Menu rozwijane

10 grudnia 2004
10 grudnia 2004 roku na zaproszenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego z roboczą wizytą do Polski przybył Prezydent Republiki Austrii Heinz Fischer.

Po ceremonii powitania odbyło się spotkanie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z Prezydentem Republiki Austrii w wąskim gronie, a następnie Prezydenci objęli przewodnictwo rozmów plenarnych z udziałem delegacji Polski i Austrii.

Następnie odbyła się konferencja Prasowa obu Prezydentów.

Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.:

Przede wszystkim cieszę się, że w Warszawie mogę gościć, nie tylko nowo wybranego Prezydenta Austrii Heinza Fischera, ale także swojego wieloletniego przyjaciela. Spotkaliśmy się wiele lat temu kiedy tworzyłem socjaldemokrację w Polsce, później miałem okazję kontaktować się z Panem Fischerem jako parlamentarzystą, także jako Prezydent, on w międzyczasie był szefem Parlamentu Austrii, dzisiaj spotykamy się jako Prezydenci. I to jest ten drugi, nie tylko państwowy, ale także bardzo osobisty wymiar tego dzisiejszego spotkania.
Oceniliśmy nasze kontakty dwustronne, polsko-austriackie jako bardzo dobre, dialog polityczny jest niezwykle aktywny, wymiana handlowa w obecnym roku bardzo wyraźnie rośnie, szczególnie z polskiej strony. Mamy miliard dwieście milionów dolarów inwestycji austriackich w Polsce, z 17 miejsca Austria przesunęła się na miejsce 12, rozwija się współpraca naukowa, kulturalna, wymiana młodzieży, choć uważamy, że jest tu ciągle wiele do zrobienia. Jesteśmy również wdzięczni Austrii za pomoc w organizacji dni polskich w Austrii w 2003 roku, które spotkały się z żywym echem ze strony publiczności austriackiej i wierzę, że przybliżyły tego starego, dobrego sąsiada Austrii do świadomości Austriaków.
Mówiliśmy o Unii Europejskiej. Jesteśmy przekonani, że rozszerzenie UE było decyzją niezwykle ważną i wygląda jak sukces, co choćby odczuwamy po opiniach Polaków, którzy po pierwszych kilku miesiącach obecności Polski w UE, mimo wszystkich czarnych scenariuszy, pokazują większe zainteresowanie i rosnące zadowolenie z naszej obecności w UE, a także co mnie osobiście cieszy, gotowość wsparcia przyjęcia Traktatu Konstytucyjnego w referendum.
Mówiliśmy o dalszym rozszerzeniu Unii. Jest takie samo stanowisko Polski i Austrii gdy chodzi o wejście Rumunii, Bułgarii oraz Chorwacji. Mówiliśmy o Turcji i o tym, że trzeba rozpocząć negocjacje. Zgodnie z decyzjami UE powinniśmy wspólnie zastanowić się jak wyobrażamy sobie tę UE w przyszłości, kiedy wiele nowych krajów takich chociażby jak Turcja czy Ukraina na przykład spełnia kryteria przynależności do tej struktury.
Mówiliśmy wiele o Ukrainie. Poinformowałem o naszej mediacji i myślę, że będziemy wspólnie obserwować wybory 26 grudnia. Prosiłem Pana Prezydenta o zwiększenie ilości obserwatorów na Ukrainie. Rozmawialiśmy również o kwestiach międzynarodowych – Iraku, Bliskiego Wschodu i też chcę potwierdzić, że w tych sprawach stanowiska Polski i Austrii są bardzo bliskie. Jesteśmy zainteresowani procesem pokojowym, i w jednym, i w drugim kraju, wiążemy duże nadzieje z wyborami styczniowymi w Iraku. Polska jak wielokrotnie deklarowałem chce naprawdę, aby ta misja stabilizacyjna przyniosła pokój i stabilizację w Iraku, aby w sensownym terminie najpierw zmniejszyć, a później wycofać nasze wojsko z Iraku, ale żeby to wycofanie było oparte już o Irak stabilny i o wypełnienie tej misji, której podjęliśmy się.
W sprawach Bliskiego Wschodu wspólnie z Panem Prezydentem Fischerem jesteśmy zdania, że trzeba wrócić do przyjętej „road map” i trzeba podjąć wszelkie wysiłki, aby mogła być ta koncepcja pokojowa. Przypominam, że przyjmowana nie tylko przez Izrael i Palestynę, ale z udziałem Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej, Rosji, Narodów Zjednoczonych żeby mogła wejść w życie i żeby można ją było w tej chwili przywrócić do nie tylko dyskusji, ale także do wdrażania.
Chcę raz jeszcze wyrazić moją wdzięczność za lata współpracy z Panem Heinzem Fischerem, za jego zawsze pełne wielkiej sympatii poparcie dla Polski i chcę również odwzajemnić się tym samym wobec Austrii. Tu w Polsce macie swoich przyjaciół, macie ludzi, którzy bardzo chcą rozwijać współpracę polsko-austriacką na różnych polach i są przekonani, że również dobra współpraca polsko-austriacka służy i UE, ale także w szerszym zakresie sprawom regionu i świata.

Zwracając się do zebranych Prezydent RA Heinz Fischer powiedział m.in.:

Po pierwsze pragnę naturalnie bardzo serdecznie podziękować Panu Prezydentowi, Tobie drogi Aleksandrze bardzo serdecznie podziękować za te miłe słowa i za gościnność tutaj w Polsce. Dla mnie jest ważne to, żebym ja tutaj w Warszawie przed państwem mógł powiedzieć, że się cieszę, że Polska i Austria, Austria i Polska mają tak dobre kontakty i taką dobrą współpracę opierającą się na zaufaniu. My znamy problemy i wiemy dokładnie, że między państwami mogą istnieć problemy i my stawiamy czoło takim problemom, ale ponad wszystkim stoi fakt, że Polska i Austria są dobrymi przyjaciółmi i mają wiele wspólnych cech i wspólnych tematów i przede wszystkim chcemy gratulować i jesteśmy szczęśliwi, że teraz od 1 maja tego roku siedzimy jakby w tej samej łodzi i wiosłujemy też wspólnie w tej łodzi, aby właśnie ten kurs europejski był tym właściwym kursem. Powiedziałem Panu Prezydentowi, że tylko parę miesięcy upłynęło właśnie od 1 maja 2004 roku, a mimo to mam to wrażenie jakby już od wielu lat Polska była członkiem UE, bo przecież to wszystko tak wspaniale się rozwijało i ponieważ Polska w tak naturalny sposób znalazła swoje miejsce i swoją rolę jako aktywny partner w UE, który jest skłonny wziąć na siebie odpowiedzialność członka UE. Jest to kraj, który też rozwija inicjatywy w UE, w ramach krajów członkowskich UE. Jest to dobrą sprawą, jeżeli człowiek przyjeżdża tutaj z wizytą i może stwierdzić, że kontakty gospodarcze dobrze się rozwijają. I to jest ważna sprawa i naturalnie pomaga tutaj też i fakt, że polska gospodarka narodowa obecnie wskazuje wzrost 5 -6 % i to jest bardzo korzystna sprawa. To pomaga nam i to też pomaga naszym kontaktom. Formalnie podziękowałem Prezydentowi Kwaśniewskiemu za to, że w Ukrainie pośredniczył w tak czułej sytuacji. To nie jest naturalną sprawą, to wymaga przecież też i wyczucia i odpowiedniego spojrzenia, ale dobrze to wszystko poszło. I tak jak Amerykanie mówią nothing succeeds more than success – nie ma większego sukcesu niż misja uwieńczona sukcesem. I ta była uwieńczona sukcesem. Wszyscy możemy teraz powiedzieć: Ukraina 26 grudnia wybierze prezydenta i ten ma być prezydentem, który uzyska największe poparcie w społeczeństwie ukraińskim. I teraz, jeżeli chodzi o ukształtowanie woli Ukrainy, tutaj nie ma się nikt mieszać z zewnątrz ani z jednej strony ani z drugiej strony, ani w jednym kierunku ani w drugim kierunku, ale mają być tam wysłani obserwatorzy, którzy mają zagwarantować i wspomóc, żeby te wybory były fair i były sprawiedliwe. I rezultat, wynik, który zostanie ogłoszony rzeczywiście odpowiadał woli społeczeństwa, jeżeli uzyskamy to i osiągniemy to, to wówczas możemy powiedzieć, poczyniliśmy dobry krok i to będzie dobre dla Europy, dla Rosji, dla wszystkich. Też i dla Polski to będzie dobre. Bardzo serdecznie dziękuję za tą odważną inicjatywę ze strony Polski i za tą wymianę doświadczeń, którą na ten temat przeprowadziliśmy. Jeżeli chodzi o proces ratyfikacyjny Konstytucji Europejskiej, nie ma żadnych problemów z tym w Austrii. Parlament ratyfikuje. Na szczeblu parlamentu nastąpi ratyfikacja i tutaj będzie przeważająca większość parlamentarna. Kwestia tylko czy to będzie 92 a może nawet 96% czy 98,5% większości parlamentarnej, która ratyfikuje ten traktat konstytucyjny. Ale tutaj będzie zapewne istniał konsensus. Rumunia, Bułgaria, Chorwacja tutaj każde słowo podkreślam, które zostało wypowiedziane przez Pana Prezydenta. Nie chcę tutaj tego powtarzać. Turcja jest naturalnie trudnym problemem i tutaj musimy to wszystko bardzo dokładnie i świadomi swojej odpowiedzialności rozważyć, bo rzeczywiście podjęte zostaną decyzje, które nie tylko na parę lat, ale na parę dziesiątek lat zostaną podjęte. UE będzie miało wielkie państwo jako członka, jeżeli negocjacje zostaną doprowadzone do pozytywnego zakończenia. Moja pozycja, którą tutaj teraz sformułowałem podczas naszej rozmowy, brzmi następująco: UE powinna być wiarygodna i powinna być takim organizmem, do którego można mieć zaufanie. Naturalnie taka pozytywna decyzja może tylko nastąpić, jeżeli Turcja spełni warunki UE i negocjacje muszą być z wielką dokładnością przeprowadzone i my dzisiaj nie możemy przewidzieć jak będzie wyglądał wynik tych negocjacji. To musi po prostu wyniknąć jak te dwie pozycje UE oraz Turcji, jak one mogą się dopasować do siebie, do jakich terms of trade dojdą ci dwaj partnerzy i w którym momencie mogą być zakończone te negocjacje. I to będzie stosunkowo długi okres czasu. Ja Panu Prezydentowi też relacjonowałem, Austria w przyszłym roku będzie przeżywała cały szereg jubileuszy historycznych, świąt, założenie II Republiki, Traktat Narodowy Neutralność, członkostwo UE. To wszystkie takie okrągłe lata, ale może pierwszy krok to będzie Polska, która się przyczyni do tych jubileuszy - w styczniu data 60 lat wyzwolenia Oświęcimia. Pan Prezydent mnie zaprosił, abym wziął udział w tych uroczystościach i ja to zaproszenie z przyjemnością przyjąłem.