Menu rozwijane

28 września 2005
28 września 2005 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski – w ramach konsultacji politycznych po wyborach parlamentarnych – spotkał się w Pałacu Prezydenckim z przewodniczącym Platformy Obywatelskiej Donaldem Tuskiem.

Zwracając się do dziennikarzy Donald Tusk powiedział m. in.

Rozmawiamy w chwili przełomu politycznego. Mamy za sobą wybory parlamentarne, niedługo są wybory prezydenckie i kilka tematów wymaga bardzo poważnej rozmowy, także z Prezydentem, który za kilkanaście tygodni zakończy swoją misję. Długo rozmawialiśmy między innymi o polskich zobowiązaniach sojuszniczych, o tym na ile realne jest rzeczywiście wyjście polskiego kontyngentu z Iraku w terminie, o którym mówił niedawno minister Jerzy Szmajdziński. To ważna sprawa, bo dla tych, którzy obejmą niedługo ważne stanowiska rządowe, a także dla przyszłego Prezydenta, precyzyjna informacja, jak wyglądają nasze zobowiązania, nasze umowy i terminy w tak drażliwej sprawie jak obecność żołnierzy polskich w Iraku, wydaje mi się naprawdę ważna. I to była dobra okazja, żeby także o tych kwestiach rozmawiać.

Oceniliśmy także sytuację w Polsce po wyborach parlamentarnych a przed wyborami prezydenckimi. Co do terminów zwołania pierwszego posiedzenia Sejmu – te terminy są bardzo precyzyjnie opisane przez Konstytucję. Tak naprawdę Pan Prezydent Kwaśniewski nie ma tutaj szczególnie wielu możliwości. Sejm zostanie zwołany w dniach między 19 a 25 października. Poinformowałem Pana Prezydenta, że w mojej opinii i w opinii Platformy Obywatelskiej każda data w tym przedziale jest dobra. Pan Prezydent Kwaśniewski będzie ten Sejm zwoływał, a Platforma Obywatelska przyjmie do akceptującej wiadomości każdy z tych terminów, a więc 19, 24 czy 25.

Wiemy dobrze – i tego nie ukrywał ani Prezydent Kwaśniewski, ani ja w tej rozmowie, że istotnym aspektem w tej decyzji jest, czy Sejm będzie przed II turą wyborów prezydneckich czy po II turze. Ale w mojej ocenie, zauważyłem także, że Prezydent Kwaśniewski ma podobną ocenę, to nie będzie miało żadnego wpływu na wynik wyborów prezydenckich i w tym sensie jestem gotów przyjąć z jak najlepszą wolą i bez żadnych grymasów każdy z terminów między 19 a 25 października br.