Menu rozwijane

16 marca 2005
16 marca 2005 roku, drugiego dnia roboczej wizyty w Państwie Izrael, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w organizowanej przez Instytut Yad Vashem sesji specjalnej pt. „Pamiętając przeszłość, kształtując przyszłość”.

Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m. in.

Jestem ogromnie zaszczycony i szczerze wzruszony, mogąc dzisiaj – wraz z przedstawicielami narodów całego świata – uczestniczyć w tak szczególnych uroczystościach w Yad Vashem. Nowe Muzeum wywiera wrażenie szczególne, niezatarte, bardzo poruszające, jeszcze dobitniej uprzytamniając zwiedzającym ogrom tragedii Holocaustu. Skłania też do refleksji, jak my, współcześni powinniśmy pielęgnować pamięć o tamtym nieludzkim czasie. Mnie osobiście zobowiązuje do tego także i to, że w ubiegłym roku miałem honor odebrać doktorat honoris causa szacownego Hebrajskiego Uniwersytetu w Jerozolimie, co jest i honorem, ale także i zobowiązaniem.

Trzy miesiące temu spotkaliśmy się w największej i najbardziej przerażającej z hitlerowskich fabryk śmierci – w Auschwitz-Birkenau. Ponad czterdziestu szefów państw i rządów, wraz z setkami byłych więźniów oddało hołd pamięci pomordowanych Żydów, Polaków, Romów, Rosjan, Ukraińców i przedstawicieli innych narodów. W uszach dźwięczy jeszcze przywołane w tamtych dniach dramatyczne przesłanie Księgi Estery: „Pozwólcie żyć ludowi mojemu!”. Dzisiejsza uroczystość tutaj, w Państwie Izrael to świadectwo, że zbrodniczy plan nazistów się nie powiódł. My, potomkowie ofiar i wyzwolicieli, jesteśmy tu dziś razem i wspólnie bierzemy na siebie zobowiązanie, by strzec prawdy o przeszłości. Zobowiązanie wobec naszych współczesnych i wobec przyszłości, która musi być wolna od nienawiści, ksenofobii i antysemityzmu.

Dla nas, Polaków, przedmiotem szczególnej troski jest to, aby pamięć o naszych żydowskich współbraciach nie zginęła w popiołach hitlerowskich obozów zagłady. Jak powszechnie wiadomo, do chwili wybuchu II wojny światowej Polska była domem dla największej w Europie społeczności żydowskiej. Przez stulecia Żydzi napływali do Polski znajdując tutaj możliwości ekonomicznego rozwoju i kultywowania swojej religii i tradycji. Zgromadzony nad Wisłą imponujący dorobek kulturalny i naukowy, religijny i filozoficzny tej diaspory, jest do dzisiaj żywy i obecny, także tutaj, w państwie Izrael oraz w wielu krajach świata. Warto również podkreślić, że żydowskie gminy i ośrodki kulturalne wywarły znaczący wpływ na kulturę polską. Przez całe wieki inspirowaliśmy i wzbogacaliśmy siebie nawzajem.

W Polsce dziś podejmowane są obecnie starania, aby materialne pozostałości po przebogatym świecie polskich Żydów zachować dla przyszłych pokoleń, a historię narodu upamiętnić i przedstawić wszystkim odwiedzającym nasz kraj. W Warszawie, na terenie byłego Getta, powstaje – dzięki wsparciu ze środków państwowych i prywatnych – Muzeum Historii Żydów Polskich, które ukazywać będzie dorobek ponad 800 lat narodu żydowskiego w Polsce. Możemy być przekonani, że będzie to unikalny projekt w skali światowej, niezwykłe miejsce pamięci i refleksji, podobnie jak otwarte przed rokiem muzeum pamięci na terenie byłego hitlerowskiego obozu zagłady w Bełżcu.
Jako Prezydent Rzeczypospolitej i przyjaciel Izraela mogę dziś z satysfakcją powiedzieć, że bardzo pomyślnie rozwijają się stosunki między naszymi krajami. Proces dialogu, zrozumienia i wzajemnego zbliżenia Polaków i Żydów przynosi dobre owoce. Mnogość inicjatyw dotyczących historii polsko-żydowskiej (takich jak Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie, czy działalność Fundacji Shalom) sprawia, że obserwujemy bardzo pozytywne zjawisko: kultura żydowska cieszy się w Polsce rosnącym zainteresowaniem, zwłaszcza ludzi młodych. To pozwala z nadzieją spoglądać w przyszłość. Dlatego jestem przekonany, że spotkania młodzieży polskiej i izraelskiej mogą odegrać wielką rolę w przeciwdziałaniu krzywdzącym stereotypom, które wciąż jeszcze pokutują w naszych społeczeństwach.

Jesteśmy również zaangażowani w to, aby rozwiązać trwający od wielu lat konflikt na Bliskim Wschodzie. To wszystko co od wielu lat dzieje się w tym regionie napawa troską i smutkiem, ale także stwarza nadzieję i z taką właśnie nadzieją witamy powrót do rozmów i negocjacji pokojowych. Nowa rzeczywistość polityczna w regionie, demokratyzacja Iraku, zmiany zachodzące w Libanie – wierzymy, podkreślam wierzymy,- że otwiera to szansę na trwałą stabilizację i pokój. Wierzymy, że przyjdzie taki dzień, kiedy Jerozolimę- kolebkę wielu religii i kultur, znowu oświetlą promienie niezmąconego niczym pokoju.

„Sprawiedliwy wśród narodów świata” to szczególny tytuł, który otrzymuje ten, kto uratował choćby jedno życie. A to oznacza jakby ratował całą ludzkość. Jest takich ludzi 20.000, wśród nich 5. 800 osób stanowią Polacy. Dziś wiemy lepiej niż kiedykolwiek, że często trzeba wielkiej odwagi i wysiłku dziesiątek i setek ludzi, żeby uratować jednego człowieka, a jeden człowiek, jak choćby samobójca z bombą terroryzujący autobus czy kawiarnię może zniszczyć istnienie dziesiątek czy setek ludzi. Tym bardziej ten głos stąd w Muzeum z Yad Vashem jest ważny. Tym bardziej fakt, że przedstawiciele tak wielu państw i narodów spotykają się w tym miejscu, jest dobrym znakiem, jest symbolem nadziei. Jest to również jasny znak naszej odpowiedzialności za świat, troski o jego przyszłość. Tworzymy wspólnotę ludzi, dla których historia nie jest tylko sekwencją faktów. Staramy się zrozumieć jej sens, odczytać z niej uniwersalną naukę.

Zwracam się z apelem, który tu, w murach Muzeum Yad Vashem, powinien zabrzmieć ze szczególną mocą: Miejmy odwagę, zawsze miejmy odwagę, by w porę przeciwstawić się złu. By mu nie pobłażać, nie próbować go obłaskawiać, nie pozostać obojętnym. Pokój na świecie zapanuje tylko wówczas, gdy demokratyczne kraje, szanujące ludzkie i obywatelskie prawa, będą działać solidarnie i konsekwentnie.

Yad Vashem to krzyczący protest przeciwko polityce cynicznej, pozbawionej etycznych norm, obojętnej na zło. To także dla nas wszystkich wielkie zobowiązanie, by w działaniach państw i narodów zawsze na pierwszym miejscu stało dobro człowieka. By szanowano jego godność, jego prawo do wyznawania własnej religii, do pielęgnowania drogich mu tradycji.

I wierzę, że razem możemy zadbać o to, by świat zmierzał właśnie w takim kierunku. Chcę zapewnić, że Polska zawsze będzie stać w szeregu państw, które pamiętają o historii, budują przyszłość świata w oparciu o dialog i wzajemny szacunek między narodami.

Po południu Prezydent Aleksander Kwaśniewski spotkał się z młodzieżą izraelską uczestniczącą w tegorocznym Marszu Żywych, a następnie udał się z wizytą oficjalną na Cypr.