Literatura, która tworzy naszego polskiego ducha, poglądy, marzenia, nasze fobie i wielkości jest spoiwem wspólnoty narodowej – podkreślał prezydent na Zamku w Odrzykoniu w przededniu akcji Narodowego Czytania utworów Aleksandra Fredry. To wydarzenia na odrzykońskim zamku stały się kanwą „Zemsty”.
Prezydent wskazywał, że Zamek w Odrzykoniu symbolizuje polskie poczucie humoru i jest wspomnieniem wielkiej twórczości, ale także specyficznego wpływu Aleksandra Fredry na nas wszystkich, który trwa przez pokolenia, przez stulecia.
- Nie ma lepszego miejsca niż to miejsce, aby rozpocząć Narodowe Czytanie dzieł Aleksandra Fredry – podkreślił Bronisław Komorowski. Zwrócił uwagę, że do akcji włączyło się ponad 600 miejscowości.
Może Cię zainteresować W sobotę Narodowe Czytanie dzieł Aleksandra Fredry Prezydent z Małżonką weźmie udział w sobotniej inauguracji akcji „Narodowe Czytanie. Aleksander Fredro” w warszawskim Ogrodzie Saskim o godz. 11.30.
- Jestem szczęśliwy, że ta wielka akcja nie tylko wspólnego czytania, ale również przybliżania nas do wiedzy o nas samych , o naszym poczuciu humoru, o naszych przywarach, o naszych wielkościach jest możliwa w coraz większym wymiarze. Literatura, która tworzy naszego polskiego ducha, nasze polskie pojęcia, poglądy, marzenia, nasze polskie fobie, nasze polskie wielkości jest spoiwem wspólnoty narodowej – mówił Bronisław Komorowski.
Jak zaznaczył, przesłanie płynące z niezwykłej komedii Fredry, w której mur przestał dzielić, jest Polakom bardzo potrzebne jako źródło refleksji, także o Polsce współczesnej i Polsce następnych pokoleń.
Dowcip fredrowski – podkreślił Bronisław Komorowski - który tyle samo nas rozgrzesza, ile nas smaga, tyle samo pokazuje naszych wielkości, ile słabości, małości jest nam także szalenie potrzebny po to, abyśmy mogli widzieć nie w krzywym zwierciadle, ale w naszym własnym zwierciadle samych siebie, całą Polskę, polską kulturę, polskie marzenia, dokonania i wyzwania.
Przytaczając fragmenty „Zemsty” prezydent wskazywał, że czytając te słowa każdy pewnie odwołuje się nie tylko do historycznych wspomnień, ale także własnych wrażeń, doznań.
- Słyszymy:
Ja - z nim w zgodzie? - Mocium panie,
Wprzódy słońce w miejscu stanie,
Wprzódy w morzu wyschnie woda,
Nim tu u nas będzie zgoda.
I pomimo tego, na końcu jest niezwykłe przesłanie do dzisiaj aktualne, do dzisiaj nam wszystkim potrzebne:
Tak jest – zgoda,
A Bóg wtedy rękę poda.
- I niech tak będzie tu w Odrzykoniu i w całej Polsce – podsumował Bronisław Komorowski.
W ruinach zamku w Odrzykoniu Prezydent RP wraz z zaproszonymi gośćmi obejrzał spektakl „Obrachunki Fredrowskie, czyli Fredro po męsku" w wykonaniu Teatru Bez Rzędów. Prezydentowi towarzyszyli Zastępca Szefa Kancelarii Sławomir Rybicki oraz ministrowie Olgierd Dziekoński i Maciej Klimczak.
Aleksander Fredro był jednym z właścicieli odrzykońskiego zamku. Zofia Skarbkowa z Jabłonowskich, z którą w 1828 roku ożenił się Fredro, wniosła w posagu połowę tego zamku. W starych dokumentach związanych z majątkiem Fredro odnalazł akta procesowe spierających się o zamek szlachciców: Jana Skotnickiego i Piotra Firleja. Właśnie na kanwie tych wydarzeń powstała „Zemsta”.