Menu rozwijane

17 kwietnia 2015
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (1)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (2)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (3)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (4)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (5)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (6)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (7)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (8)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (9)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (10)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (11)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (12)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (13)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (14)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (15)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (16)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (17)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (18)
Prezydent z wizytą Grupie Azoty Puławy (19)
o299297550.jpg
o1742005308.jpg
o1978264866.jpg
o1663124095.jpg
o1638666807.jpg
o1952668843.jpg
o2099842743.jpg
o2000007923.jpg
o44414804.jpg
o602349601.jpg
o572697259.jpg
o207538374.jpg
o1835499501.jpg
o2033681901.jpg
o458935464.jpg
o356454335.jpg
o1821744965.jpg
o2055627789.jpg
o1571802197.jpg

W Puławach udało się pokazać, że można rozwijać przemysł, dbając też o potrzeby środowiska naturalnego - ocenił prezydent Bronisław Komorowski, który w piątek odwiedził zakłady azotowe w tym mieście. Dodał, że te zakłady i cała Grupa Azoty, dobrze wykorzystują nowe szanse w ostatnich latach.

- To jest miara sukcesu całej Polski. Tu widać nawarstwianie się mądrej, polskiej pracy, bo przecież od początku istnienia zakładów, od lat 60. ubiegłego wieku, do dzisiejszego dnia upłynęło kilkadziesiąt lat. To dwa i pół, a może już trzy pokolenia. Ta mądra praca musi się w dalszym ciągu nawarstwiać - powiedział Bronisław Komorowski na spotkaniu z kadrą kierowniczą i przedstawicielami załogi puławskich zakładów.

- Zakłady azotowe w Puławach, które zostały utworzone w latach 60., w zupełnie innych realiach ustrojowych i gospodarczych, są dorobkiem, który państwo kontynuujecie, rozwijając, doskonaląc i wykorzystując nowe szanse i nowe okoliczności na rzecz wzmocnienie wielkiego dzieła polskiej pracy - mówił prezydent.

Bronisław Komorowski opowiadał, że gdy przyjeżdżał dawniej do Puław, to upiorne wrażenie robiły na nim okoliczne lasy zniszczone szkodliwymi wyziewami z chemicznego kombinatu. - Ja nawet sobie myślałem: Panie Boże to się nigdy nie zmieni, będzie tylko gorzej, że to jest nie do nadrobienia - wspominał.

Podkreślił, że jednak udało się przywrócić w Puławach dobry stan środowiska naturalnego. - Mądrą pracą decydentów, ale także i środowiska naukowo-badawczego, przy wykorzystaniu nowych sprzyjających okoliczności, udało się zrobić coś, co dla mnie graniczy z cudem. To znaczy zatrzymać proces degradacji, uratować przekonanie, że można i należy rozwijać przemysł, gospodarkę, dbając skutecznie o elementy zrównoważonego rozwoju, z uwzględnieniem także i potrzeb środowiska naturalnego - powiedział.

- To jest także jedna z wielkich zdobyczy wolnej Polski - dodał prezydent.

Bronisław Komorowski zaznaczył, że puławskie zakłady miały swoje wielkie i słabsze chwile i trudne chwile. - Ale bariery są pokonywane w moim przekonaniu w dobrym stylu - powiedział.

Podkreślił, że zakłady potrafiły skutecznie wykorzystać zupełnie nowe okazje, jakie pojawiły się wraz z członkostwem Polski w Unii Europejskiej i możliwością łatwiejszego wejścia na rynki zewnętrzne. - Wiem, że cała grupa azotowa potrafi wykorzystywać nowe sprzyjające okoliczności, potrafi chwytać szanse już w wymiarze działalności globalnej, bo od pana prezesa wiem, że jest przygotowana wielka inwestycja w Senegalu - powiedział Bronisław Komorowski.

- Tu widać jak nieprawdziwe są opinie o traceniu szans. Nigdy jeszcze Polska nie miała tak niebywale widocznego rozwoju i tak sensownego rozwoju, jak te 25 lat wolności. To z jednej strony jest czas wielkiej próby, pokonywania gigantycznych trudności i podejmowania gigantyczny wyzwań, przejścia przez głęboki kryzys, a jednocześnie jest to naprawdę złoty wiek. To są złote lata, które warto dzisiaj docenić - podkreślił Bronisław Komorowski.

To są lata - dodał prezydent - które musimy wykorzystać mądrze, z myślą o przyszłości, nie tylko z myślą o własnej dumie, z myślą o powodzeniu następnych polskich pokoleń w skali całego kraju, w skali także Puław. (PAP, inf. własna)

Lokalizacja