15 września 2005 roku Prezydent RzeczypospolitejPolskiej Aleksander Kwaśniewski przebywający z tygodniową wizytą w StanachZjednoczonych wziął udział w śniadaniuwydanym przez Prezesa nowojorskiego Stowarzyszenia Spraw Zagranicznych( ForeignPolicy Association). Nowojorskie Stowarzyszenie Spraw Zagranicznych jestistniejącą od kilkudziesięciu lat organizacją ekspercką. Działali w niej m.in.Franklin Delano Roosevelt i John Dulles. Eksperci stowarzyszenia współtworzyliamerykańską doktrynę polityki zagranicznej.
Podczas spotkania prezydent otrzymał od prezesa FPANoela V. Lateefa medal Stowarzyszenia.
Przemawiając na forum Stowarzyszenia prezydent AleksanderKwaśniewski powiedział:
SzanowniPaństwo!
Jest dla mnie wielką satysfakcją izaszczytem spotkać się z członkami Foreign Policy Association. Dziękuję PanuNoelowi V. Lateefowi, Prezesowi FPA, za zaproszenie. Jestem wdzięczny PanuPrzewodniczącemu za życzliwe przyjęcie i miłe słowa, które są dowodem tego, jakbliskie więzi łączą Polskę i Amerykę.
Trudno nie być pod wrażeniemwspaniałego dorobku i prestiżu Waszego Stowarzyszenia. Od ponad osiemdziesięciulat Wasza organizacja wpisana jest w życie publiczne Ameryki. Z FPA związane sątakie wielkie historyczne postacie, jak Franklin Delano Roosevelet i EleonoraRoosevelt, Frank Ross McCoy, John Foster Dulles. Ludzie zaangażowani w FPA –wczoraj i dziś – to elita amerykańskiego ducha i intelektu.
Niezmiennie wywieracie Państwo ogromnywpływ na opinię publiczną, na dojrzewanie politycznych rozstrzygnięć w sprawachpolityki zagranicznej. Tworzony przez Was program edukacyjny „Great Decisions”już od pół wieku jest dla Amerykanów, szczególnie dla młodych pokoleń, ważnymźródłem wiedzy o problemach współczesnego świata.
Bardzo się cieszę, że mogę dzisiaj zPaństwem rozmawiać o polskich doświadczeniach. Sukcesy mojego kraju są lekcjątakże dla innych narodów. Dla tych, które łakną wolności; dla tych, którepodejmują trud wielkich przemian. Warto również analizować osiągnięcia iwyzwania całego naszego regionu, Europy Środkowej i Wschodniej. Świat, któryposzukuje dróg porozumienia, jedności, solidarności – może wiele zaczerpnąć z naszychdoświadczeń.
SzanowniPaństwo!
Niedawno świętowaliśmy jubileuszowąrocznicę wielkiego wydarzenia. 25 lat temu narodził się w Polsce ruch„Solidarność”. Był to fenomen na skalę całego bloku wschodniego, poddanegoradzieckiej dominacji. Dziesięciomilionowy ruch, niezależny od autorytarnejwładzy, upomniał się o wolność, o ludzką godność, o respektowanie prawczłowieka. Był wielką manifestacją społeczeństwa obywatelskiego. Bez użyciaprzemocy dokonał demontażu niedemokratycznego systemu. „Solidarność” odmieniłabieg historii.
Fala wolności, jaka rozlała się wPolsce w 1980 roku, dała początek historycznym przemianom w naszej częściEuropy. Zasiew „Solidarności”, choć nie od razu, przyniósł oszałamiający plon.W Polsce było to porozumienie Okrągłego Stołu w 1989 roku między ówczesnąwładzą a opozycją, a w efekcie pierwszy niekomunistyczny rząd na wschód odŁaby. Zaraz potem, jak w dominie, nastąpiły przemiany w Niemczech Wschodnich,upadek muru berlińskiego, „aksamitna rewolucja” w Czechosłowacji, przemiany naWęgrzech, w Rumunii, w krajach bałtyckich, rozpad Związku Radzieckiego.
Zwycięstwa wolności, demokracji, rządówprawa – stały się drogą do dalszej integracji Europy. „Żelazna kurtyna”wylądowała na złomowisku historii. Pierwszym wielkim krokiem w zasypywaniujałtańskich podziałów było rozszerzenie NATO. Sprawiła to dalekowzroczna,stanowcza polityka Stanów Zjednoczonych. My, Polacy, zachowujemy to wewdzięcznej pamięci. Polska i USA, tradycyjnie sobie bliskie, są odtądrzeczywistymi sojusznikami. Udowodniliśmy, że również i Wy możecie na naspolegać. Polscy żołnierze razem z amerykańskimi dźwigają brzemięodpowiedzialności i ryzyka w Iraku i Afganistanie. Rozwijają się i umacniająnasze więzi ekonomiczne. Inwestycje amerykańskie w Polsce przekroczyły 10 mldUSD. Ich wielkość ustępuje jednak inwestycjom francuskim i niderlandzkim.Sądzę, że dla amerykańskiego biznesu polski rynek prawie 40 milionówkonsumentów jest nie tylko atrakcyjnym rynkiem zbytu, ale także ważnym tereneminwestycyjnym. Korzystnym z uwagi na wysoką jakość polskiej siły roboczej orazstabilną sytuację polityczną.
Szanowni Państwo!
Europa zrasta się w sposóbnieodwracalny. Świadczy o tym rozszerzenie Unii Europejskiej. Spośróddziesięciu nowo przyjętych do Unii państw, większość to kraje naszego regionu.Test z integracji zdaliśmy pomyślnie. Mamy swoje miejsce u steru europejskiejpolityki. Dobrze radzimy sobie w europejskiej gospodarce. W tej grupie Polskajest największym krajem, o pozycji lidera. Jesteśmy dumni z naszych wspólnych osiągnięć.W niemałym stopniu wyrastają one z dzieła „Solidarności”, z odwagi,determinacji i wytrwałości Polaków.
Historycznym dokonaniem jest takżeregionalne partnerstwo. Nie było ono przecież z góry nam sądzone. Były złewspomnienia z przeszłości. Były tkwiące w narodach urazy, pamięć o waśniachetnicznych, granicznych sporach. Te dawne konflikty zostały zamrożone podlodowatym tchnieniem imperium radzieckiego. Istniało niebezpieczeństwo, żeodrodzą się znowu po 1989 roku. Europa Środkowo-Wschodnia mogła podzielićtragiczny los narodów byłej Jugosławi.
Nie dopuściliśmy, by tak się stało.Wydobyliśmy z siebie to, co najlepsze – pokłady dobrej woli, odpowiedzialności,zaufania. Dzieło pojednania i współpracy w naszym regionie to jeden z filaróweuropejskiej otwartości i jedności. Bardzo znaczącą rolę odgrywa w tym procespojednania polsko-niemieckiego. Wspaniałym osiągnięciem jest również pojednaniei partnerstwo Polaków z Litwinami oraz z Ukraińcami. Polska powszechniepostrzegana jest jako eksporter stabilności, jako promotor regionalnejwspółpracy.
Szanowni Państwo!
Europa Środkowo-Wschodnia jest jednym ztych rejonów na mapie świata, które mają kluczowe znaczenie dlamiędzynarodowego bezpieczeństwa i stabilności. W inny oczywiście sposób niż wczasach „zimnej wojny”. Dziś z naszego regionu, jak to przedstawiłem, płynąbardzo dobre wiadomości. Jednak są również pytania, które przyprawiająpolityków o ból głowy.
Nasz region, a w szczególnym stopniupolska ziemia, zawsze był obszarem stykania się i przenikania różnych kultur,religii, tradycji cywilizacyjnych. To tutaj spotykał się Zachód ze Wschodem,nurt łaciński z nurtem prawosławnym. Jeśli były to spotkania pełne otwartości –wzbogacały, umacniały pokój i rozwój. Dzisiaj specyfiką naszego regionu jest to,że to właśnie tutaj organizm Unii Europejskiej oraz NATO sąsiaduje z Rosją, atakże innymi krajami byłego Związku Radzieckiego, które poszły samodzielnądrogą. To sąsiedztwo ukształtuje naszą przyszłość – w Europie i na świecie.
Wariant pierwszy, optymistyczny –zakłada kontynuację pochodu wolności i demokracji. Zakłada otwartość i ścisłąwspółpracę, a także dalsze postępy integracji. To byłby wielki atut wwyzwaniach, jakie stawia nam XXI wiek.
Wariant drugi, niepokojący – oznaczatrwałe zarysowanie nowej linii podziału. Oznacza oddalanie się od siebie dwóchświatów. Tego zbudowanego na wartościach demokratycznych i tego, gdzie ideaautorytarnej władzy dominuje nad ideą społeczeństwa obywatelskiego. Te światymogą nawet pokojowo współistnieć, ale nigdy nie znajdą wspólnego języka w takimstopniu, aby jednoczyć siły dla rozwiązywania własnych i globalnych problemów.
Jak widać, w procesach, jakie zachodząw Europie Środkowo-Wschodniej, gra idzie o bardzo wysoką stawkę. Właśnie dlategoistotne jest, by NATO pozostało filarem bezpieczeństwa europejskiego i poprzezpolitykę „otwartych drzwi” przyczyniało się do jednoczenia kontynentu. Właśniedlatego jest tak ważne, by nowe kraje członkowskie UE, kraje naszego regionu,uzyskały znaczący udział w kształtowaniu unijnej polityki wschodniej. Wreszciedlatego jest niezbędne, by wspierać proeuropejskie dążenia krajów sąsiadującychz UE na wschodzie. Trzeba pomagać im w ich przemianach i nie zamykać przed nimiperspektywy członkostwa w europejskiej wspólnocie.
Szanowni Państwo!
Chciałbym w szczególny sposób zwrócićPaństwa uwagę na znaczenie Ukrainy. To państwo prawie 50-milionowe, ważnyczynnik stabilności europejskiej. To naród o długiej, bogatej historii,przywiązany do swej tożsamości. To kraj, w którym społeczeństwo obywatelskieprzemówiło potężnym głosem. Kraj, który podjął trud wielkich reform i zwracasię ku jednoczącej się Europie.
„Pomarańczowa Rewolucja” na Ukrainiebyła jednym z najważniejszych wydarzeń na początku tego stulecia. TłumyUkraińców, którzy mimo mrozu wyszli na ulice, by bronić prawdy, wolności,demokracji, zadziwiły świat. My, Polacy ujrzeliśmy w tym ukraińskim porywieodbicie własnych marzeń z przeszłości i swoich zmagań. Otrzymaliśmy wszyscyświadectwo, że dzieło „Solidarności” nadal żyje, ma inspirującą moc. Jakstwierdził Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko: bez upalnego Gdańska 1980 rokunie byłoby zimnego Kijowa roku 2004.
Ukrainie potrzebne jest teraz wsparciecałej rodziny państw demokratycznych. Szczególnie ze strony Unii Europejskiej,ale w istotnym stopniu także Stanów Zjednoczonych, które wydają się lepiejrozumieć znaczenie Ukrainy dla międzynarodowej stabilności. Oczywiście, przedewszystkim to sami Ukraińcy muszą wziąć się za bary z wyzwaniami. Jednak bardzoważne jest, aby nakreślić przed nimi realną, wymierną perspektywę członkostwa wNATO i w Unii Europejskiej. Będzie to korzystnie wpływać na umacnianie się tamdemokracji, rządów prawa, reguł przejrzystości politycznej i reformwolnorynkowych. Niepodległa, demokratyczna Ukraina wpisana w strukturyeuropejskie i atlantyckie to gwarancja harmonii strategicznej na StarymKontynencie, a także w skali globalnej.
W orbitę współpracy europejskiej należyrównież wciągać Mołdawię. Społeczność międzynarodowa, a szczególnie UE w swejpolityce wschodniej, nie powinna unikać takich ambitnych wyzwań jak rozwiązanietrudnego problemu Naddniestrza.
Niepokojący obraz stanowi Białoruś.Przez krótki czas po rozpadzie ZSRR, głos miały tam siły demokratyczne. Odjedenastu lat, pod rządami prezydenta Aleksandra Łukaszenki, Białoruś stała sięautorytarnym państwem. Represje kierowane są nie tylko przeciwko opozycjipolitycznej. Także przeciw wielu organizacjom pozarządowym, wolnym mediom,mniejszościom narodowym i religijnym. Właśnie niedawno zdelegalizowany zostałna Białorusi Kościół ewangelicko-reformowany. Bolesne problemy stały sięudziałem mniejszości polskiej. Nie może się ona organizować inaczej jak poddyktando białoruskich władz. Działacze niezależni są szykanowani. Do więzieńtrafiają niepokorni dziennikarze. Wiele białoruskich organizacji działapraktycznie w podziemiu. Reżim uderza w różne przejawy społecznej niezależnościi w resztki pluralizmu.
Sytuacja na Białorusi staje sięproblemem międzynarodowym. Kilka miesięcy temu obradujący w Warszawie liderzykrajów tworzących Radę Europy wyrazili poważne zaniepokojenie z powodutłumienia na Białorusi wolności i naruszania praw człowieka. Także UniaEuropejska nie zamierza pozostawać bezczynna. Na Białoruś udaje się przedstawicielKomisji Europejskiej. Tylko silna presja społeczności międzynarodowej możeprzynieść pozytywne efekty. Ale najważniejsze są wewnętrzne przemianydemokratyczne i tworzenie społeczeństwa obywatelskiego. Ważne jest, abyewentualne sankcje skierowane były przeciw autorytarnej władzy, a niebiałoruskiemu społeczeństwu. Równocześnie nie należy odrzucać drogi rozmów iwielostronnych konsultacji, w których Polska, jako sąsiad Białorusi, mogłabyodegrać istotną rolę.
Chciałbym również kilka uwag poświęcićRosji. Jest to właściwie temat na osobne wystąpienie. Rosja to wielki krajwielkich możliwości. Widać dziś wyraźnie, że Rosja potrzebuje światazachodniego, a świat zachodni potrzebuje Rosji. Partnerstwo NATO – Rosja orazUE – Rosja leży w polskim interesie. Szczególnie w interesie naszegobezpieczeństwa, ale nie tylko.
Namawiałbym Państwa do obserwowaniapolityki rosyjskiej, a zwłaszcza postawy Rosji wobec takich krajów jak Polska.Państwom wielkim, o statusie mocarstwowym, Rosja stara się prezentować inne oblicze,znacznie bardziej partnerskie. A przecież stosunek do krajów średniejwielkości, takich jak Polska, jest także miarodajny. Także stanowi świadectwointencji wobec całej Unii Europejskiej, wobec świata Zachodu.
Polska jest świadoma szczególnejodpowiedzialności, jaka wynika z tego, że nasza granica wschodnia jestjednocześnie wschodnią rubieżą Unii Europejskiej i NATO. To geopolitycznezobowiązanie. Jest naszym zadaniem, by na tym sąsiedzkim styku pomnażaćzaufanie, współpracę, partnerstwo.
Chcemy jak najlepszych relacji z Rosją.O tym, że udaje się je budować, świadczy rozwój wymiany handlowej. W zeszłymroku osiągnęła ona rekordowy poziom ponad 9 mld dolarów. Eksport z Polskiwzrósł o 88 %, a nasz import z Rosji o 23 %. Dialog polityczny jest sprawą trudniejszą.Szczególnie w odniesieniu do historii, do bolesnej spuścizny po imperialnejpolityce Związku Radzieckiego. Rosja ma trudności, by poprzez pryzmatdeklarowanych wartości demokratycznych spojrzeć na tę spuściznę krytycznie.Przed Rosją stoją wielkie wyzwania. Od samych Rosjan zależy, jak na nieodpowiedzą. Z całego serca życzymy im pomyślności!
Szanowni Państwo!
Mimo różnych dylematów, wizerunekEuropy Środkowo-Wschodniej jest przede wszystkim historią sukcesu. Sukcesu nadziejową skalę, jakich bardzo potrzebuje współczesny świat.
Jestem pewien, że z naszego regionupłynąć będą głównie dobre wiadomości. Polska uczyni wszystko, aby tak było.Poruszyliśmy falę wolności. Jesteśmy dumni z tego, czego dokonała – i jesteśmyodpowiedzialni także za przyszłość!