Menu rozwijane

20 października 2014
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu. Zasadzenie Dębu Wolności. (1)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu (2)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu (3)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu (4)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu (5)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu (6)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu (7)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu (8)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu (9)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu. Zasadzenie Dębu Wolności. (10)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu (11)
Wizyta prezydenta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu (12)
o329981296.jpg
o149526490.jpg
o2036097891.jpg
o743324055.jpg
o26556271.jpg
o621292794.jpg
o1086685937.jpg
o1387728574.jpg
o811610457.jpg
o1984083713.jpg
o118598908.jpg
o2066634064.jpg

Słusznie jesteśmy dumni z naszego 25-lecia suwerenności - mówił w poniedziałek w Tyńcu prezydent Bronisław Komorowski. Przy tamtejszym klasztorze, z okazji 25-lecia wolności oraz 970-lecia założenia opactwa w Tyńcu, zasadził on Dąb Wolności.

Jak poinformowano podczas uroczystości, Kancelaria Prezydenta RP i Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe podjęły inicjatywę posadzenia w różnych miejscach kraju dębów wolności dla upamiętnienia uzyskania przed 25 laty suwerenności oraz nawiązując do 90-lecia powstania Lasów Państwowych. Może Cię zainteresować "Dąb Wolności" w ogrodach Belwederu

- Słusznie jesteśmy dumni z naszego 25-lecia, słusznie jesteśmy szczęśliwi, że żyjemy od 25 lat w wolnej ojczyźnie i słusznie jesteśmy dumni z naszego wysiłku na rzecz mądrego odpowiedzialnego zagospodarowania tej wolności. Ale czasami dobrze zmierzyć skalę naszego sukcesu w ramach jednego pokolenia miarą historii. Warto więc przymierzyć go i do 90-lecia administracji Lasów Państwowych, do wieku dębów, ale warto też przymierzyć do historii całej Ojczyzny. Tu w Tyńcu to w sposób szczególny widać - powiedział prezydent.

Jak podkreślił, z takiej perspektywy szczególnie w Tyńcu widać, że Polska nie ma zaległości duchowych w stosunku do Europy. - Ale jednocześnie tu w Tyńcu widać najbardziej, że mamy do wykonania jedną wielką pracę, polegającą na tym, aby świadomie dążyć do przełamania fatum, które ciążyło nad historią Polski, że w zasadzie każde wielkie dzieło na ogół trzeba było zaczynać co pokolenie od nowa – mówił Bronisław Komorowski.

- Chciałbym wyrazić nadzieję, że przyszłe pokolenia będą patrzyły na ten dąb właśnie z perspektywy całego tysiąclecia. I będą widziały, że tak naprawdę do szczęścia narodu i państwa jest potrzebna i uporczywa praca, łącząca wysiłek pokoleń, i trwanie przy tym, co w życiu najważniejsze. To tu w Tyńcu w sposób szczególny się czuje - zaznaczył prezydent.

Sadzenie drzewa odbyło się w towarzystwie opata o. Konrada Małysa, wojewody małopolskiego Jerzego Millera, marszałka Małopolski Marka Sowy, kolarzy szosowych Michała Kwiatkowskiego i Rafała Majki oraz dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie Stanisława Sennika.

Jak powiedział opat benedyktynów w Tyńcu o. Konrad Małys, wizyta głowy państwa w murach opactwa to "wydarzenie wyjątkowe w jego historycznej skali, od czasu wizyty Władysława Jagiełły i św. królowej Jadwigi". - Cieszymy się, że 970-lecie założenia klasztoru w Tyńcu i 75-lecie jego odrodzenia tuż przed II wojną światową zechciał pan prezydent uhonorować swą obecnością - mówił o. Małys.

Na uroczystość przyjechali do Tyńca także uczestnicy Wiślanego Rajdu Rowerowego, który wcześniej zainaugurował w Krakowie prezydent. Cykliści przyjechali fragmentem istniejącej już Wiślanej Trasy Rowerowej.

Położone w granicach administracyjnych Krakowa opactwo w Tyńcu jest najstarszym z istniejących dziś klasztorów w Polsce. Przypuszczalnie ok. roku 1044 opactwo założył książę Kazimierz Odnowiciel. (PAP, inf. własna)

Lokalizacja