Menu rozwijane

06 października 2011
Prezydent na inauguracji roku akademickiego łódzkiej "filmówki" (1)
Prezydent na inauguracji roku akademickiego łódzkiej "filmówki" (2)
Prezydent na inauguracji roku akademickiego łódzkiej "filmówki" (3)
Prezydent na inauguracji roku akademickiego łódzkiej "filmówki" (4)
Prezydent na inauguracji roku akademickiego łódzkiej "filmówki" (5)
Prezydent na inauguracji roku akademickiego łódzkiej "filmówki" (6)
Prezydent na inauguracji roku akademickiego łódzkiej "filmówki" (7)
o859930884.jpg
o361269789.jpg
o2127191798.jpg
o1865038934.jpg
o926532584.jpg
o721837582.jpg
o1248825787.jpg

- Jeśli są ludzie odważni, wybitni, którzy mają marzenia, mają talenty i odrobinę przyzwoitości, to nawet w najtrudniejszym okresie mogą zrobić rzeczy wielkie, piękne i mądre, służące całej ojczyźnie - mówił w czwartek w Łodzi prezydent Bronisław Komorowski.

Prezydent wziął udział w inauguracji roku akademickiego w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Przeprosił za spóźnienie ze względu na - jak powiedział – niewielką awarię śmigłowca, którym miał przylecieć na inaugurację. Gratulując szkole, jej władzom i studentom wspomniał o wielkim znaczeniu uczelni nie tylko dla polskiej kultury, ale i światowej.

W trakcie swojego wystąpienia prezydent odniósł się do słów zmarłego niedawno reżysera Janusza Morgensterna, który mówiąc o "filmówce" wspominał uczelniane schody, na których siadały przyszłe gwiazdy nie tylko polskiego filmu. - To szczególnie magiczne miejsce tej uczelni. To symbol tego, że w siermiężnych czasach potrafiliście państwo zachować to, co najważniejsze - aktywną postawę wobec życia, szukanie prawdy, szukanie tego, co ludzi czyni lepszymi i gdzie odważnie można było marzyć o wolności, także wolności w kulturze, wolności narodowej - mówił.

Bronisław Komorowski podziękował szkole, że w trudnych dla naszego kraju chwilach pokazała, że jeśli ludzie są odważni, wybitni, którzy mają marzenia, mają talenty i odrobinę przyzwoitości, to nawet w najtrudniejszym okresie mogą zrobić wielkie rzeczy, piękne i mądre, służące całej ojczyźnie.

Prezydent podziękował też uczelni za twórców, ich pomysły, które zaowocowały "polską szkołą filmową i kinem moralnego niepokoju", mających wielki udział w kształtowaniu pokolenia, które wywalczyło wolność dla Polski. Komorowski jest pewien, że tamte doświadczenia z tego trudnego czasu "trafią do wyobraźni dzisiejszych studentów oraz zbudują marzenia następnego pokolenia polskich filmowców i miłośników kina".

Prezydent zwrócił uwagę jak ważne jest wyposażenie całego szkolnictwa polskiego, by mogło jeszcze lepiej konkurować z innymi uczelniami w Europie i świecie. Według niego, o sile uczelni może świadczyć liczba zagranicznych studentów. Jak powiedział, w Niemczech w szkołach wyższych jest ich 30 proc., w Polsce to niecały 1 proc., a w łódzkiej "filmówce" to 12 proc. - To chyba najlepiej przygotowana uczelnia do skutecznego konkurowania w skali nie tylko Polski, ale i Europy - zaznaczył.

Prezydent Komorowski przyznał Krzyże Komandorskie Orderu Odrodzenia Polski pedagogom łódzkiej uczelni: kompozytorowi Henrykowi Kuźniakowi oraz reżyserowi Grzegorzowi Królikiewiczowi. Zwrócił uwagę, że to wyróżnienie nie tylko osobiste, ale i dla całego środowiska. (PAP) Może Cię zainteresować Odznaczenia państwowe dla pracowników dydaktycznych PWSFTviT w Łodzi

Lokalizacja