Menu rozwijane

01 września 2011
Para Prezydencka na uroczystości obchodów 72. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Węgierskiej Górce (1)
o78775516.jpg

Bezpieczeństwo państwa zależy nie tylko od sojuszy, nowoczesnego uzbrojenia, ale też od woli narodu do walki o własną wolność - mówił w czwartek w Węgierskiej Górce prezydent Bronisław Komorowski podczas obchodów 72. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

We wrześniu 1939 r. polscy żołnierze w Węgierskiej Górce w Beskidach przez trzy dni bronili się przed przeważającymi siłami niemieckimi. Walka ta przeszła do historii jako "Westerplatte Południa".

W swoim przemówieniu prezydent wspomniał obronę Westerplatte na polskim Wybrzeżu, które dla każdego Polaka jest szczególnym miejscem. Przypomniał słowa Jana Pawła II, że każdy ma swoje Westerplatte. - Warto więc pamiętać o tym, że takie miejsce, takie sytuacje, jaka miała miejsce w Westerplatte, można odnaleźć w wielu miejscach Polski. Węgierska Górka to Westerplatte południa Polski - powiedział.

  Może Cię zainteresować "Tu rozpoczął się najstraszliwszy kataklizm nowożytnej Europy" Prezydent: Chylę czoła przed tymi, którzy walczyli o wolność Polski i polski Śląsk List prezydenta do uczestników uroczystości w Wieluniu List prezydenta do uczestników uroczystości w Tczewie

Bronisław Komorowski przypomniał o przygotowaniach do obrony Ojczyzny przed Wrześniem 1939 r. Takie przygotowania trwały także w Beskidach i do czasu hitlerowskiej agresji nie zostały ukończone.

- Warto podkreślić, że w tej dramatycznej walce o czas, o uzyskanie możliwości skutecznej obrony Polski i polskiego Śląska brała udział także i ludność miejscowa, uczestnicząc w budowaniu fortyfikacji - powiedział prezydent.

O ofiarach sprzed lat - kontynuował prezydent - trzeba mówić także dzisiaj, gdy Polska jest krajem bezpiecznym, członkiem NATO i Unii Europejskiej, cieszącym się od lat pokojem.

- Warto pamiętać o tym poświęceniu, bo zawsze i wszędzie bezpieczeństwo narodu i państwa zależy nie tylko od sojuszy, nie tylko od nowoczesnego uzbrojenia, nie tylko od nawet od potężnych fortyfikacji, ale bezpieczeństwo państwa i narodu zawsze zależy od istnienia woli narodu walki o własną wolność, o własną integralność państwową - podkreślił prezydent.

Jak dodał, we wrześniu 1939 r. Polacy udowadniali, że są narodem, który ma wolę walki i siłę upominania się o swoje prawa. Wyraził też przekonanie, że nawet walka zakończona dramatem klęski, może służyć narodowi i po latach - być wskazówką postępowania.

- Może i musi wskazywać na potrzebę budowy nowoczesnej armii, uczestniczenia w silnych sojuszach, ale jednocześnie musi mówić o potrzebie podtrzymania ducha walki, ducha narodowego, który jest skłonny do poświęceń w imię dobra wspólnego - podkreślił prezydent, który podziękował władzom Węgierskiej Górki i mieszkańcom za podtrzymywanie pamięci.

  Może Cię zainteresować Ordery dla uczestników walk o Węgierską Górkę

Podczas uroczystości prezydent wręczył odznaczenia państwowe kombatantom, uczestnikom walk o Węgierską Górkę.

 

W modlitwie o pokój i w intencji uczestników walk i wszystkich ofiar wojny wzięli udział: biskup polowy WP Józef Guzek, ewangelicki ordynariusz WP Mirosław Wola, prawosławny ordynariusz bp Jerzy (Pańkowski) i rabin Joshua Ellis.

Duchowni wspomnieli także niemieckie ofiary wojny. Modlili się, by Węgierska Górka była na zawsze miejscem pamięci, służącym pokojowi, a granice państw nigdy już nie były miejscem walk, lecz spotkań przedstawicieli różnych narodów i wyznań.

Po modlitwach odczytano apel poległych i oddano salwę honorową. Uczestnicy uroczystości złożyli wieńce. Prezydent, któremu towarzyszyła w uroczystościach małżonka Anna, zwiedził fort "Wędrowiec". Spotkanie rocznicowe zakończył krótki koncert.

  Może Cię zainteresować "Tu rozpoczął się najstraszliwszy kataklizm nowożytnej Europy" Prezydent: Chylę czoła przed tymi, którzy walczyli o wolność Polski i polski Śląsk List prezydenta do uczestników uroczystości w Wieluniu List prezydenta do uczestników uroczystości w Tczewie

- Gdy słuchałem tego zespołu, widziałem te migające smyczki, to sobie myślałem, że gdyby było trzeba to pewnie i szablą by tak samo ciągnęli - powiedział prezydent, dziękując udział uroczystości, w której wzięło udział kilka tysięcy osób - m.in. kombatantów, młodzieży i okolicznych mieszkańców.

(PAP, inf. własna)

Lokalizacja