Menu rozwijane

30 marca 2005

30 marca 2005 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką wydał w Pałacu Prezydenckim obiad na cześć Prezydenta Republiki Azerbejdżanu Ilhama Alijewa z Małżonką. Podczas obiadu Prezydent RP i Prezydent Azerbejdżanu wygłosili toasty. Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in.:

Wielce Szanowny Panie Prezydencie! Szanowna Pani Prezydentowo, Szanowni Państwo!

 

Serdecznie witam na polskiej ziemi, w Warszawie. Rad jestem z naszego spotkania tym bardziej, że do dziś wspominam życzliwość i liczne dowody przyjaźni, z którymi spotkałem się podczas mojej wizyty w 1999 roku w gościnnej Republice Azerbejdżanu. Mam nadzieję, że pobyt nad Wisłą przyniesie Państwu równie wiele zadowolenia.

 

Azerbejdżan bardzo bliski jest polskim sercom. W XIX stuleciu Pański kraj, Panie Prezydencie, stał się bowiem dla wielu naszych rodaków – zesłańców politycznych i uczestników narodowych powstań – drugą ojczyzną. Liczni Polacy osiedlali się tam również z własnej woli, później, w okresie boomu naftowego po pierwszej wojnie światowej. Niektórzy z nich położyli dla rozwoju tego sektora przemysłu wielkie zasługi. Myślę, na przykład, o wybitnym geologu, Karolu Bogdanowiczu, który prowadził w Azerbejdżanie badania naukowe czy też o znakomitym inżynierze Witoldzie Zglenickim, autorze nowatorskiego projektu, dzięki któremu zaczęto wydobywać ropę spod dna Morza Kaspijskiego.

 

Dużym uznaniem cieszyli się w Baku polscy lekarze i nauczyciele. Ogromne wzięcie mieli polscy architekci. Dwaj – Józef Gosławski i Kazimierz Skórewicz – byli nawet w początkach ubiegłego wieku kolejnymi naczelnymi architektami miasta. Niepowtarzalne oblicze azerbejdżańskiej stolicy nadał przede wszystkim pierwszy z nich, projektując między innymi gmach, w którym mieściła się Duma Państwowa, Dom Gadżi Tagijewa i szkołę dla dziewcząt-muzułmanek.

 

Polacy i Azerowie zawsze darzyli się zaufaniem. Dobitnym tego dowodem było postawienie naszego rodaka, generała Macieja Sulkiewicza, na czele Sztabu Generalnego w czasie „pierwszej niepodległości Azerbejdżanu”, w latach 1918-1920. Warto pamiętać i o tym, że nie gdzie indziej, lecz właśnie w Warszawie, w ojczyźnie żony, szukał schronienia „ojciec” owej „pierwszej niepodległości”, Mehmet Emin Resulzade. A skoro o tym mowa – azersko-polskie małżeństwa zawierane są także i dziś, zwłaszcza na Pańskiej, Panie Prezydencie, ziemi. Mieszka tam bowiem spora grupa osób o nadwiślańskich korzeniach. Wiemy, że założone przez nich  organizacje – że wspomnę tylko o Wspólnocie „Polonia-Azerbejdżan” – znalazły dobre warunki rozwoju swej działalności. Za to serdecznie dziękujemy!

 

Szanowne Panie, Szanowni Panowie!

 

Blisko rok temu Polacy spełnili swoje wielkie pragnienie: nasz kraj dołączył do wielkiej rodziny państw tworzących Unię Europejską. Czujemy z tego powodu ogromną satysfakcję. Uważamy zarazem, że drzwi do tej wspólnoty – tak jak i do Sojuszu Atlantyckiego – należy pozostawić otwarte, i że procesy integracyjne na naszym kontynencie powinny być kontynuowane.

 

Polska bardzo aktywnie włącza się w realizację unijnej polityki w wymiarze wschodnim. Cieszymy się z objęcia Azerbejdżanu wspólnotową Europejską Polityką Sąsiedzką. Pragniemy zarazem nadal rozwijać stosunki bilateralne z naszymi dotychczasowymi partnerami, w tym i z Pańskim, Panie Prezydencie, krajem. Polska obecność w Unii stwarza nowe szanse i możliwości rozszerzania naszej współpracy.

 

Z zadowoleniem myślimy o tym, że – tak jak Polska – Republika Azerbejdżanu znalazła się wśród państw, które postanowiły podjąć walkę z międzynarodowym terroryzmem. Jesteśmy przekonani, że obecność naszych wojsk w Iraku jak najlepiej służy stabilizacji życia w tym kraju.

 

Szanowny Panie Prezydencie, Panie i Panowie!

 

Na przyszłość kontaktów Polski i Azerbejdżanu patrzymy z optymizmem. Tym bardziej, że mamy sobie tak wiele do zaoferowania. Myślę tu nie tylko o gospodarce i wymianie handlowej, lecz także o współpracy naukowo-technicznej i kulturalnej oraz turystyce. Wierzę, że dobrze wykorzystamy te możliwości.

 

W  tej intencji wznoszę toast:

·        za zdrowie i pomyślność Pana Prezydenta i wszystkich tu zebranych,

·        za sukcesy Azerbejdżanu,

·        za dobrą przyszłość relacji między  Polską i Azerbejdżanem!