Menu rozwijane

15 grudnia 2012
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (1)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (2)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (3)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (4)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (5)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (6)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (7)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (8)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (9)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (10)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (11)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (12)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (13)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (14)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (15)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (16)
Prezydent spotkał się z rodzinami górników z "Wujka (17)
o1021492110.jpg
o1459584142.jpg
o1497896709.jpg
o165684076.jpg
o1798116255.jpg
o1753042720.jpg
o1168676950.jpg
o626163054.jpg
o615846992.jpg
o1616931433.jpg
o411500219.jpg
o1251714444.jpg
o1179200550.jpg
o245152490.jpg
o685124454.jpg
o508754623.jpg
o1928799645.jpg

Prezydent Bronisław Komorowski przyjął w sobotę w Wiśle rodziny górników, którzy polegli 16 grudnia 1981 roku podczas pacyfikacji kopalni "Wujek" w Katowicach, i podzielił się z nimi opłatkiem.

Prezydent podczas spotkania przypomniał, że od tragicznych wydarzeń, do których doszło w sytuacji dramatu narodowego, minęło już 31 lat. - Pewnie jest jeszcze wiele osób, które to dobrze pamiętają. Ja także pamiętam ten moment ściśnięcia się serca, gdy do ośrodka internowania dotarły informacje, że padły strzały, zginęli ludzie, że krew leje się być może w innych miejscach kraju. Ale państwo, rodziny górników, którzy polegli, przeżywaliście dramat z niczym nieporównywalny – mówił.

Zdaniem Bronisława Komorowskiego upływ czasu może wiele ran zabliźnić. - Ale pewnie są takie rany, polegające na utracie najbliższych w sytuacji dramatu, które są nie do zabliźnienia. Wielu członków rodzin wspominając swego ojca, brata, czy syna, tak widzi świat: że przyszło im żyć w warunkach niezabliźnionej rany – dodał.

Prezydent podkreślił, że dzieląc się opłatkiem z rodzinami poległych górników, chce symbolicznie uczynić to z wszystkimi polskimi rodzinami, które cierpią z powodu niezabliźnionych ran po stracie bliskich, zasłużonych w walce o wolność ojczyzny i o lepszą Polskę.

Za zaproszenie i życzenia w imieniu rodzin podziękowała córka jednej z ofiar pacyfikacji Katarzyna Kopczak.

Spotkanie poprzedziła msza święta w intencji poległych górników, odprawiona w położonej na terenie rezydencji kaplicy św. Jadwigi Śląskiej. Witając rodziny i prezydenta Komorowskiego, prałat Marek Szkudło przypomniał, że obecny czas jest szczególny. - Te dni są rocznicą stanu wojennego i tragedii, która rozegrała się na różnych kopalniach, a szczególnie na kopalni "Wujek". Dlatego chcemy modlitwą objąć całą ojczyznę i polecić ofiary stanu wojennego. Chcemy modlić się za ich rodziny – mówił. (PAP)

Lokalizacja