Menu rozwijane

18 czerwca 2005
18 czerwca 2005 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski przebywał z wizytą w Krakowie.

Prezydent Aleksander Kwaśniewski wziął udział w sesji „Europa wobec dziedzictwa” zorganizowanej przez Społeczny Komitet Odnowy Zbytków Krakowa i Międzynarodowe Centrum Kultury. Zwracając się zebranych Prezydent RP powiedział m.in.
Szlachetna potrzeba utrzymania świetności Krakowa to coś znacznie więcej niż troska o zabytki. To w istocie troska o stan polskich serc i umysłów. O naszą narodową tożsamość. O pamięć kulturowych, polskich i europejskich korzeni.

Przywracając podwawelskiemu grodowi jego dawny blask, robimy to przede wszystkim dla siebie. Ale także przyciągamy tym dziełem uwagę Europy. Przypominamy jej o ważnych źródłach jej wielkości. Pozwalamy przejrzeć się w krakowskiej historii niczym w zwierciadle. I z dumą mówimy: spójrz Europo, ile w tobie z nas!

Nie ulega wątpliwości, Drodzy Państwo, że choć dbałość o polskie zabytki i historyczny Kraków podlegała w rozmaitych epokach zmiennym koniunkturom, trzy ostatnie dziesięciolecia z pewnością wyróżniają się jako okres wielkiej odnowy miasta. Czas był najwyższy — zniszczone podczas wojny zabytki popadały na naszych oczach w coraz większą ruinę, a na dodatek substancja miejska z każdym rokiem ulegała degradacji wskutek przemysłowego rozwoju Krakowa, żywiołowo planowanej sieci komunikacyjnej czy zabudowy przestrzennej. Coraz powszechniejsza stawała się świadomość, że oto ginie wielkie narodowe dobro. Zwłaszcza przedsięwzięcia rocznicowe związane z 600-leciem założenia Akademii Krakowskiej przypomniały znaczenie zabytków kultury i związanych z nią wartości. Stały się wręcz impulsem do działania dla wszystkich zatroskanych o los naszego dziedzictwa, wydobyły pokłady obywatelskiej i patriotycznej aktywności, co doprowadziło do powstania w 1978 roku Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.

W tym samym roku - po latach starań środowisk kultury i zabiegów polskiej dyplomacji — zabytki historycznego Krakowa wraz z Kazimierzem, jak również kopalnia soli w Wieliczce, znalazły się na utworzonej właśnie, oficjalnej Liście Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Na początku wpisano na nią zaledwie 12 obiektów. Niemal w tym samym momencie biskup Krakowa Karol Wojtyla wyniesiony został do godności papieża. Wszystko to wpłynęło na znaczący wzrost zainteresowania miastem, jego kulturalną i duchową spuścizną.

Dziś — po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej — piękno i atmosfera Krakowa wzbudza kolejną falę fascynacji. Musimy więc dołożyć wszelkich starań — wraz z lokalnymi władzami i organizacjami — aby stan zabytków i aktywność tutejszych instytucji kultury odpowiadały najwyższym, światowym standardom.

Przyjęta przed dwudziestu laty ustawa o Narodowym Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa, zawarte w niej rozwiązania budżetowe i instytucjonalne dobrze, jak sądzę, służą sprawie, w imię której działamy. Śmiało mogą być one podstawą nowych przedsięwzięć i inicjatyw, czego szczerze Państwu życzę. Jako Prezydent Rzeczypospolitej, który wkrótce zakończy swoje urzędowanie, pragnę wyrazić nadzieję, że odnowa i konserwacja ocalałego zespołu miejskiego Krakowa dalej będzie przedmiotem zainteresowania najwyższych polskich władz. I że bardzo bliski mojemu sercu, działający już od 27 lat Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, nadal równie udanie jak do tej pory wypełniać będzie swoją misję. Od niedawna w fotelu przewodniczącego tego grona wybitnych postaci świata kultury i działalności publicznej, związanych z badaniami i ochroną narodowego dziedzictwa, zasiada pan profesor Franciszek Ziejka, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ufam, że czas przewodnictwa pana profesora Ziejki będzie nie mniej owocny, niż jego wybitnych poprzedników. Wierzę też, że równie dobrze będzie mu się układała współpraca z zastępcami, sekretarzami, prezydium i wszystkimi członkami oraz organami Komitetu.

Pod tym ostatnim względem Społeczny Komitet Odbudowy Zabytków Krakowa zawsze był instytucją wręcz przykładną. W czasach naszej wielkiej zmiany ustrojowej, która niosła za sobą również nieuchronne wstrząsy, spory i konflikty. Komitet sprawnie, konsekwentnie i ponad polityką realizował swoje cele. Zgodnie z wielowiekową tradycją środowisk twórczych i intelektualnych miasta – ich stosunku do zmieniającej się władzy politycznej — uznał zasadę ciągłości za najkorzystniejszą dla zabytków Krakowa i polskiej kultury. Bardzo za to Państwu dziękuję.

Jako Prezydent Rzeczypospolitej, zwierzchnik Komitetu i opiekun tej wielkiej, wspaniałej sprawy, starałem się sprzyjać właśnie takiemu sposobowi myślenia i postępowania, widząc płynące z nich niewątpliwe pożytki. Za wypracowanie tych zasad i podstaw szczerze jestem wdzięczny każdemu z Państwa, zwłaszcza zaś byłemu, a dziś honorowemu przewodniczącemu SKOZK, panu profesorowi Tadeuszowi Chrzanowskiemu — osobie, z którą najczęściej się kontaktowałem i z którą zdążyłem się w tym czasie szczerze zaprzyjaźnić. Myślę, Drodzy Państwo, że mamy za sobą — patrzę na to z perspektywy prezydentury — udane dziesięć lat. Cieszę się, że nasza współpraca dobrze służyła właścicielom i użytkownikom zabytkowych obiektów, społeczności Krakowa oraz milionom przybyszów zachwyconych pięknem i atmosferą tego miasta.

Będziemy dziś rozmawiać przede wszystkim o nowych możliwościach, jakie w sprawie odnowy Krakowa i opieki nad jego zabytkami przynosi nasza obecność w Unii Europejskiej. Mamy poruszyć także kwestię nowych inicjatyw, które powinny sprzyjać oddziaływaniu Krakowa i Polski na europejską integrację w sferze kulturalnych i intelektualnych wartości. Rad jestem również z tego, że pan profesor Jacek Purchla zapozna nas z efektami naukowych rozważań nad zagadnieniami, które skupiają dziś naszą uwagę. Od kilku lat tematyka ta jest bowiem przedmiotem debaty w gremiach zwoływanych przez Międzynarodowe Centrum Kultury, którym kieruje pan profesor, a także przedmiotem studiów w — prowadzonej przez ten ośrodek — Akademii Dziedzictwa.

Wielki stan potrzeb w dziedzinie odnowy i konserwacji krakowskich zabytków do 2010 roku, przedstawiony został — przypomnę, w grudniu 2003 roku, w 25-lecie Komitetu — przez prezydenta Krakowa i wiceprzewodniczącego SKOZK, profesora Jacka Majchrowskiego. Pamiętam, że proponowane przezeń przedsięwzięcia — najniezbędniejsze prace remontowo-konserwatorskie — wymagają do roku 2010 finansowania łącznego, tzn. pochodzącego z różnych źródeł, w wysokości ponad 440 milionów złotych. Nie ulega wątpliwości, że bliskie współdziałanie Krakowa i Małopolski z instytucjami Unii Europejskiej oraz umiejętne spożytkowanie pochodzących z niej środków, będzie w realizacji tych zamierzeń niezwykle pomocne.

W rozumieniu przygotowywanego w ścisłej współpracy z Unią Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007-2013, regionem, jednostką podstawową tego planu, jest województwo. Stanowi ono kluczowe ogniwo w pozyskiwaniu funduszów i ich należytym wykorzystaniu. Dlatego sprawą bardzo ważną dla naszych działań staje się jak najlepsza współpraca samorządowych władz ., Krakowa z władzami samorządowymi Małopolski, Bardzo na mą liczę i bardzo jej Państwu życzę. Oczywiście — w zapewnieniu odpowiednich środków i właściwej polityki konserwatorskiej przy odnowie zabytków Krakowa, znaczącą rolę spełnia minister kultury, odpowiedzialny za politykę rządową w tej kwestii. Chcę podkreślić, że życzliwość pana ministra Waldemara Dąbrowskiego dla krakowskich inicjatyw, chwalebnie go to wyróżnia, bo kto kocha Kraków jest po prostu dobrym człowiekiem. Co ważne — przyjęta przez rząd, a opracowana z udziałem krakowskiego środowiska naukowego strategia rozwoju kultury w regionach na lata 2004-2013 zawiera, jako część integralną, narodowy program ochrony zabytków i dziedzictwa kulturowego, w którym sprawy Krakowa zajmują najważniejsze miejsce.

Polityka władz Krakowa powinna sprzyjać zachowaniu historycznej atmosfery i kształtu miejskich przestrzeni, wnętrz i panoram, chronić zabytki przed komercją czy reklamą, zapewniać właściwe udostępnianie dziedzictwa rzeszom przybyszów, a wszystko to z uwzględnieniem dobrych warunków życia i pracy mieszkańców. Wierzę, że uda się pogodzić ze sobą te — sprzeczne z pozoru — powinności. Tym bardziej, że jak wiem władze miasta dokładają w obecnej kadencji szczególnych starań, aby współpraca z Komitetem Odnowy Zabytków wzmacniała efekty działań obu — niezależnych od siebie, ale złączonych jednym celem — stron. Nie ulega wątpliwości, że historyczny charakter Krakowa nie może być przeszkodą w jego rozwoju i rozbudowie. Rzecz tylko w tym, by współczesna infrastruktura w udany sposób współgrała z historyczną substancją. To ostatnie wyzwanie stanowi zresztą znakomity punkt wyjścia do snucia śmiałych idei urbanistycznych, socjalnych i ekologicznych. W inicjatywach i działaniach służących Krakowowi, niezbędne jest uznanie nadrzędności dobra wspólnego. Chodzi o to, by dążyć do harmonii społecznej i rozwojowej, do jak najlepszego wykorzystania dziedzictwa dla teraźniejszości i przyszłości. W działaniach tych niezwykle ważne jest trwałe zaangażowanie właścicieli bądź użytkowników historycznych budowli w dzieło systematycznego, wspieranego przez finanse publiczne, konserwowania i odnawiania owych obiektów. Nie mniej istotne jest jeszcze większe rozbudzenie społecznych zainteresowań stanem zabytków.

Wielką pomocą w tworzeniu programów i prawa miejskiego w zakresie ochrony dziedzictwa, zarządzania i gospodarowania nim, mogą być nie tylko doświadczenia własne, lecz także przykłady z zewnątrz. Wiele starych, zabytkowych miast Europy, znalazło skuteczne rozwiązania podobnych problemów, przed jakimi stoi Kraków. Myślę, że warto się przyjrzeć ich dorobkowi i część rozwiązań zaadoptować na grunt krakowski.

Rosnąca w Europie i w świecie sława Krakowa, coraz większe zainteresowanie tym miastem owocujące chęcią jego odwiedzania, to niewątpliwe powody do radości i satysfakcji. Wydaje się jednak, że wciąż jeszcze daleko naszej dawnej stolicy do takiej autopromocji, jaką z pożytkiem podejmują inne zabytkowe miasta, również te, które mają mniej do zaproponowania. A przecież Kraków to gród Piastów i Jagiellonów, nekropolia królów i największych Polaków, siedziba najstarszych polskich uczelni i tysiącletniego biskupstwa, przez wieki żywy ośrodek wielu kultur i wielu języków, skupisko twórców polskich żydowskich, włoskich i ruskich. Dziś jest to miasto wielkich poetów, wybitnych prozaików i dramaturgów, sławnych kompozytorów i reżyserów. Miasto, które w Polsce, Europie i świecie łączy się z postaciami Mikołaja Kopernika, Wita Stwosza i Jana Kochanowskiego, Jana Matejki, Stanisława Wyspiańskiego i Heleny Modrzejewskiej. Kraków to miasto Wisławy Szymborskiej, Krzysztofa Pendereckiego i Czesława Miłosza, Karola Wojtyły. Miasto, w którym bije serce Polski.

Ufam, że dalszej trosce o krakowskie zabytki towarzyszyć będzie równie udana, tak samo skuteczna kampania promocyjna tego szczególnego miejsca na ziemi., że Krakowianie i wszyscy w Polsce będziemy potrafili pokazać nasze skarby jak największej rzeszy ludzi ciekawych świata, że będziemy umieli pochwalić się swoim dziedzictwem i tym, jak pieczołowicie potrafimy je chronić. Niech słowo Kraków pobudza do podróży nad Wisłę mieszkańców nawet najdalszych zakątków globu. My jak zawsze przyjmiemy ich gościnnie i zachwycimy, bo wizyta w Polsce i w Krakowie to nie jest tylko przyjazd do miejsc znanych, ale też do tych odkrywanych, należących do naszej wspólnej, chrześcijańskiej, ogólnocywilizacyjnej historii. Niech zatem Kraków coraz bardziej staje się takim miejscem na ziemi, a sądzę, że przez te 10 lat naszej współpracy wiele udało się wspólnie uczynić, za co serdecznie Państwu dziękuję. Każdy odnowiony zabytek Krakowa przynosi nam radość, bo to są te trwałe ślady naszych wspólnych wysiłków. Życzę aby SKOZK i wszyscy zaangażowani w ochronę i renowację zabytków Krakowa mieli wiele satysfakcji, a Polska i wszyscy w świecie cieszyć się tym właśnie dorobkiem.

Komentując zakończone wczoraj posiedzenie Rady Europejskiej w Brukseli Prezydent RP powiedział, iż „ten szczyt Rady Europejska nie zakończył się ważnymi konkluzjami. Nie przyjęto perspektywy finansowej na lata 2006 – 2013, nie ma również jasności co do perspektyw dla Traktatu Konstytucyjnego. Można by nawet powiedzieć – tak jak wielu komentatorów twierdzi – że szczyt zakończył się fiaskiem. Ja bym powiedział, że na pewno nie ma powodów do radości, ale z drugiej strony im więcej środowisk i miejsc będzie wykazywało europejską determinację i będzie realizowało wielkie europejskie projekty, tym większa szansa byśmy ten kłopot, bo nie nazywam tego kryzysem, przeszli i ochronili wielką ideę europejską. Abyśmy moglibyśmy także pokazać, że rozszerzenie UE z 15 do 25 krajów, które jest niewątpliwie problemem dla Europy twórców Unii, jest jednak bardziej szansą niż listą kłopotów, bardziej nadzieją, aniżeli dodatkowymi wydatkami.”

Następnie Prezydent Aleksander Kwaśniewski spotkał się z członkami Stowarzyszenia „Kuźnica”. Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in.
"Za chwilę, w imieniu Rzeczpospolitej, Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski odznaczony zostanie Andrzej Kurz, Jest on współzałożycielem „Kuźnicy”, jej wiceprezesem i inicjatorem większości programowych działań tej organizacji. Działa również w Instytucie Badań Społecznych, powołanym przez „Kuźnicę”, jest redaktorem biblioteki „Kuźnicy”. W działalności Andrzeja Kurza chcę docenić także ten inny wymiar jego pracy, mianowicie działalność w SKOZK. W 1978 roku – kiedy Komitet powstawał – Andrzej Kurz był już obecny i współtworzył tę bardzo zacną, potrzebną, znakomicie spisując się strukturę, której jest wiceprezesem od 2 lat. Chcę wspomnieć o wypełnianiu przez Andrzeja Kurza powinności radnego Sejmiku Wojewódzkiego, chcę również powiedzieć, że Andrzej Kurz jest także ekspertem w mojej Kancelarii. Mówiąc najkrócej lista dokonań Andrzeja Kurza jest tak znacząca, że odznaczenie jest nie tylko w pełni uzasadnione, ale jest też formą symbolicznego uhonorowania tych wszystkich zasług dokonanych na bardzo wielu polach. Wspominam tu również o jego działalności jako szefa wydawnictwa, jako autora. Ważne jest także, że lista spraw w życiu Andrzeja Kurza, które już zrobił, a tymi, którymi się zajmuje jest mniej więcej równoważna. To świadczy o jego niespożytej energii i za to chcę również Andrzejowi Kurzowi serdecznie podziękować oraz życzyć zdrowia, sił, kolejnych sukcesów.

Osobne podziękowania chcę złożyć Panu Józefowi Klasie, którego za chwilę odznaczę Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Józef Klasa kładł podwaliny pod „Kuźnicę”, w tamtych latach 1971-1976 w Krakowie pełnił ważną funkcję polityczną. Józef Klasa bywał uczestnikiem wielu, prowadzonych tu w „Kuźnicy” dyskusji, także tych nieprawomyślnych. Chcę powiedzieć, że z osobą Józefa Klasy łączą się także liczne zasługi dla miasta, a także z okresu jego pracy w Warszawie w Towarzystwie „Polonia”, którego był sekretarzem generalnym. Kiedy był w Warszawie założył stołeczną filię Stowarzyszenia, a znakomitym przykładem jego ówczesnych nowatorskich działań w „Kuźnicy” to spotkanie członków filii warszawskiej z księdzem Józefem Tischnerem. Za wszystko co Józef Klasa cieszę się, że będę mógł to odznaczenie wręczyć.

Za chwilę wręczę również inne odznaczenia. Proszę to traktować jako dowód wdzięczności Rzeczpospolitej za Wasz wkład w życie intelektualne kraju, za debatę o kształcie i przyszłości państwa, za to że jesteście społecznie aktywni, że promujecie postawy szlachetne i ideowe. Chcę także podziękować za działalność wydawniczą. Niech te odznaczenia i nasze dzisiejsze spotkanie – już w końcówce mojej prezydentury – będą wyrazem także mojego, bardzo osobistego uznania dla środowiska „Kuźnicy” i tego wszystkiego co czyniliście i będziecie czynić w przyszłości. Polska potrzebuje takich miejsc, takich ludzi i spojrzenia bardzo poważnego, krytycznego, twórczego, państwowego, odpowiedzialnego, ale mądrego w sensie ludzkiego wymiaru, szacunku dla myślenia drugiego człowieka. "

Podczas spotkania odbyła się uroczystość wręczenia orderów i odznaczeń państwowych. Za wybitne zasługi dla zachowania dziedzictwa narodowego, za osiągnięcia w pracy zawodowej i za działalność w Stowarzyszeniu „Kuźnica” odznaczeni zostali:
Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski – Kazimierz Kurz,
Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski – Józef Klasa,
Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski – Andrzej Kozanecki,
Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski – Filip Ratkowski,
Złotym Krzyżem Zasługi – Zofia Bunsch-Makarewicz,
Srebrnym Krzyżem Zasługi – Grzegorz Nieć, Ewa Wasil, Bogumił Woźniakowski,
Brązowym Krzyżem Zasługi – Joanna Brzozowska.

Na koniec wizyty w Krakowie Prezydenta RP obejrzał inwestycje w nowym Campusie Uniwersytetu Jagiellońskiego.