Menu rozwijane

03 września 2012
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (1)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (2)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (3)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (4)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (5)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (6)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (7)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (8)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (9)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (10)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (11)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (12)
XX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach (13)
o533184752.jpg
o381962098.jpg
o2023276715.jpg
o1099790097.jpg
o1263021140.jpg
o1963750874.jpg
o1006099738.jpg
o1908614884.jpg
o1932594607.jpg
o577580472.jpg
o552606829.jpg
o1606075869.jpg
o1710968069.jpg

Prezydent Bronisław Komorowski zapowiedział w poniedziałek, że zaproponuje nowelizację ustawy o przebudowie i modernizacji sił zbrojnych, by zapisać w niej program obrony powietrznej. Wyraził przekonanie, że projekt zyska poparcie wszystkich sił politycznych.

Na rozpoczętym w poniedziałek w Kielcach XX Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego prezydent powiedział, że jego propozycja będzie polegała na dopisaniu do ustawy programu obrony powietrznej - przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. - Krótka nowelizacja dobrej ustawy, która się sprawdziła, będzie polegała na dodaniu paru ambitnych zadań, ale absolutnie realnych, także z punktu widzenia finansowania, bo opartych o tę samą zasadę, że budżet obrony przeznaczamy w coraz większym stopniu na modernizację techniczną, to 1,95 procent PKB - wyjaśnił Bronisław Komorowski.

- Chcę zapowiedzieć inicjatywę ustawodawczą, przygotowaną razem z panem ministrem Siemoniakiem i z rządem, zmierzającą do nowelizacji ustawy z 2001 r., która była ustawą o finansowaniu procesu modernizacji na zasadzie partycypacji budżetu obronnego na poziomie 1,95 proc. w trwającym wzroście gospodarczym, jak i zawierała trudny, ambitny, ale już dziś widoczny, bardzo skuteczny program modernizacji technicznej od samolotu wielozadaniowego przez Rosomaki, rakiety przeciwpancerne, po inne środki uzbrojenia - argumentował prezydent.

Wyraził przekonanie, że podobnie jak przy uchwalaniu ustawy z 2001 r., która zagwarantowała stały udział wydatków obronnych w PKB, jego inicjatywa ustawodawcza znajdzie poparcie wszystkich sił politycznych. Zapowiedział, że po planowanym na 12 września posiedzeniu RBN zacznie konsultacje ze wszystkimi klubami parlamentarnymi - "tak aby uzyskać to, co udało się w roku 2001".

- Chcę wyrazić głęboką wdzięczność, że możemy mówić absolutnie jednym głosem z rządem - powiedział Bronisław Komorowski, przypominając złożoną przez premiera Donalda Tuska deklarację poparcia projektu obrony powietrznej. Wyraził satysfakcję, że na konferencji prasowej występuje razem z szefem MON Tomaszem Siemoniakiem, "który wykazuje ogromną determinację w kontynuowaniu modernizacji już w ramach budowania armii profesjonalnej". Prezydent wyraził też przekonanie, że rząd wykaże determinację w reformowaniu struktury dowódczej.

Według prezydenta uruchomienie programu obrony powietrznej "już samo w sobie jest nową szansą, zarówno dla firm polskich, które mają aspiracje do jego realizacji, jak i do kooperacji z firmami, które dysponują sprawdzonymi systemami na świecie".

Bronisław Komorowski zwrócił uwagę na "potrzebę dokonania rzetelnej oceny, na ile mechanizm offsetowy stał się dobrą szansą dla przemysłu zbrojeniowego w Polsce, a na ile był tylko źródłem zwiększenia ceny produktów kupowanych przez wojsko". Dodał, że po zakupie F-16 "miały miejsce różne korekty, dosyć dziwne sposoby zaliczania dawnych zakupów na poczet rozwiązań offsetowych". - Warto być realistą, warto pilnować przede wszystkim interesu polskiego systemu obronnego jako całości, a to oznacza równowagę między potrzebami sił zbrojnych a oczekiwaniami przemysłu zbrojeniowego - zaznaczył prezydent.

Otwierając rano targi prezydent powiedział, że są one ilustracją postępu w modernizacji polskich sił zbrojnych. - Jak w soczewce widać zmiany zachodzące w polskim systemie obronności i w relacjach między Polską a światem - powiedział Bronisław Komorowski. Nazwał MSPO "w porę wymyśloną, uchwyconą szansą gospodarczą, polityczną dla miasta, dla regionu dla całego polskiego przemysłu zbrojeniowego".

W uroczystym otwarciu MSPO uczestniczyli oprócz prezydenta i ministra obrony narodowej także m.in. szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego minister Stanisław Koziej, wiceministrowie obrony narodowej, szef Sztabu Generalnego WP generał Mieczysław Cieniuch i dowódcy Rodzajów Sił Zbrojnych.

Od poniedziałku przez cztery dni na terenach wystawienniczych Targów Kielce najnowocześniejszy sprzęt, rozwiązania technologiczne i wsparcie dla wojska prezentują producenci z 27 krajów, m.in. z Polski, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Hiszpanii, Finlandii, Belgii, Francji, Brazylii, Danii, Izraela, Rosji, Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej. Obecne są także delegacje resortów obrony. (PAP, inf. własna)

Lokalizacja