6 grudnia 2005 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w uroczystej sesji z okazji XXV-lecia Naczelnego Sądu Administracyjnego, która odbyła się na Zamku Królewskim w Warszawie.
Zwracając się do zebranych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.:
Wydarzenie, którego dwudziestą piątą rocznicę dziś obchodzimy, nie było czymś głośnym i spektakularnym, ale bez wątpienia miało cechy przełomu. Powołanie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowiło sygnał, że Polska dojrzewa do przemian systemowych. Ustawa o Naczelnym Sądzie Administracyjnym ujrzała światło dzienne w roku 1980 – roku szczególnym w naszej historii, roku „Polskiego Sierpnia” i „Solidarności”. I nie sposób nie dostrzegać w tym znaczącego symbolu.
Sądownictwo administracyjne, reprezentowane przez NSA, jest rówieśnikiem polskiej transformacji. Wpisane jest również w historię naszych dążeń na europejskiej drodze.
Chodziło bowiem o przemiany, które miały charakter tyleż ustrojowy, co i wręcz cywilizacyjny. To bardzo znamienne, że w okresie powojennym, przez ponad trzy dekady PRL – sądownictwo administracyjne tak długo było nieobecne w porządku prawnym naszego kraju. Utworzenie NSA, nawiązujące do europejskich standardów – było zapowiedzią przechodzenia od systemu autorytarnego do rządów prawa i demokracji. Dokonała się zmiana w relacji między władzą państwową, urzędem – a obywatelem, który z petenta stawał się wreszcie partnerem o podobnych i równych prawach. Podmiotowość społeczeństwa w ten sposób uzyskiwała swoje potwierdzenie.
Losy sądownictwa administracyjnego nie były łatwe – przede wszystkim to ono samo musiało zapracować na swoją wysoką ustrojową pozycję. Na początku NSA traktowano przede wszystkim jako czynnik, który może przyczynić do utrwalenia politycznego status quo i torowania drogi reformom, ale ostrożnym reformom. Instytucja ta miała pomóc w rozładowaniu napięć społecznych, a jednocześnie w usprawnieniu działań administracji publicznej. Sądownictwu administracyjnemu przez wiele lat nie nadano rangi konstytucyjnej. Mimo historycznych przemian, jakie dokonały się w Polsce po 1989 roku, taka minimalistyczna wykładnia utrzymała się stosunkowo długo także w niepodległej Rzeczypospolitej.
Dopiero w obecnie obowiązującej Konstytucji z 1997 roku znalazły się artykuły, które wyraźnie zaznaczyły wysoką, szczególną pozycję NSA w polskim wymiarze sprawiedliwości. Dokonała się istotna zmiana, dotycząca struktury i zakresu funkcjonowania sądownictwa administracyjnego, a mianowicie wprowadzona została jego dwuinstancyjność. Dla mnie jest wielką satysfakcją, że współuczestniczyłem w tworzeniu tej ustawy zasadniczej. Chcę złożyć podziękowanie i wyrazy uznania wszystkim, którzy swoją wiedzą, wyobraźnią, umiejętnością korzystania z pozytywnych wzorów innych państw – przyczynili się do podniesienia rangi sądownictwa administracyjnego w Polsce i umocnili podstawy państwa prawnego w naszym kraju. Wspominam pierwszego Prezesa Pana Sylwestra Zawadzkiego, wspominam wszystkich, którzy z nim wtedy współpracowali.
25 lat oznacza szmat czasu dla człowieka, wiele już doświadczeń dla instytucji i bardzo krótki okres w historii społeczeństwa i państwa. Ale te 25 lat oznacza także wzrost znaczenie polskiego sądownictwa administracyjnego. Ono przebyło długą drogę. Ono było tworem nie chcianym przez polityków, wymuszonym przez odważną, światłą postawę wielu przedstawicieli doktryny prawa.
Symbolem tych historycznych dokonań jest przede wszystkim ogromne uznanie dla działalności NSA. Rola sądów administracyjnych rośnie i jest tym ważniejsza od momentu gdy staliśmy się członkiem UE. Sądy te mają ogromny wpływ na polskie państwo, na działanie polskiej gospodarki, na kształtowanie społecznego zaufania do prawa, na właściwe wykorzystywanie naszych szans w jednoczącej się Europie.
Rozstrzyganie sporów prawnych między instytucjami i obywatelami nie wyczerpuje całego spektrum zadań NSA. Na sądzie tym spoczywa misja orzekania, czy przepisy tworzone przez organy samorządu terytorialnego i terenowe organy administracji rządowej są zgodne z ustawami. NSA odnosi się także w swoim orzecznictwie do licznych, obowiązujących Polskę aktów prawa międzynarodowego, przede wszystkim prawa wspólnotowego w ramach Unii Europejskiej. Istnieje też oczekiwanie, że NSA będzie sygnalizował niekorzystne zjawiska w administracji, zanim jeszcze przełożą się one na wadliwe decyzje, w wyniku których interes prawny jednostki mógłby doznać uszczerbku. Widzą więc Państwo, że przed NSA jest coraz więcej pracy, ale też nadziei, poważania i wierzę, że przyszłego splendoru.
Relacje między prezydentem a władzą sądowniczą mają charakter szczególny. Mam ten zaszczyt i przywilej, że powołuję na stanowiska wszystkich sędziów rozpoczynających swoją misję w instytucjach trzeciej władzy w Rzeczypospolitej. W ciągu dziesięciu lat mojej prezydentury powołałem sześć tysięcy trzystu trzydziestu dziewięciu sędziów.
Korzystając z przysługujących mi konstytucyjnych kompetencji, byłem inicjatorem zmian ustawowych, odnoszących się do sadownictwa administracyjnego. W grudniu 2003 roku, po raz pierwszy w polskiej historii, miałem honor powołać 77 sędziów do wojewódzkich sądów administracyjnych. Zapisana w konstytucji idea dwuinstancyjności sądownictwa administracyjnego stała się faktem. Sieć nowych sądów stale gęstnieje. Usprawniło to możliwości korzystania przez obywateli z drogi sądowej. Wpływa to w moim przekonaniu dobrze na kształtowanie się standardów legislacji i szerzej na unowocześnienie gmachu demokratycznego państwa prawa.
Chcę w tym dniu jubileuszu wszystkim złożyć serdeczne podziękowanie, którzy przez te 25 lat ofiarowali polskiemu sądownictwu administracyjnemu swoją wiedzę, kompetencje i zaangażowanie. Chcę podziękować wszystkim sędziom NSA i wojewódzkich sądów administracyjnych, dziękuję wszystkim pracownikom za ich pracę i ich aktywność. Chcę jako Prezydent bardzo serdecznie podziękować kolejnym Prezesom NSA. Myślę o dorobku i dokonaniach Sylwestra Zawadzkiego, który pierwszy przewodniczył tej instytucji. Chcę podziękować Adamowi Zielińskiemu, któremu będę miał honor za chwilę wręczyć wysokie państwowe odznaczenie. Chcę podziękować Panu profesorowi Romanowi Hauserowi, którego powoływałem na Jego drugą kadencję w roku 1998. Chcę podziękować Panu profesorowi Januszowi Trzcińskiemu, którego powołałem na stanowisko Prezesa w maju ubiegłego roku. Chcę powiedzieć, iż Polska docenia, iż budowana przez Panów instytucja jest jednym z gwarantów praworządności w naszej Ojczyźnie.
Chcę pogratulować i podziękować wszystkim z Pań, Panów, którzy za chwilę otrzymają odznaczenia państwowe za ich umiejętności, pracę, odpowiedzialność i rzetelność. To Wy jesteście tymi, którym sądownictwo administracyjne zawdzięcza swój wysoki prestiż i to wielkie zaufanie społeczne jakim się cieszy.
Kończę za kilkanaście dni swoją prezydenturę. Dziesięć lat – w życiu człowieka bardzo dużo, w instytucji ważna część, w historii państwa tylko fragment, epizod, który chcemy jak najlepiej wypełnić. Ale mam to przekonanie, że kończę tę prezydenturę z satysfakcją i Polska jest lepsza. Chcę wszystkim za to podziękować, a współpracowałem z bardzo wieloma osobami. Jestem pewny, że sądownictwo, wymiar sprawiedliwości uczyniły istotny postęp. Jestem przekonany i wierzę, że te ponad sześć tysięcy osób, którym wręczałem nominacje sędziowskie będą wierne przysiędze, którą składały w Pałacu Prezydenckim i w ten sposób będą budować nie tylko siłę polskiego wymiaru sprawiedliwości, ale siłę Polski jako państwa prawa i także będą budowały kulturę prawną społeczeństwa. Tu mamy zapewne najwięcej do uczynienia. NSA ma w tej materii ogromne zasługi. Chcę raz jeszcze podkreślić, że budowanie nowoczesnego, efektywnego systemu prawnego to proces długi, ale swoje dzieło przez ostatnie 25 lat wypełnialiście Państwo bardzo dobrze. To jest już istotny wkład do polskiej historii, a to jest także ważny fundament dla budowania naszej pozycji w Unii Europejskiej, w jednoczącej się Europie.
Korzystam z tej okazji żeby jeszcze zwrócić się także, w obecności Pana Premiera, do wszystkich Państwa, którzy będziecie dalej wypełniać swoje obowiązki z taką oto myślą, iż szczególnie tu na Zamku Królewskim rozumiemy może bardziej niż gdziekolwiek jak bardzo skomplikowana była polska historia, jak bardzo była poszatkowana, jak była dramatycznie zmieniana przez różne wichry historii, przez obcych, ale też przez swoich i myślę, że w polskim myśleniu trzeba oczywiście rozumnych reform i zmian, ale trzeba także bardzo kontynuacji, potrzeba tradycji. Siła kontynuacji tradycji może być nie mniej istotna aniżeli siła reform czy zmian. To jest wartości i mówię o tym nie jako człowiek, który zwykł siebie samego czy przez innych być określany jako konserwatysta, ale jako człowiek po 10 latach prezydentury przekonany – Polsce potrzeba mądrego tworzenia, mądrego budowania, rozumnych zmian, ale przede wszystkim szacunku dla tych dokonań, które były udziałem bardzo wielu ludzi na różnych etapach historii Rzeczypospolitej. Polsce potrzeba mądrej ciągłości i NSA jest tutaj dobrym przykładem, jest przykładem, że można budować rzeczy dobre, oczekiwane, społecznie uznawane, że można zmieniać siebie, że można zmieniać Polskę, a jednocześnie można nawiązywać do najpiękniejszej tradycji Rzeczypospolitej. Za to wszystko raz jeszcze Panom Prezesom, sędziom i wszystkim Państwu, którzy tworzyli historię sądownictwa administracyjnego w Polsce bardzo serdecznie dziękuję i na kolejne lata z nowym prezydentem, z Panem premierem i rządem Pana premiera Marcinkiewicza życzę Państwu wszelkiego dobra i wszelkiej pomyślności.
Podczas uroczystości za wybitne zasługi dla wymiaru sprawiedliwości odznaczeni zostali:
Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski: Janusz Borkowski, Adam Zieliński;
Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski: Jadwiga Kowalska, Ryszard Słupczyński;
Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski: Antoni Bromer, Elżbieta Bukowska, Antoni Filipowicz, Barbara Hnatiuk, Irena Konieczna, Halina Myślicka, Jerzy Nowak, Alina Paluch, Alicja Podgórska, Hanna Rybińska-Borkowy, Maria Sanak, Bogumiła Skrzypczak, Wacław Zientara.