Prezydent Bronisław Komorowski od spotkania z władzami Brzegu Dolnego rozpoczął w poniedziałek wizytę na Dolnym Śląsku. Podczas uroczystości wspominał zmarłego tego dnia rano Tadeusza Mazowieckiego. Pamięć byłego premiera uczczono minutą ciszy.
Prezydent na początku spotkania nawiązał do zaplanowanej wcześniej, uroczystości nadania Tadeuszowi Mazowieckiemu tytułu honorowego obywatela Brzegu Dolnego. Wspomniał, że uroczystość to trzy elementy: oddanie do użytku mostu noszącego symboliczną nazwę „Mostu Wolności – 4 czerwca”, odznaczenie Josefa Michaela Samola mającego zasługi w procesie mądrego polsko-niemieckiego pojednania oraz odczytanie uchwały o nadaniu Tadeuszowi Mazowieckiemu honorowego obywatelstwa Brzegu Dolnego.
- Wymarzyłem sobie, że stąd, z tej sali razem złożymy życzenia w dniu imienin Tadeusza Mazowieckiego. Chciałem razem z Państwem zadzwonić i złożyć życzenia, poinformować go o tej triadzie wydarzeń i razem z życzeniami podziękować za to wszystko, co w Polsce za jego przyczyną działo się i dzieje od prawie 25 lat – mówił wyraźnie poruszony prezydent. Życie napisało inaczej scenariusz – dodał.
Może Cię zainteresować
Flagi na Belwederze i Pałacu Prezydenckim opuszczone do połowy
"Tadeusz Mazowiecki łączył mądrość z odwagą"
Po spotkaniu z władzami miasta prezydent wziął udział w uroczystości otwarcia Mostu Wolności – 4 czerwca na Odrze łączącego Gminę Brzeg Dolny z Gminą Miękinia.
Podczas ceremonii otwarcia Bronisław Komorowski nawiązał do wyborów z 4 czerwca 1989 r. i efektów, jakie przyniosły one Polsce i Polakom. - Wolność bywa czasem hasłem pustym, a bywa też źródłem konkretnych działań poprawiających życie ludzi. Tutaj jest także uhonorowaniem naszych aspiracji do wolności, do życia w normalności, do naszych pragnień, związków ze światem zachodnim. Ta wolność tutaj zaowocowała pięknym dziełem, tu wolność to także konkret, ku radości mieszkańców, którzy będą z tego dzieła korzystać, dlatego chcę wszystkim podziękować, zarówno władzom, jak i mieszkańcom - powiedział.
Prezydent podkreślił, że most to dowód na to, że „wolność mądrze wykorzystana i połączona z poczuciem odpowiedzialności, naprawdę buduje – tak jak buduje jedność i porozumienie, tak jak buduje zdolność współpracy z innymi”.
Bronisław Komorowski nawiązał też w swoim przemówienia do postaci zmarłego tego dnia nad ranem Tadeusza Mazowieckiego. - Otwieramy ten most w dniu śmierci premiera Mazowieckiego i trudno sobie wyobrazić piękniejszy pomnik nie tylko wolności, ale również zasady, którą Tadeusz Mazowiecki starał się wprowadzać u zarania polskiej wolności. (...) Tadeusz Mazowiecki starał się łączyć ludzi, pozyskiwać osoby o różnych poglądach, różnej genealogii i różnych temperamentach do wspólnej pracy na rzecz niełatwej reformy naszego kraju - powiedział prezydent.
Bronisław Komorowski zachęcał też wszystkich Polaków do wspólnego świętowania przyszłorocznej, 25. rocznicy wyborów z 4 czerwca 1989 r., po których Polska odzyskała niepodległość.
- Przyszłoroczne obchody będą stanowiły również wielki pomnik dla tych wszystkich, którzy nie tylko potrafili walczyć o odzyskanie niepodległości i wolności, o wolny rynek, ale mieli również odwagę mądrze wolną Polskę zagospodarowywać. Chcę zaapelować do wszystkich rodaków, do Polaków, do władz samorządowych, byśmy w przyszłym roku takich praktycznych pomników potrafili wnieść więcej. Takich pomników, które nie mają cokołów, nie mają wypisanych haseł, ale są dowodem na praktyczną wolność, którą możemy wykorzystać nie tylko dla emocji, ale z korzyścią dla lepszego funkcjonowania - dodał Bronisław Komorowski.
Prezydent określił wyborczy sukces z 1989 r. „zwycięstwem obozu wolności w walce ze związanymi rękoma na ringu politycznym i to w dodatku w niedemokratycznych wyborach”.
- Dlatego apeluję do wszystkich w Polsce, tutaj z tego mostu w Brzegu Dolnym, byśmy w przyszłym roku świętowali to nasze mądre zwycięstwo - wzywał Bronisław Komorowski.
W uroczystości wzięli udział również przedstawiciele władz samorządowych, dolnośląscy parlamentarzyści i przedstawiciele duchowieństwa. (inf. własna , PAP)