20 grudnia 2004 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP Aleksander Kwaśniewski udał się z wizytą do Bydgoszczy.
Przed południem Prezydent RP zwiedził Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 oraz złożył wizytę w 10. Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką, gdzie – za pośrednictwem łączy satelitarnych – przeprowadził rozmowę z lekarzami i pielęgniarkami Szpitala Polowego w Karbali.
Następnie Prezydent RP zwiedzał bazę szkoleniową 1. Brygady Logistycznej oraz obserwował pokaz sprzętu oraz szkolenia pododdziału wyznaczonego do misji stabilizacyjnej.
Po południu Prezydent RP wziął udział w dorocznym spotkaniu wigilijnym z żołnierzami, którym przekazał życzenia świąteczne. Zwracając się do zebranych prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział m. in.
Stało się już tradycją, że Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych tuż przez Wigilią Bożego Narodzenia spotyka się z grupą żołnierzy i oficerów, ponieważ nie może spotkać się ze wszystkimi. Ale przez takie spotkanie może przekazać swoje wyrazy szacunku oraz najlepsze życzenia dla wszystkich polskich żołnierzy, oficerów, pracowników cywilnych, dla całych Sił Zbrojnych RP. Korzystam z tej okazji dzisiaj tu, w Bydgoszczy, aby w ten właśnie symboliczny sposób podziękować za kolejny bardzo trudny rok.
Odczuwamy bardzo dotkliwie to, jak ten rok był trudny – przecież kilka dni temu zostaliśmy znowu porażeni informacją o nieszczęśliwym wypadku, jaki miał miejsce w Iraku i o śmierci polskich żołnierzy. W sobotę odbyły się uroczystości pogrzebowe w różnych miejscach w Polsce. Wiemy, jak wiele rodzin dzisiaj ma łzy w oczach i jak będzie im pusto przy wigilijnym stole. To tym bardziej podkreśla wagę naszego spotkania, ale także określa wagę tej służby, którą podjęliście. Chcę bardzo serdecznie za ten kolejny rok, 2004, polskim Siłom Zbrojnym podziękować. Podjęliście wielkie zadania, z których wywiązujecie się w sposób znakomity. Moja wizyta w Bydgoszczy jest tego kolejnym dowodem. Oto przyjeżdżamy z Brygady Logistycznej, która została utworzona na początku tego roku. W ciągu niepełnych 12 miesięcy dokonano wielkiego dzieła organizacji tej brygady, odpowiednich inwestycji, przygotowania ludzi, również tych, którzy pojadą w kolejnej zmianie do Iraku. Byliśmy w Szpitalu Wojskowym, który również jest znakomicie wyposażony, służy nie tylko żołnierzom, ale i osobom cywilnym. Reprezentuje on w sensie profesjonalnym jeden z najwyższych poziomów nie tylko w Polsce, ale w niektórych dziedzinach zapewne w Europie. Jesteśmy w Garnizonie Bydgoskim, który ma ogromne zasługi, ale także ma jasne koncepcje przyszłości i chcę za to złożyć gratulacje. Tu wszyscy bardzo dobrze wiedzą, jak należy pracować, aby być gotowym do sprostania zadaniom, które stoją przed Polską, przed naszymi Siłami Zbrojnymi.
Ten rok to był rok naszej misji stabilizacyjnej w Iraku, którą wypełniamy w sposób bardzo dobry. I kiedy słyszę komplementy od wielu przywódców światowych, od Prezydenta USA czy Prezydenta Iraku, to wiem, że to nie są komplementy, to jest rzetelna ocena służby polskich żołnierzy w misji stabilizacyjnej – żołnierzy, którzy wykazują odpowiedzialność, determinację, profesjonalizm i życzliwość wobec ludności miejscowej, cywilnej. I tak jak są bezwzględni w walce z terrorystami, tak są otwarci i gotowi do niesienia pomocy dla tych, którzy tej pomocy tam potrzebują. Jestem przekonany, że tę misję stabilizacyjną możemy zakończyć sukcesem, że planowane na styczeń wybory w Iraku pomogą w znalezieniu rozwiązań politycznych, które dadzą nam szansę na zakończenie militarnej części misji stabilizacyjnej. Przygotowaliśmy kolejny kontyngent, nieco już mniej liczebny w samym Iraku, ale z gotowością wzmocnienia gdyby taka potrzeba miała miejsce. Wiem, że znowu pojadą tam świetnie przygotowani polscy żołnierze, dowódcy, generałowie, żeby tę działalność prowadzić na najwyższym poziomie. Chcę za to wszystko jeszcze raz wszystkim polskim żołnierzom, oficerom i dowódcom bardzo serdecznie podziękować.
Jesteśmy obecni nie tylko w Iraku. Polskie misje to jest i Syria, i Liban, i Kosowo, i Afganistan, i mniejsze grupy w różnych częściach świata w ramach misji Narodów Zjednoczonych. Polscy żołnierze, gdziekolwiek się nie znajdą, wykazują te cechy, które charakteryzowały polskiego żołnierza od zawsze: bardzo rozwinięty etos zawodowy, żołnierski, wielki patriotyzm, przywiązanie do polskiego orła i biało-czerwonej flagi, a jednocześnie – umiejętność służby tym wartościom najistotniejszym, jak pokój, bezpieczeństwo, dialog między ludźmi. I tak będzie również w przyszłości.
Chcę w tym dniu podziękować Wam za taką właśnie służbę. Jestem przekonany, że w ostatnich 14 latach III Rzeczypospolitej polskie wojsko przeszło jako grupa i środowisko w sposób najpełniejszy, efektywny, owocny drogę przekształceń, którą przechodzi cały nasz kraj. Polskie wojsko jest dzisiaj inne niż 15 lat temu, jest dużo lepsze, jest mniejsze ale lepiej zorganizowane, bardziej świadome swoich zadań i gotowe do realizacji tej dewizy, która była dewizą polskich żołnierzy od wielu wieków – „za wolność waszą i naszą”. Dzięki takiemu wojsku my, Polacy, obywatele możemy czuć się bezpiecznie, możemy wiedzieć, że jesteście w stanie zapewnić nam bezpieczeństwo w ramach Paktu Północnoatlantyckiego, udzielić pomocy, kiedy byłaby ona potrzebna wobec wydarzeń nadzwyczajnych, wobec klęsk, które przecież mogą przydarzyć się w różnych sytuacjach. Polacy ufają żołnierzom, ufają swojemu wojsku, Polacy są dumni z Sił Zbrojnych i – jestem przekonany – tak będzie również w przyszłości.
Korzystając z tej szczególnej okazji, chcę złożyć Państwu życzenia zdrowia i pomyślności, służby, która będzie Wam dawała satysfakcję a Polsce – pożytek. Życzę Wam żołnierskiego szczęścia. Waszym najbliższym, rodzinom – abyście zawsze wracali do nich i cieszyli się sobą nawzajem po spełnieniu tych najtrudniejszych i najbardziej ryzykownych zadań gdziekolwiek na świecie. Pracownikom cywilnym życzę, aby w tej wielkiej rodzinie wojskowej również mieli poczucie sensu swojej pracy i łączności z tymi zadaniami wojskowymi, które wypełniają polskie Siły Zbrojne – jesteście bardzo potrzebni. Chcę moje słowa najwyższego szacunku i uznania wypowiedzieć na ręce gen. Czesława Piątasa dla wszystkich polskich dowódców. Chcę wyrazić mój najwyższy szacunek za naprawdę wielką pracę w ostatnich latach i w tym mijającym 2004 roku Ministerstwu Obrony Narodowej i Panu Ministrowi Jerzemu Szmajdzińskiemu oraz jego zastępcy Ministrowi Januszowi Zemke. To naprawdę jest imponujące, jaki wiele ze spraw przez lata nierozwiązanych, nierozstrzygniętych, ślimaczących się, zostało załatwionych, postanowionych, z pożytkiem dla nas wszystkich. Naprawdę jestem bardzo rad, że mogliśmy w tym dziele ze sobą współpracować. Chcę zwrócić się do Ordynariatów Polowych z podziękowaniem za Waszą modlitwę i obecność. Kto wie, czy nie wypełniacie zadań najważniejszych, bo jesteście blisko ludzi, z ich kłopotami, zwątpieniami, strachem, czasem zmęczeniem, znużeniem oraz oddaleniem, bo przecież ta odległość od rodzin jest najbardziej dokuczliwa. Chcę również wszystkim kapelanom WP za tę codzienną, w bardzo trudnych warunkach wypełnianą misję, serdecznie podziękować.
Raz jeszcze więc w imieniu własnym i Małżonki, w imieniu moich współpracowników, Biura Bezpieczeństwa Narodowego, składam Wam najlepsze życzenia spokojnych, bezpiecznych Świąt Bożego Narodzenia – aby przebiegły w atmosferze rodzinnej, abyście nawet oddaleni od swoich najbliższych mieli to poczucie obecności, bliskości. I życzę wszystkim nam, Siłom Zbrojnym, wszystkim żołnierzom i oficerom, ich rodzinom, ale przede wszystkim życzę Rzeczypospolitej, dobrego, bezpiecznego i pełnego sukcesów roku 2005. Wszystkiego najlepszego!