Menu rozwijane

16 września 2005

16września 2005 roku, Prezydent Rzeczypospolitej Aleksander Kwaśniewski, wziąłudział w sesji podsumowującej spotkanie wysokiego szczebla NarodówZjednoczonych.

PrezydentRP dokonał podsumowania obrad  DrugiegoOkrągłego Stołu, któremu przewodniczył 15 września br.

 

PaniePrzewodniczący,

 

Ekscelencje,Szanowni Delegaci,

 

 

Przypadło mi w udziale przedstawić Państwupodsumowanie obrad Drugiego Okrągłego Stołu, który odbył się wczoraj i któremumiałem zaszczyt przewodniczyć. Podobne zadanie powierzono mi pięć lat temu,podczas Szczytu Milenijnego; w tym roku potraktowałem je jako nowe wyzwanie.Ponad 26 przywódców z całego świataoraz przedstawicieli systemu Narodów Zjednoczonych zabrało głos, aby ocenićdokument końcowy Szczytu, wskazać jego luki i niedociągnięcia, uwypuklić jegonajbardziej obiecujące elementy oraz poczynić dalsze sugestie w sprawie reformyOrganizacji. Zebrani przywódcy zgodnie stwierdzili, iż multilateralizm jestjedynym sposobem, aby sprostać wyzwaniom i zagrożeniom XXI-go wieku, epokicoraz silnijszych współzależności oraz globalizacji. Wielokrotnie apelowano, byten Szczyt stał się szczytem solidarności - szczególnie z Afryką; szczytemodpowiedzialności - w ramach szerokiego partnerstwa na rzecz rozwoju; szczytemjednostki ludzkiej – wraz z postępem w dziedzinie praw człowieka oraz Radą PrawCzłowieka; i w końcu, co równie istotne, szczytem odwagi, aby przyspieszyćreformę ONZ.

            Po pierwsze, podczasdyskusji przy okrągłym stole odniosłem wrażenie, iż wszyscy podzielamypozytywne nastawienie do 60-tego, rocznicowego Szczytu ONZ.  Jak stwierdził jeden z uczestników „pociągruszył w dobrym kierunku.” Musimy jednak zagwarantować, że na jego drodze niedojdzie do żadnych wypadków. W czasie dalszej części 60-tej sesji ZgromadzeniaOgólnego trzeba będzie odrobić pozostałą część „pracy domowej”. Aby pociąg mógłdotrzeć do celu, musimy zreformować sposób, w jaki podchodzimy do współczesnychproblemów. Reformy dotyczą nie tylko płaszczyzny międzynarodowej, lecz, jakujął to jeden z prezydentów, „powinny również przekładać nasze zobowiązania nadziałania na szczeblu krajowym”. Tym reformom, na wszystkich płaszczyznach,musi towarzyszyć poczucie sprawiedliwości, przestrzeganie zasad fair play,poszanowanie praw człowieka, podstawowych wolności i swobód obywatelskich. Jakstwierdził jeden z uczestników: „Nasza globalna wioska potrzebuje globalnejdemokracji”. W czasie naszych dyskusji panowało ogólne przekonanie, że reformynie mogą być odosobnionym wydarzeniem, lecz procesem – krokiem w długiejpodróży. Harmonogram naszych działań będzie zapełniony różnymi wydarzeniami –związanymi z handlem, prawami człowieka oraz wypełnianiem innych luk. Przezcały ten czas musimy nalegać na konieczność prawdziwej zmiany.

            Podrugie, z obrad okrągłego stołu wyniosłem przekonanie, iż istnieje silnepoparcie dla intensyfikacji naszych starań na rzecz rozwoju, w tym na rzeczrealizacji Milenijnych Celów Rozwoju na poziomie państw. Rozwój oraz eliminacjabiedy nadal pozostają jednym z najważniejszych filarów ONZ i nie może namzabraknąć energii do realizacji tych ambitnych celów już po roku 2015. IdeaMilenijnych Celów Rozwoju przyciągnęła uwagę oraz poruszyła wyobraźnię opiniipublicznej, lecz musimy opracować spójne działania wiodące ku realizacji tychCelów. Rozdrobnione podejście do rozwoju musi zostać połączone w jedność, woparciu o realizację Milenijnych Celów Rozwoju. Wydaje się, że międzynarodowasolidarność na rzecz rozwoju jest koniecznością, biorąc pod uwagę fakt, żewszystkie wysiłki podejmowane w poszczególnych państwach powinny byćuzupełniane przez przedsięwzięcia prowadzone przez całą społecznośćmiędzynarodową.

Moje trzecie spostrzeżenie natury ogólnej na temat debaty przy okrągłym stole to zdecydowane poparcie dlainicjatyw na rzecz wzmocnienia praw człowieka i promowania demokracji. Należypowiązać ze sobą powołanie Funduszu Demokracji oraz zamiar kontynuacji prac narzecz stworzenia Rady Praw Człowieka, a nasze cele w tych obszarach powinny byćskonkretyzowane i wzmocnione.

 

Teraz pozwolę sobie podzielić się z Państwem kilkomabardziejszczegółowymi elementami naszych dyskusji.

Wielu uczestników podkreślało, że wyzwaniurealizacji Milenijnych Celów Rozwoju można sprostać tylko poprzez zdobyciewiększej ilości dodatkowych środków, szczególnie na rzecz eliminacji biedy igłodu. „Bieda ma ludzkie oblicze”, powiedział jeden z przywódców zabierającgłos w tej sprawie. Zachęcającym krokiem były niedawne decyzje częścidonatorów, w których podjęli zobowiązania na rzecz zwiększenia wielkościprzekazywanych zasobów. Ale pomimo tego proces mobilizacji dodatkowych środkówmusi być kontynuowany. Kluczowe znaczenie ma również usprawnienie koordynacjidziałań donatorów oraz współpracy z państwami rozwijającymi się, a takżezmniejszanie lub umarzanie zadłużenia, udostępnianie kredytów i grantów przezdonatorów oraz innowacyjne źródła finansowania rozwoju. Ze swej strony, państwarozwijające się muszą natomiast tworzyć własne plany rozwoju, wzmacniać rządyprawa, zasady dobrego rządzenia i przejrzystości działań oraz tworzyćśrodowisko sprzyjające inwestycjom zagranicznym. Aby śledzić postęp wrealizacji Milenijnych Celów Rozwoju, pilnie potrzebne jest opracowanieujednoliconych wskaźników oceny działań. Ponadto, potrzebna jest pomoc wrozwijaniu zdolności krajowych tak, aby postępy móc mierzyć w sposóbkonstruktywny i naukowy.

Kluczoweznaczenie dla rozwoju ma handel. Jest on także skutecznymśrodkiem realizacji wszystkich Milenijnych Celów Rozwoju. Dlatego też końcowywynik negocjacji Rundy z Doha powinien uwzględnić kluczowe elementy sprzyjającerozwojowi, takie jak zniesienie subsydiów, zwiększenie dostępu do rynku, nietylko dla artykułów rolnych, lecz również produktów przemysłu wytwórczego, orazwiększą mobilność pracowników. W czasie naszych obrad mówiono również o innychkwestiach wykraczających poza prace Rundy z Doha.

Jako dobry przykład partnerstwa pomiędzy Północą iPołudniem, między różnymi grupami społecznymi wymieniono Globalną Komisję ds.Społecznego Wymiaru Globalizacji. Wielu przywódców podkreślało ważną rolęwszystkich aktorów, w tym społeczeństwa obywatelskiego oraz sektora prywatnego.Upodmiotowienie obywateli oraz ich udział w procesach politycznych ma kluczowywpływ na skuteczność rozwoju.

Wyjątkowe doświadczenie w dziedzinie rozwoju orazbudowaniu demokracji, które posiadają państwa z gospodarkami w fazietransformacji, stanowi dobry przykład dla pozostałej części społecznościmiędzynarodowej. Pozytywny wpływ takich doświadczeń najlepiej oddaje fakt, żepaństwa te same stały się już donatorami pomocy finansowej.

Podczas obrad okrągłego stołu nr 2, podkreślanoznaczenie edukacji na wszystkich poziomach, szczególnie szkolnictwa wyższego, jakonieodłącznego elementu rozwoju. Pomimo obiecujących trendów, które wskazują, żewiele rządów przeznacza coraz większą część budżetu na edukację, nadal mamy doczynienia z luką finansową o wartości 5,6 miliarda dolarów, która nie pozwalana realizację podstawowego celu związanego z edukacją. Wyrażono nadzieję, żedonatorzy zwiększą swój wkład finansowy na rzecz osiągnięcia tego celu.Podawano, że według najnowszych szacunków, 94 państwom nie udało się osiągnąćcelu dot. zagwarantowania równości płci w szkolnictwie podstawowym i średnim do2005 roku. Według prognoz, do roku 2015, 86 państw wciąż nie zrealizuje tegocelu na wszystkich poziomach oświaty. Wyrażano pogląd, że dokument końcowypowinien podkreślać wagę tworzenia gospodarek opartych na wiedzy, dzięki czemupaństwa rozwijające się będą mogły skoncentrować się na szkolnictwie wyższym,zakładaniu technicznych ośrodków doskonalenia, uzyskiwaniu pomocy donatorów narzecz szkolnictwa wyższego, a nie tylko edukacji podstawowej, a szczególnie napowołaniu funduszu na rzecz wzmacniania systemu uniwersyteckiego. Apelowano dowszystkich partnerów o nasilenie działań w tym zakresie. Część mówcówpodkreślała także potrzebępromowania nauki i technologii, wskazując, że inwestycje tego rodzaju mogą miećszybki i pozytywny wpływ na rozwój, jak również ograniczenie ubóstwa iwystępowanie  śmiertelnych chorób.

Uczestnicy szczytu ponowili potępienie terroryzmu jako jednego z największych zagrożeń dla pokoju i bezpieczeństwaświatowego w sytuacji, gdy wszyscy jesteśmy jego potencjalnym celem.Opowiedziano się za proaktywnym i prewencyjnym podejściem do terroryzmu. Na tymtle mówiono o zasadniczej roli ONZ oraz organizacji regionalnych. Wskazywano,że wszyscy muszą ratyfikować konwencje i protokoły ONZ dot. walki z terroryzmem.Należy również wzmóc starania na rzecz uzgodnienia globalnej konwencjiprzeciwko terroryzmowi. Wyrażano pogląd, że niezmiernie ważne jest, aby niekojarzyć terroryzmu z różnorodnością religijną czy kulturową.

Większość uczestników zgodziła się, że społecznośćmiędzynarodowa powinna podjąć konkretne kroki na rzecz przestrzegania ipromowania prawczłowieka. Rozwój, demokracja, prawaczłowieka i bezpieczeństwo wzajemnie się dopełniają. Dokument końcowy podkreślawagę rządów prawa i dobrego rządzenia, które są czasami niedoceniane przezspołeczność międzynarodową, zwłaszcza w kontekście tworzenia środowiskaprzyjaznego dla inwestycji zagranicznych. Powinienem również dodać, żeniektórzy delegaci wyrażali ubolewanie, że w dokumencie końcowym nie znalazły siępostanowienia dotyczące zarówno nieproliferacji jak i  rozbrojenia.

Panowało ogólne porozumienie, co do potrzebywzmocnienia i zreformowaniaONZ, w tym Rady Bezpieczeństwa,tak, aby mogła skutecznie odgrywać kluczową rolę, stawiając czoławielowymiarowym wyzwaniom stojącym przed społecznością międzynarodową w XXIwieku, świadoma nowej rzeczywistości. Kilku uczestników wyraziło pogląd, żenależy ostrożnie rozważyć kwestię rozszerzenia Rady Bezpieczeństwa, a decyzjępodjąć na podstawie konsensusu.

 

Panie Przewodniczący, Ekscelencje, SzanowniDelegaci,

 

Trzy godziny nieformalnych, interaktywnych dyskusjiskłaniają mnie ku poglądowi, że więcej nas łączy niż dzieli. Szczyt dał namwspaniałą okazję do szczerej wymiany poglądów, co pozwala mi zakończyć w duchuoptymizmu wobec przyszłości multilateralizmu i roli ONZ. Jednakże czeka nasdaleka droga, która wymaga wiele determinacji oraz pełnej realizacjiprzyjmowanych przez nas decyzji i rezolucji.

 

Dziękuję Państwu za uwagę.