Bronisław Komorowski, który w piątek w Wiśle spotkał się z prezydentem Słowacji Ivanem Gašparovičem i ustępującym prezydentem Czech Václavem Klausem, podkreślił, że te dwa państwa to "najbliższe Polsce kraje".
- Spotykamy się tutaj w Wiśle, aby podkreślić to, że ta bliskość jest wielkim zobowiązaniem i wielką szansą dla nas wszystkich – mówił Bronisław Komorowski.
Spotkanie trzech prezydentów w Wiśle potrwa dwa dni. Jego powodem jest kończąca się kadencja prezydenta Klausa.
Polski prezydent w wystąpieniu otwierającym spotkanie podkreślał, że Słowacja i Czechy to najbliższe Polsce kraje.
Odnosząc się do spotkania w Wiśle, polski prezydent powiedział: "chcielibyśmy, aby ten sposób pożegnania stał się dobrym obyczajem w naszym regionie".
Prezydent Komorowski wyraził nadzieję, że spotkanie z Klausem i Gašparovičem będzie też okazją do rozmowy na tematy bieżące, "ważne w relacjach między najbliższymi sobie krajami".
Václav Klaus podziękował polskiemu prezydentowi za zaproszenie. Zapewnił, że zawsze bardzo chętnie jeździł do Polski, o czym świadczy fakt, że łącznie z piątkowym spotkaniem w ciągu 10 lat prezydentury był w naszym kraju 15-krotnie. - To w jasny sposób pokazuje mój stosunek do waszego kraju - powiedział.
- To dla mnie wielka radość, że pan prezydent Komorowski umożliwił nam spotkanie się tutaj - powiedział z kolei Gašparovič. (PAP)