Menu rozwijane

04 lipca 2013
Spotkanie prezydenta z przewodniczącym Senatu Islamskiej Republiki Pakistanu Syedem Nayyerem Hussainem Bokharim (1)
Spotkanie prezydenta z przewodniczącym Senatu Islamskiej Republiki Pakistanu Syedem Nayyerem Hussainem Bokharim (2)
Spotkanie prezydenta z przewodniczącym Bundestagu Norbertem Lammertem (3)
Spotkanie prezydenta z przewodniczącym Bundestagu Norbertem Lammertem (4)
o1008421653.jpg
o1536977267.jpg
o877032499.jpg
o738114167.jpg

Prezydent Bronisław Komorowski w czwartek, w drugim dniu pobytu w Krakowie, rozmawiał z przewodniczącym Senatu Islamskiej Republiki Pakistanu Syedem Nayyerem Hussainem Bokharim oraz przewodniczącym Bundestagu Norbertem Lammertem.

- Bardzo się cieszę, że mogłem na dwa dni trochę przenieść stolicę z Warszawy do Krakowa - powiedział dziennikarzom prezydent. Bronisław Komorowski przyjechał do Krakowa w środę po południu wraz z przywódcami Czech i Słowacji, po zakończeniu spotkania przywódców państw Grupy Wyszehradzkiej oraz Ukrainy w Wiśle.

W czwartek rano prezydent spotkał się na Zamku Królewskim na Wawelu z przebywającym z wizytą w Polsce przewodniczącym Senatu Islamskiej Republiki Pakistanu Syedem Nayyerem Hussainem Bokharim.

- Polsce zależy na tym, aby ten ważny z różnych powodów kraj miał przekonanie, że i Polska jest zainteresowana i podkreśla znaczenie relacji polsko-pakistańskich – zaznaczył Bronisław Komorowski.

Dodał, że Pakistan jest nie tylko jednym z państw o dużym znaczeniu gospodarczym, politycznym i militarnym w rejonie, ale jest również krajem tranzytowym, przez który przechodzi zaopatrzenie dla polskich żołnierzy w Afganistanie, i przez który będą oni wycofywani do kraju po zakończeniu swojej misji. - Więc jest to dla nas kraj istotny - zaznaczył prezydent.

W czwartek po południu Komorowski spotkał się w Hotelu Copernicus z przewodniczącym Bundestagu Norbertem Lammertem.

Według prezydenta, który wypowiedział się dla mediów jeszcze przed tym spotkaniem, rozmowy z Lammertem miały dotyczyć znaczenia parlamentów narodowych w procesie integracji europejskiej. Bronisław Komorowski dodał, że nie zabraknie też tematów bieżących, w tym m.in. zbliżających się wyborów w Niemczech oraz stosunków między UE i USA po - jak się wyraził prezydent - "bolesnym dla całej Europy sygnale o tym, że być może Europa, instytucje europejskie w sposób istotny były podsłuchiwane".

Prezydent odniósł się do informacji tygodnika "Der Spiegel", że podejmowane w ramach programu PRISM działania wywiadowcze prowadzone przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) obejmowały również UE, w tym zwłaszcza Niemcy. Niemiecki tygodnik powołał się na częściowo udostępnione mu dokumenty, jakie przejął informatyk Edward Snowden, zatrudniony do niedawna w będącej partnerem zewnętrznym NSA amerykańskiej firmie komputerowej.

- To na pewno wymaga uzyskania informacji od strony amerykańskiej, a mocniejsze czy mniej mocne słowa mogą mieć miejsce potem. Najpierw trzeba wiedzieć, jak było, dlaczego było i co nie było, aby móc się odpowiednio do tego odnieść. Sprawa na pewno wymaga refleksji wewnątrz Unii Europejskiej – mówił Bronisław Komorowski. (PAP)

Lokalizacja