Menu rozwijane

13 lutego 2014
Uroczystość wręczenia Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie (1)
Uroczystość wręczenia Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie (2)
Uroczystość wręczenia Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie (3)
Uroczystość wręczenia Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie (4)
Uroczystość wręczenia Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie (5)
Uroczystość wręczenia Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie (6)
Uroczystość wręczenia Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie (7)
Uroczystość wręczenia Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie (8)
Uroczystość wręczenia Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie (9)
o467883621.jpg
o476661557.jpg
o1590592137.jpg
o264263067.jpg
o1256593919.jpg
o36074781.jpg
o816069989.jpg
o573829170.jpg
o1579154866.jpg

94-letnia pani Filomena i 101-letni pan Wiktor Stokowscy z Otwocka za 75 lat wspólnego życia otrzymali w czwartek Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie.

Wśród gości na uroczystości byli Szef Kancelarii Prezydenta RP Jacek Michałowski, a także starosta otwocki Bogumiła Więckowska, prezydent Otwocka Zbigniew Szczepaniak, dzieci, wnuki, prawnuki i rodzina - składali małżonkom gratulacje i życzenia: 200 lat życia i co najmniej 100-lecia rocznicy ślubu. Oprócz Medalu za Długoletnie Pożycie Małżeńskie jubilaci otrzymali obraz Pałacu Prezydenckiego z podpisem prezydenta i list gratulacyjny; były dyplomy, kwiaty i tort.

Państwo Stokowscy byli wyraźnie wzruszeni odznaczeniem i zainteresowaniem. - Tyle trudu dla nas wszyscy sobie zadali. Proszę podziękować i pozdrowić od nas pana prezydenta - mówiła do ministra Michałowskiego pani Filomena.

- To piękny przykład dla młodych w przeddzień walentynek - mówił wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski.

Pokazując przedwojenną fotografię męża, wspominała wiosenny dzień, gdy się poznali, w Czerwonce na Podlasiu.

- Dostał akurat jakiś awans i urlop po szkoleniu w wojsku. To było na Wielkanoc, byliśmy oboje w kościele, a potem młodzież szła do domu do Czerwonki, dwa kilometry. I jakoś mu wpadłam w oko; ja wtedy inaczej trochę wyglądałam niż teraz, a on był w mundurze, ładny. Potem przyjechał z wojska znowu, była zabawa. Zaczęliśmy się spotykać i namówił mnie, a ja nie miałam jeszcze wtedy 18 lat - wspominała. Dodała, że ksiądz żartował, że ślubu nie da, bo jest za młoda.

O zdarzeniach sprzed 75 lat opowiadał też pan Wiktor, choć - jak mówił - były wtedy ważniejsze sprawy niż oświadczyny i ślub. Pan Wiktor był żołnierzem, walczył m.in. w kampanii wrześniowej, dowodził oddziałem AK, był w partyzantce. Jego żona wspominała, że gdy wrócił po wojnie do domu, miał podarte ubranie, przestrzelony plecak, a na plecach wielką ranę. Jak mówiła, wtedy jej zadaniem było zaopiekować się nim, wyleczyć.

W końcu lat 40. ubiegłego wieku państwo Stokowscy musieli uciekać z Podlasia z powodu partyzanckiej działalności pana Wiktora. I tak osiedlili się w podwarszawskim Otwocku.

Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie – nadawany osobom, które przeżyły 50 lat i więcej w jednym związku małżeńskim. (PAP, inf. własna)