Praca i kariera - także w medycynie - są elementem realizacji ambicji i potrzeb narodu - mówił w piątek prezydent Bronisław Komorowski w Łodzi podczas centralnej inauguracji roku akademickiego uczelni medycznych.
W inauguracji wzięli udział rektorzy uczelni medycznych z całego kraju. Prezydent Komorowski na ich ręce złożył gratulacje dla wszystkich studentów, rozpoczynających naukę na pierwszym roku studiów. Nasz indywidualny los, nasza praca i wysiłek, kariera – także medyczna – (...) składają się na cząstkę realizacji ambicji i potrzeb wielkiej wspólnoty narodowej - powiedział prezydent.
Podkreślił, że inauguracja roku akademickiego jest dobrą okazją do oceny obchodzonego w tym roku 25-lecia wolnej Polski. - Jeśli pytamy przeciętnego Polaka o to, jak ocenia zmiany, które nastąpiły (...) prawie każdy odpowiada: w mojej rodzinie super, wszystkie sprawy idą dobrze, jestem bardzo zadowolony - dodał.
Jak zaznaczył prezydent, nie ma zamiaru przekonywać, że nie ma w Polsce problemów i trudności. - To nie znaczy, że ludzie uważają, że w skali ogólnopaństwowej wszystko idzie znakomicie, tylko oznacza to, że doceniają - w tym obszarze, w którym sami funkcjonują - wielkość i doniosłość zmian. Jestem przekonany, że środowisko akademickie także takich ocen dokonuje - mówił.
Rok akademicki polskich uczelni medycznych po raz pierwszy zainaugurowany został w Auli 1000 – obiekcie należącym do uroczyście otwartego zaledwie godzinę wcześniej w piątek centrum Kliniczno-Dydaktycznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Budowa tego kompleksu trwała 39 lat. Obecnie mieści się w nim m.in. szpital – uznawany za największy i najnowocześniejszy w kraju - oraz multimedialne zaplecze dydaktyczne.
Bronisław Komorowski zachęcał przedstawicieli środowiska akademickiego, aby osiągnięcia naukowe i jakość kształcenia studentów porównywać z najlepszymi uczelniami na świecie. Jako przykład sukcesu polskiej uczelni medycznej podał umieszczenie Uniwersytetu Jagiellońskiego na tzw. liście szanghajskiej (ranking najlepszych uczelni wyższych świata – przyp. PAP).
Zdaniem prezydenta, do sukcesu UJ przyczyniły się "odważne decyzje strukturalne" podjęte na krakowskiej uczelni. Podobne zmiany – według Bronisława Komorowskiego – miały miejsce w Łodzi, gdzie połączono dwie uczelnie medyczne – akademię cywilną i wojskową. Zwrócił też uwagę, że w Polsce pojawiło się nowe zjawisko warte dostrzeżenia – powstawanie wydziałów medycznych na uniwersytetach, np. w Olsztynie. - To znaczy, że życie koryguje istniejące struktury, dostosowując je do wyzwań przyszłości - podkreślił.
W trakcie uroczystości najlepsi studenci odebrali symboliczne indeksy. W tym roku łódzki UM przyjął prawie 2900 osób spośród 20 tys. kandydatów ubiegających się o miejsce na uczelni. Najpopularniejsze kierunki studiów to stomatologia, kierunek lekarski i farmacja.
Zwracając się do studentów pierwszego roku rektor UM prof. Paweł Górski podkreślił, że w uczelni medycznej, która z natury rzeczy ma służyć ludziom, ogromne znaczenie ma postawa odpowiedzialności za drugiego człowieka. - Kilkadziesiąt lat temu Światowa Organizacja Zdrowia zrezygnowała z używania określenia +health duty+, czyli służba zdrowia na rzecz +health care+, czyli ochrony zdrowia. Być może z przyczyn formalnych jest to pojęcie bliższe prawdy, ale ja zawsze będę się czuł przedstawicielem służby zdrowia - dodał rektor.
Uniwersytet Medyczny w Łodzi to największa uczelnia medyczna w Polsce. Powstał w październiku 2002 r. w wyniku połączenia Akademii Medycznej oraz Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Obecnie na pięciu wydziałach i 14 kierunkach studiuje ok. 9 tys. osób, w tym ponad 400 studentów anglojęzycznych. Zaplecze kliniczne uczelni stanowią cztery szpitale. (PAP)