Jesteśmy w Polsce w pół drogi do naprawdę znakomitego rozwoju, wykorzystujemy możliwości nie najgorzej, ale musimy się zacząć uczyć obywatelskiej aktywności i samorządzenia – powiedział we wtorek w Miechowie (Małopolska) prezydent Bronisław Komorowski.
Prezydent w towarzystwie proboszcza oraz władz Miechowa i Małopolski zwiedził wnętrze Bazyliki Grobu Bożego w Miechowie, w której znajduje się replika Grobu Bożego z 1530 roku. Następnie spotkał się z samorządowcami i wpisał do Księgi Pielgrzyma.
- Jesteśmy w Polsce w pół drogi do naprawdę znakomitego rozwoju, wykorzystujemy możliwości nie najgorzej, o czym świadczy fakt, że w okresie kryzysu Polska była jedynym krajem, który nie miał recesji gospodarczej - powiedział prezydent podczas spotkania.
- Na tym polega wielkość reformy samorządowej w Polsce, że umożliwiła wydobywanie bardzo lokalnych atutów, specyficznych dla danego miejsca możliwości. Dzisiaj zaczynamy w zabytkach odnajdywać nowe szanse dla społeczności lokalnej. Dlatego cieszę się, że jestem w Miechowie, gdzie historia zostawiła w spadku wielkie dzieła, ale także wielkie szanse dla społeczności lokalnej; nie tylko dla turystów, ale i dla mieszkańców, bo na całym świecie m.in. da się częściowo przynajmniej funkcjonować w oparciu o obsługę ruchu turystycznego – podkreślił.
- Drugi raz do UE nie wejdziemy, ale dostaliśmy drugą szansę w postaci następnej perspektywy budżetowej UE, a teraz trzeba to wykorzystać tak, aby te wielkie inwestycje w przyszłości dawały możliwość większego rozwoju" – podkreślił prezydent, wyrażając zadowolenie z planów rozwoju ruchu turystycznego Miechowie, planowanej trasy S7 i obwodnicy Miechowa.
Bronisław Komorowski przypomniał, że "w przyszłym roku będziemy obchodzić 25-lecie odrodzenia polskiego samorządu". Jego zdaniem, jest to nie tylko wielkie wyzwanie do świętowania, ale także do zastanowienia się, jak wykorzystać wszystkie zasoby społeczeństwa. "My sobie czasami nie zdajemy sprawy, ile jest możliwości" – powiedział prezydent, podkreślając potrzebę rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.
- Musimy się zacząć uczyć naszej obywatelskiej aktywności w ramach mechanizmów samorządowych i samorządzenia – podkreślił. Jako przykład podał zbudowany w Miechowie pomnik Macieja Miechowity, wybudowany ze składek społecznych, a także wprowadzaną w różnych gminach z różnymi, interesującymi rozwiązaniami, "kartę dużej rodziny".
Po spotkaniu z samorządowcami prezydent złożył kwiaty pod Pomnikiem z Orłem na miechowskim rynku i spotkał się z mieszkańcami. Grupa mieszkańców Miechowa częstowała prezydenta jabłkami.
Pomnik z Orłem ustawiono na miechowskim Rynku pod koniec I wojny światowej (1917). Jak głosi legenda, stanął na miejscu studni, do której Rosjanie wrzucali zabitych i rannych powstańców styczniowych po bitwie miechowskiej 17 lutego 1963 roku. Na czterech żeliwnych tablicach umieszczono na nim napisy czczące pamięć "bohaterów poległych w walkach 1794-1918", i "bohaterów wszystkich narodowości poległych w obwodzie miechowskim w 1914-1915 r.".
W Olkuszu prezydent m.in. spotka się z przedstawicielami lokalnej społeczności.
Po południu Bronisław Komorowski weźmie udział we mszy w Katedrze na Wawelu w intencji Ojczyzny, marszałka Józefa Piłsudskiego i jego żołnierzy z okazji 100. rocznicy wymarszu I Kompanii Kadrowej. Wieczorem będzie uczestniczył w Lekcji Śpiewania "Nie masz to jak Pierwsza, nie..." na krakowskim Rynku; weźmie także udział w odbywającym się tam Pikniku Legionowym.
W środę rano prezydent będzie m.in. uczestniczył w uroczystym apelu przed wymarszem uczestników XLIX Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej. Weźmie także udział w uroczystym otwarciu wystawy "Legiony Polskie 1914-1918" w Muzeum Narodowym w Krakowie oraz w prezentacji książki Leszka Moczulskiego "Przerwane Powstanie 1914".
Utworzona przez Piłsudskiego I Kompania Kadrowa zwana "Kadrówką" liczyła 160 żołnierzy. Wyruszyła z Krakowa na ziemie zaboru rosyjskiego w nocy z 5 na 6 sierpnia 1914 r. 12 sierpnia dotarła do Kielc. Zdaniem historyków, choć militarnie był to epizod, wydarzenie miało ogromne znaczenie polityczne - było demonstracją woli walki o niepodległą Polskę. "Kadrówka" dała początek Legionom Polskim, które swoim wysiłkiem zbrojnym w latach I wojny światowej przyczyniły się do odzyskania niepodległości w 1918 r.
Pierwszy marsz drużyn strzeleckich dla upamiętnienia tamtych wydarzeń zorganizowano w 1924 roku. Przed wojną odbyło się 15 marszów. W PRL przez dziesięciolecia marsze były zakazane. W latach 80. marsz miał charakter manifestacji patriotycznej, potem powrócił do przedwojennej formuły zawodów sportowo-obronnych. (PAP, inf. własna)