Menu rozwijane

25 lipca 2005
25 lipca 2005 roku w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski uroczyście podpisał ustawę z dnia 1 lipca 2005 r. o ustanowieniu programu wieloletniego „Narodowy program zwalczania chorób nowotworowych”.

W uroczystości uczestniczyli m.in. Marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz, Minister Zdrowia Marek Balicki, przedstawiciele Polskiej Unii Onkologii, lekarze, przedstawiciele świata kultury oraz Ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP – Szef Kancelarii Prezydenta RP Jolanta Szymanek – Deresz, Szef Gabinetu Prezydenta RP Waldemar Dubaniowski

Zwracając sie do zebranych Prezydent RP powiedział:

Przed chwilą podpisałem ustawę o ustanowieniu wieloletniego „Narodowego Programu zwalczania chorób nowotworowych”. To jedna z tych ustaw, na którą od dawna wszyscy czekali. Cieszę się, że działania ludzi dobrej woli – lekarzy, dziennikarzy, znanych postaci życia publicznego, organizacji i stowarzyszeń pozarządowych – doczekały się także konkretnego wsparcia ze strony polityków i parlamentarzystów.
Jest ku temu najwyższa pora, bowiem dane statystyczne biją na alarm. Z roku na rok wzrasta w Polsce zachorowalność na raka. Rośnie też liczba zgonów. Zajmujemy dopiero 22 miejsce w Europie pod względem skuteczności i możliwości wyleczenia schorzeń onkologicznych. Odsetek pacjentów podejmujących kurację we wczesnej fazie choroby nowotworowej wynosi u nas zaledwie 20 procent. Stąd też tak niska liczba wyleczeń, oscylująca w granicach 30 procent.
By dorównać krajom zachodnim, gdzie wyleczeń jest dwukrotnie więcej, potrzebny jest odpowiedni system profilaktyki i opieki zdrowotnej, który umożliwi wczesne wykrywanie i zwalczanie nowotworów na poziomie zapewniającym największą skuteczność terapii. Tym bardziej, że jak dowodzi praktyka, kosztuje to dziesięciokrotnie mniej niż leczenie zaawansowanych stadiów.
Przyjęta przez Sejm i podpisana przeze mnie ustawa, ma sprzyjać takim właśnie działaniom. Głęboko wierzę, iż w znaczący sposób przyczyni się do poskromienia jednego z głównych zabójców Polaków. Zawarte w niej zapisy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom lekarzy i stwarzają warunki do podjęcia efektywnej walki z nowotworami.
W tej walce jedną z najważniejszych spraw są pieniądze. Na Program, który obejmuje lata 2006-2015 przeznaczono 3 miliardy złotych, z czego 2 mld pochodzić będą z finansów państwa. Gwarancją ich stałego dopływu jest nałożenie na rząd ustawowego obowiązku uwzględniania w kolejnych budżetach nakładów nie mniejszych niż 250 mln zł rocznie. Minister zdrowia został też zobowiązany do stałego monitoringu i przedkładania Sejmowi corocznych sprawozdań z przebiegu realizacji ustawy oraz harmonogramu zadań na rok następny.
Przed polską onkologią zapaliło się zielone światło. Wierzę, że ten Program pomoże jej wydostać się z obecnych trudności. Że dzięki niemu przestanie być problemem zrobienie profilaktycznych badań, a chory będzie miał łatwiejszy dostęp do lekarza i szansę na natychmiastowe podjęcie leczenia.
Chcę serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do przygotowania i pomyślnego przeprowadzenia przez całą drogę legislacyjną tego ważnego aktu. Słowa uznania należą się szczególnie stronie rządowej, za inicjatywę. Wyrazy wdzięczności kieruję też do członków Komisji Zdrowia. Priorytetowe potraktowanie przez Państwa tej ustawy sprawiło, że mogła być ona przyjęta jeszcze przez obecny parlament. Dziękuję także przedstawicielom Polskiej Unii Onkologii. Nie raz miałem okazję spotykać się i wiem, że byliście bardzo oddani idei Programu. Wasze zaangażowanie i aktywny udział w pracach nad ustawą w sposób znaczący przyczyniły się do jej ostatecznego kształtu i do podpisania jej dzisiaj.
Nie kryję zadowolenia z faktu, iż udało się w Polsce zbudować, ponad politycznymi podziałami, swoistą, ważną, potrzebną koalicję do walki z rakiem. Jestem wdzięczny, że w tej koalicji jest tak wiele postaci znanych, które pomagają nam w dotarciu do opinii publicznej, przekonaniu o konieczności poddania się badaniom, które dzialą się często swoimi bardzo dramatycznymi doświadczeniami. Ta koaliacja jest nam potrzebna i mam nadzieję, że będzie trwała i że tę walkę zakończymy wspólnym sukcesem, że będziemy mogli cieszyć się nie tylko wysokim poziomem polskiej onkologii, ale także tym, że profilaktyka i inne formy informacji, edukacji będą czynić z Polaków naród zdrowszy i takim, który umiejętnie walczy z zagrożeniem, które płynie z różnych stron chorób nowotworowych.
Raz jeszcze chcę wszystkim, którzy tę ustawę tworzyli serdecznie podziękować.