Podczas uroczystości z okazji obchodów 15-lecia województwa lubuskiego prezydent Bronisław Komorowski wskazał, że poczucie przynależności regionalnej buduje nowoczesny naród polski.
- Gdzie, jak gdzie, ale tu na ziemiach odzyskanych trzeba ułatwić, a nie utrudnić, takie zrastanie się i budowanie nowoczesnej tożsamości. Możliwości identyfikowania się z miejscem, gdzie się mieszka, gdzie się pracuje, gdzie się buduje przyszłość własną, własnej rodziny i całego społeczeństwa – mówił prezydent Bronisław Komorowski podczas inauguracji obchodów 15-lecia województwa lubuskiego w Krośnie Odrzańskim (Lubuskie).
Prezydent życzył regionowi jak najlepszego wykorzystania pieniędzy unijnych z nowej perspektywy finansowej.
- To jest możliwość niespotykana, na miarę tego tysiąclecia. Bo pewnie już trzeci raz tak wielkiej okazji nie będzie. Te pieniądze trzeba wydać jak najmądrzej, jak najbardziej prorozwojowo. Jak najmniej na przyjemności, jak najwięcej na rozwój, na stworzenie mechanizmów, które zaowocują, że wydane pieniądze przyniosą kolejne pieniądze, a nie konieczność utrzymywania obiektów - powiedział.
Województwo lubuskie powstawało przez cały 1998 r., by oficjalnie zaistnieć 1 stycznia 1999 r. w wyniku reformy administracyjnej rządu Jerzego Buzka.
Z Krosna Odrzańskiego Bronisław Komorowski udał się do Kalska koło Sulechowa, gdzie otworzył Lubuski Ośrodek Innowacji i Wdrożeń Agrotechnicznych Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej z Sulechowa. Ośrodek zajmuje się m.in. produkcją materiału nasadzeniowego roślin ozdobnych oraz winorośli, opracowywaniem nowych odmian roślin oraz wdrażaniem innowacyjnych technologii produkcji żywności (mleko, sery, mięso, wyroby garmażeryjne, owoce i warzywa, wina i piwa), w tym tzw. produkty regionalne.
Bronisław Komorowski mówił, że ośrodek jest dla niego potwierdzeniem, że państwowe wyższe szkoły techniczne świetnie spełniają swoją rolę, wspierając innowacyjność takich tradycyjnych dziedzin jak rolnictwo. - Naszą żywność przetworzoną, ale spełniającą wszystkie niełatwe normy europejskie, można kupić na rynkach europejskich. My jesteśmy z naszym rolnictwem, z naszym przetwórstwem groźnym konkurentem dla firm i w Niemczech, we Francji, w krajach nadbałtyckich, na południu Europy – wszędzie. Więc jeszcze większy wysiłek w tym obszarze, w moim przekonaniu naprawdę może nie tylko wpłynąć na utrzymanie dotychczasowych szans polskiego rolnictwa i przetwórczości, ale także to w sposób zdecydowany rozbudować. Tego życzę całemu województwu, szczególnie życzę lubuskim rolnikom - powiedział prezydent.(PAP, inf. własna)