- Trud polskiego rolnika jest fundamentem wolności, niepodległości, dobrej przyszłości całej Ojczyzny. Za ten trud wszystkim rolnikom z całego serca dziękuję - powiedział Bronisław Komorowski podczas niedzielnych Dożynek Prezydenckich w Spale. Prezydentowi towarzyszyła Małżonka Anna.
Prezydent dziękował rolnikom i ich rodzinom za całoroczny trud, pracę, za owoce ich mądrej, wytrwałej pracy, które będą służyć dobru całego narodu, dobru wspólnemu. Może Cię zainteresować Wystąpienie Prezydenta RP podczas Dożynek Prezydenckich
Uroczystości odbyły się na stadionie Centralnego Ośrodka Sportu. Zaprezentowano przygotowane wieńce dożynkowe z różnych regionów Polski. Wystąpiły kapele i zespoły ludowe.
Może Cię zainteresować Konkurs na najładniejszy wieniec dożynkowy W przeddzień dożynek tradycyjnie odbył się konkurs Prezydenta RP na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Zwycięski wieniec będzie wyeksponowany w holu głównym Pałacu Prezydenckiego.
- W każdym z ziaren zawartych w tych pięknych wieńcach z całej Polski jest cząstka trudu rolniczego, jest także cząstka marzenia o wsi polskiej, która się modernizuje, zmienia, z poszanowaniem dla tradycji, z oparciem o fundament doświadczeń poprzednich pokoleń, o ten fundament kultury narodowej - podkreślił prezydent w przemówieniu podczas uroczystości dożynkowych.
- Chcę wyrazić ogromną satysfakcję, że dzisiaj w Spale są reprezentowane wszystkie województwa, cała Polska. Bo jest okazja ku temu wyjątkowa - zaznaczył. - Niedawno z wieloma z państwa spotykałem się na Jasnej Górze, gdzie dziękowaliśmy Opatrzności Bożej, Matce Boskiej Częstochowskiej za opiekę nad polską wsią, nad Polską, za dobre plony - mówił.
- Spotykamy się tutaj w Spale, aby podziękować sobie nawzajem, własnym rodzinom, środowisku, Opatrzności Bożej także i sprzyjającym okolicznościom - dodał.
- Jest wiele siły, jest wiele potencjału drzemiącego i wydobywającego się z polskiej wsi - ocenił Bronisław Komorowski - To nie jest tylko potencjał gospodarczy, ale także potencjał postaw ludzkich. Podkreślił, że aby móc dziś skutecznie konkurować o szanse gospodarcze, narodowe, musimy być razem, musimy potrafić współpracować.
Prezydent dziękował tym, którzy potrafią skutecznie budować wspólnotę pracy, opartą o tradycję i stare, sprawdzone wzory rodem z poprzednich wieków. Wspomniał w tym kontekście m.in. grupy producenckie, spółdzielczość rolniczą, a także zorganizowane grupy biznesu wokół polskiej wsi.
- Chciałem serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy potrafią w oparciu o stare, sprawdzone wzory solidarności i gospodarności budować nową przyszłość polskiej wsi, nową przyszłość w ramach toczących się procesów modernizacji całego kraju - mówił Bronisław Komorowski.
Prezydent wspomniał o akcji Narodowe Czytanie "Pana Tadeusza". Powiedział, że pierwsza księga dotyczy gospodarstwa i jak dodał, czytamy o tym, że gospodarstwo to ład i porządek, to sprawdzona hierarchia społeczna, to szacunek dla każdej pracy, szacunek dla drugiego człowieka, a także zdolność do zagospodarowania każdej okruszyny chleba, także marzenie, żeby wszystkim ludziom żyło się lepiej.
- Dziś tu, w Spale, chciałem odwołać się do tej myśli o gospodarności, o gospodarstwie i o gospodarzach - powiedział Bronisław Komorowski. Zaznaczył, że nie ma ładu społecznego, nie ma ambicji życia w lepszym kraju bez odwoływania się do gospodarności. Dlatego w tym zmieniającym się świecie - dodał - chciałbym zadedykować całej polskiej wsi myślenie o tym, by nie utracić tego, co jest fundamentem, istotą polskiej wsi, aby nie utracić potrzeby funkcjonowania gospodarzy, a więc ludzi, którzy myślą nie tylko w kategoriach doraźnego zysku, ale też w kategoriach ładu, porządku, potrzeby bogacenia się żmudną, trudną pracą przez całe pokolenia.
- Życzę polskiej wsi, tej unowocześniającej się, aby stale miała jak najwięcej jak najlepszych gospodarzy - podkreślił.
Para Prezydencka otrzymała tradycyjny bochen chleba. - Mam nadzieję, że potrafimy go sprawiedliwie i mądrze podzielić, by starczyło go dla wszystkich - powiedział prezydent.
Wizyta Bronisława i Anny Komorowskich w Spale rozpoczęła się od złożenia kwiatów przed kamieniem z tablicą poświęconą inicjatorowi spalskich dożynek, prezydentowi Ignacemu Mościckiemu. Wiązankę wręczyła prezydentowi aktorka Emilia Krakowska. Para Prezydencka spotkała się również z przedstawicielami spalskich organizacji pozarządowych i przespacerowała się Aleją Twórców Ludowych, gdzie swoje wyroby rękodzielnicze wystawali artyści z kilkunastu województw. Para Prezydencka otrzymała m.in. podkowę na szczęście od kowala i pierniki lubuskie.
W południe została odprawiona msza święta w Kaplicy Polowej AK z udziałem prezydenta i jego Małżonki. Mszy, podczas której poświęcone zostały wieńce dożynkowe przewodniczył biskup łowicki Andrzej F. Dziuba.
- Niech nasze dziękczynienie będzie miłe Bogu, a także niech będzie jednym ze znaków, że ludzie potrafią sobie dziękować, że potrafią okazywać sobie wdzięczność, bo ona jest jednym z pięknych przejawów naszych wzajemnych relacji - mówił bp Dziuba. - Dziękując, chcemy jednocześnie z ufnością, jak nakazuje nam prawda życia na ziemi, prosić o nowy, dobry rok, o nową hojność ziemi, o dobro, które ta ziemia nam daje dzięki Bożemu błogosławieństwu i naszej roztropnej pracy - dodał.
Prezydentowi towarzyszyli ministrowie w KPRP Dariusz Młotkiewicz, Olgierd Dziekoński, Maciej Klimczak, a także szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej. (inf. własna, PAP)