański – jego naukę prowadzi nasza najstarsza uczelnia, Uniwersytet Jagielloński w Krakowie oraz Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego. W przyszłości zamierza zająć się tym także powstające właśnie, na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, Centrum Badań Ormiańskich – jedyna taka placówka w Europie Środkowo-Wschodniej. Polacy spełnili swoje wielkie pragnienie, od czterech miesięcy nasz kraj należy do Unii Europejskiej. Czujemy z tego powodu wielką satysfakcję. Uważamy jednocześnie, że drzwi do tej wielkiej wspólnoty – podobnie jak do Sojuszu Atlantyckiego – należy pozostawić otwarte, i że procesy integracyjne powinny być kontynuowane. Polska bardzo aktywnie uczestniczy w kształtowaniu wschodniego wymiaru polityki unijnej. Cieszymy się z objęcia Armenii wspólnotową Europejską Polityką Sąsiedzką. Nasza obecność w Unii otwiera przed naszymi krajami nowe możliwości współpracy – musimy je jak najlepiej wykorzystać. Tym bardziej, że sprzyja temu obecna koniunktura gospodarcza zarówno w Armenii, jak i w Polsce. Z zadowoleniem myślimy o tym, że niepodległa Republika Armenii – nasz partner w koalicji antyterrorystycznej – w znaczący sposób umacnia stabilność i bezpieczeństwo Południowego Kaukazu. Z najwyższym uznaniem przyjmujemy – zadeklarowaną podczas tej wizyty – gotowość wysłania kontyngentu żołnierzy ormiańskich do Iraku i ich udział w misji stabilizacyjnej pod polskim dowództwem w naszej Wielonarodowej Dywizji. Na przyszłość kontaktów z Armenią patrzymy z optymizmem. Mamy sobie wiele do zaoferowania, zarówno w gospodarce, w nauce, w wymianie kulturalnej, czy turystycznej. Jestem przekonany, że Pańska wizyta, Panie Prezydencie, przyczyni się do ożywienia tych relacji, że przyniesie wiele dobrego, że będziemy kontynuowali ten znakomity dialog, który od wielu lat prowadzimy, a który znaczony był Pańską oficjalną wizytą tu w Polsce i moją wizytą w Armenii. W tej intencji wznoszę toast: - za zdrowie i pomyślność Pana Prezydenta, Pani Prezydentowej i wszystkich tu zebranych, - za rozwój i sukcesy Armenii, - za dobrą przyszłość stosunków polsko-armeńskich! Następnie Prezydent Armenii wznosząc toast powiedział m.in.: Ze szczególnym zadowoleniem witam Pana i wyrażam wdzięczność za gościnne przyjęcie naszej delegacji. Trzy lata, jakie upłynęły od Pańskiej wizyty w Armenii obfitowały w ważne historyczne wydarzenia. Chciałbym zwłaszcza podkreślić proces integracji europejskiej. W istocie, Europa dzisiaj kształtuje się w oparciu o hierarchię wartości europejskiej cywilizacji, w których nie ma ideologicznych odcieni. Moim zdaniem globalne znaczenie tego zjawiska nie jest dotychczas dostatecznie uświadamiane. Polska jest aktywnym uczestnikiem owego procesu. Droga, jaką przebyliście, świadczy o tym, iż właściwie został sformułowany cel, zaś konsekwencja w jego osiąganiu pozwala pokonać wszelkie przeszkody. Był Pan na mostku kapitańskim kraju w najbardziej odpowiedzialnych okresach jego historii. Swą misję spełnił Pan wspaniale. Szczerze gratuluję Polsce i Panu osobiście członkostwa w Unii Europejskiej. Przebyty etap charakteryzuje się kontaktami dwustronnymi oraz wzajemnymi wizytami na różnych szczeblach. Szczególnie satysfakcjonujący jest nasz osobisty dialog. Chciałbym podkreślić, iż stosunki między naszymi krajami stopniowo wzbogacają się o nowe treści i niewątpliwie będą miały stabilną kontynuację. Jesteśmy wdzięczni Polsce za poparcie Armenii w procesie integracji europejskiej, która jest dla nas sprawą pierwszorzędnej wagi. Również dzięki waszym wysiłkom Armenia wraz ze swymi sąsiadami z regionu południowo-kaukaskiego została włączona do strategii „Nowe sąsiedztwo" Unii Europejskiej. Dążenie do członkostwa w UE sprzyjało harmonizacji procesu reform politycznych i gospodarczych w krajach Europy Wschodniej. Ogólny kierunek rozwoju politycznego skupił kraje aspirujące do UE wokół wspólnych interesów, co niewątpliwie pozwoliło uniknąć całego szeregu możliwych problemów. Dla konsolidacji Południowego Kaukazu taką rolę może odegrać polityka „Nowego sąsiedztwa". To ważny czynnik dla regionu o skomplikowanej mozaice etnicznej i religijnej, gdzie istnieją nierozwiązane konflikty. Ideę „Nowego sąsiedztwa" należy wypełniać realną treścią, co sprzyjać będzie regionalnej współpracy i harmonizacji reform. Jestem przekonany, że nasze współdziałanie w tej mierze ma poważne perspektywy. Chociaż widzimy pozytywne elementy rozwoju, musimy przyznać, że nasze stosunki w zakresie gospodarki nadal są na niskim poziomie. Uważam, że w centrum uwagi winien znajdować się podstawowy problem rozszerzenia i rozwijania relacji ekonomicznych. Moim zdaniem, istnieje również konieczność poszukiwania nowych form organizacyjnych, w tym również w ramach UE. Inną możliwą drogą może stać się nawiązanie współpracy poszczególnych województw Polski i obwodów Armenii. Świat dzisiaj nadal przeciwstawia się rozmaitym wyzwaniom. Bardzo często wyzwania te stanowią realne zagrożenie również dla bezpieczeństwa narodowego każdego z nas. W tym zakresie Armenia utrzymuje konsekwentną i skuteczną współpracę z różnymi instytucjami, w tym także z euroatlantyckimi. Jednocześnie w tej dziedzinie Armenia rozwija stosunki na szczeblu dwustronnym. Kształtujące się współdziałanie ormiańsko-polskie dysponuje poważnym potencjałem, który możemy w najlepszy sposób wyzwolić. Armenia zawsze potwierdzała gotowość pokojowego uregulowania nierozwiązanych konfliktów i rozwijania współpracy regionalnej na Południowym Kaukazie. W tej kwestii pragnęlibyśmy zaangażowania naszych kolegów europejskich. Dla Armenii ubiegłe lata oznaczały poważne osiągnięcia i zdobycze. Zakres i głębia reform rynkowych zdecydowanie zmieniły strukturę gospodarki. Na dzień dzisiejszy 85% PKB wytwarza sektor prywatny, w którym 38% należy do średnich i małych przedsiębiorstw. Trwa dynamiczny proces rozszerzenia wielkości gospodarki. Wskaźniki wzrostu gospodarczego w ostatnich trzech latach są dwucyfrowe. Armenia została członkiem WTO , to zaś sprzyja harmonijnej integracji z handlem światowym. Głównym zadaniem jest zachowanie tempa reform, kształtowanie pełnowartościowego środowiska konkurencyjnego, walka z korupcją i szarą strefą gospodarczą. W celu rozwiązania tych zadań aktywnie współdziałamy z międzynarodowymi instytucjami finansowymi oraz ze strukturami Unii Europejskiej. Historyczne więzi naszych narodów tworzą najlepsze podstawy dla owocnej współpracy. Ormiańsko-polskie kontakty mają bogatą historię. Kolonia ormiańska w Polsce jest jedną z najstarszych w Europie. Powstała ona w XVI wieku. Historia sprawiła, iż Ormianie, którzy znaleźli schronienie na waszej ziemi w różnych okresach zawsze byli życzliwie traktowani przez miejscowe władze i mogli w pełni integrować się z otoczeniem w Waszym gościnnym kraju. To stanowi ważną okoliczność dla narodów o dużej diasporze i my to doceniamy. Proponuję wznieść toast za Prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego i jego małżonkę – panią Jolantę, za rozkwit i szczęście przyjacielskiego narodu polskiego, za umocnienie współpracy ormiańsko-polskiej.