Menu rozwijane

25 maja 2013
Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym (1)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu (2)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym (3)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym (4)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym (5)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym (6)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym (7)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym (8)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu (9)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu (10)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu (11)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu (12)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu (13)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu (14)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu (15)
Wizyta prezydenta w Wągrowcu (16)
o1502839006.jpg
o1115656151.jpg
o137369875.jpg
o2057242652.jpg
o410437058.jpg
o148060741.jpg
o1482865499.jpg
o915284431.jpg
o663469327.jpg
o1259401722.jpg
o1394927329.jpg
o778701604.jpg
o1912307933.jpg
o691615618.jpg
o369758059.jpg
o346600735.jpg

Prezydent Bronisław Komorowski, który w sobotę wziął  udział w lekcji historii w I Liceum Ogólnokształcącym w Wągrowcu w północnej Wielkopolsce podkreślał, że wybory 4 czerwca 1989 r. były sygnałem, że nie ma już innej możliwości niż przejście drogą głębokiej przebudowy państwa.

- To było zwycięstwo wolności w warunkach niepełnej demokracji i istotnych ograniczeń. Zwycięstwo kartką wyborczą, bez choćby jednej kropli przelanej krwi. Staliśmy się wzorem dla całego regionu, który poszedł naszym śladem, a potem razem doszliśmy do NATO i UE  – powiedział prezydent.

Według niego, choć wybory nie w pełni demokratyczne - opozycja mogła walczyć o 35 proc. miejsc w Sejmie - pokazały ludziom ówczesnej władzy, że nie ma odwrotu od głębokiej reformy państwa.

- W tamtych czasach były obwody zamknięte, w których głosowało wojsko i milicja, i tam też zostali wycięci wszyscy generałowie startujący w wyborach. Myślę, że to był najmocniejszy sygnał, jaki dotarł do władz, że nie ma innej drogi jak przebudowa państwa polskiego. Zarzucono też wtedy wszystkie pomysły rozwiązań podobnych do wprowadzenia stanu wojennego – dodał Bronisław Komorowski.

Według prezydenta po wyborach 4 czerwca nie obowiązywały już kompromisy ustalone przy okrągłym stole.

- Wielka rzeczą było rozerwanie koalicji PZPR, ZSL i SD, do czego doprowadził Lech Wałęsa, i powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego i to był kolejny sygnał wskazujący, ze Polska rusza drogą do demokracji – powiedział do uczniów prezydent.

Po lekcji w I Liceum Ogólnokształcącym im. Powstańców Wielkopolskich, prezydent spotkał się na rynku z mieszkańcami Wągrowca i zrobił sobie z nimi pamiątkowe zdjęcie.

Może Cię zainteresować "Samorządy mają gigantyczny udział w sukcesie Polski" Później w Szamocinie prezydent wziął udział w spotkaniu z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego, organizowanego przez Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski, a także uczestniczył w obchodach 20-lecia odbudowy pomnika Wolności.

Prezydentowi towarzyszył Sekretarz Stanu w KPRP Sławomir Rybicki.

W Chodzieży prezydent złożył wieniec i zapalił znicze w miejscu pamięci narodowej na miejscowym cmentarzu, a na zakończenie wizyty w Pile odbrał tytułu Honorowego Obywatela Miasta. Może Cię zainteresować Prezydent Honorowym Obywatelem miasta Piły

Bronisław Komorowski w latach 90. był posłem z okręgu pilskiego. - Tu rozpoczynał swoją polityczną karierę, tu miał swoje biuro poselskie, tu pracował i można go było spotkać na ulicy - powiedział PAP prezydent Piły Piotr Głowski, uzasadniając przyznanie tytułu honorowego obywatela prezydentowi.(PAP, inf. własna)

Lokalizacja