Menu rozwijane

10 listopada 2005
10 listopada 2005 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w 2. posiedzeniu Sejmu, podczas którego Prezes Rady Ministrów Kazimierz Marcinkiewicz przedstawił program działania Rady Ministrów.

Podsumowując wysłuchane wystąpienie, zwracając się do dziennikarzy, Prezydent RP powiedział m.in.

W wypowiedzi Pana Premiera było wiele słów i zapowiedzi, teraz czekamy na czyny. Jestem pewien, że Premier Marcinkiewicz uzyska dzisiaj votum zaufania ze strony koalicji parlamentarnej, która jest wyrazista, a są to PiS, Samoobrona, Liga Polskich Rodzin i Polskie Stronnictwo Ludowe. Następnie przyjdzie czas na działanie. Było to exposé z ogromną liczbą tematów i nie pamiętam takiego – choć słyszałem ich w ostatnich latach dużo – by ktoś omówił w nim sprawy od służb specjalnych, przez sądownictwo, kulturę, rybołówstwo i mistrzostwa świata w piłce nożnej. Co z tych niezwykle licznych zapowiedzi będzie do spełnienia zobaczymy.

Próba dla tego rządu jest wyznaczona, a jest to projekt budżetu na rok 2007. Sprawy budżetowe na rok przyszły zostały już bowiem ustalone i rząd może się opierać na istniejącym budżecie, może twierdzić, że zmienić się go nie da. Jak sądzę zatem możliwe spory i tarcia mogą się pojawić w drugiej połowie przyszłego roku, podczas prac nad kolejnym budżetem. To było exposé, pewien rytuał, dokument przygotowany przez poszczególnych ministrów. W moim przekonaniu za mało było w nim jednak o gospodarce i elementach rozwoju gospodarczego a jestem przekonany, że sprawy gospodarcze rozstrzygają o dochodach, które pozwalają na realizację różnych programów. To natomiast co jest ważnym stwierdzeniem Premiera, to to że będzie „kotwica” deficytu budżetowego na poziomie 30 mld, co może uspokoić rynki finansowe.